Korona pała żądzą rewanżu. „Ostatnio daliśmy ciała”

Michał Kołkowski

13 lutego 2026, 09:34 • 2 min czytania 8

Reklama
Korona pała żądzą rewanżu. „Ostatnio daliśmy ciała”

Korona Kielce w poprzedniej kolejce Ekstraklasy na własne życzenie przegrała 1:2 z Zagłębiem Lubin. Trener Jacek Zieliński nie ukrywa, że liczy na lepszą postawę swoich podopiecznych w piątkowym starciu z Radomiakiem Radom.

Reklama

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o promocjach w Betclic podwyższających wygrane

Betclic "zyskaj więcej" - baner

– Dogłębnie przeanalizowaliśmy spotkanie z Zagłębiem. Mamy nadzieję, że te wnioski okażą się owocne – zaznaczył szkoleniowiec kieleckiej ekipy.

Jacek Zieliński zabrał głos przed meczem z Radomiakiem. „Ostatnio daliśmy ciała”

Korona od dłuższego czasu punktuje w Ekstraklasie bardzo przeciętnie. W tabeli uwzględniającej dziesięć ostatnich spotkań drużyna z województwa świętokrzyskiego zajmuje przedostatnie miejsce, wyprzedzając tylko Legię Warszawa, która w omawianym okresie nie odniosła ani jednego zwycięstwa. Tymczasem Radomiak całkiem nieźle sobie radzi pod wodzą Goncalo Feio. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu spotkań zespół z Radomia był szóstą siłą Ekstraklasy.

Reklama

– Radomiak inaczej wygląda z trenerem Feio. Trzeba powiedzieć jednak, że gra dobrą piłkę. Jesteśmy przygotowani na bardzo ciężkie starcie, ale tak samo było przed wyjazdem do Warszawy i daliśmy wtedy radę. Do tego meczu chcemy podejść tak samo – oznajmił Zieliński. – Radomiak ma kilku dobrych piłkarzy. Capita, Wolski, który chyba ma najlepszy sezon w paru ostatnich latach. Solidna linia obrony – Janek Grzesik daje radę na każdej pozycji. Ich atutem jest też zespołowość i musimy się temu przeciwstawić. Radom to ciężki teren. Przy pełnych trybunach Radomiak pierwszy raz zagra chyba z nami. Spodziewamy się gorącej atmosfery, ale to dobrze, bo taka atmosfera napędza. Tym bardziej szkoda, że nie będzie naszych kibiców, bo oni dodaliby temu spotkaniu kolorytu.

– Radomiaka można trafić i można z nim wygrać, ale to będzie inny mecz niż ten sierpniowy. Nie doszukiwałbym się tutaj podobieństw. Teraz to już inna Korona i inny Radomiak. Jesteśmy świadomi, że to ciężki teren, ale mamy lepszą drużynę niż przed rokiem – dodał trener Korony.

W poprzednim spotkaniu Korona rozbiła Radomiaka aż 3:0.

Teraz kielczanie pragną zrehabilitować się za fatalną końcówkę meczu z Zagłębiem. – Nawet na odprawie mówiliśmy, że dobrze się stało, że zaczynamy tę kolejkę, bo jest w nas duża żądza rewanżu. Wiemy, że daliśmy ostatnio ciała i chcemy się zrehabilitować – podsumował Zieliński.

Reklama

Mecz Radomiak – Korona rozpocznie się w piątek o 18:00.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

8 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

Jakub Białek
10
Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

Jakub Białek
10
Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta