Jesteśmy już po pierwszych starciach nowego sezonu Premier League. Mimo, że drużyny pozyskały już wiele zawodników, a angielski rynek, jak zawsze jest jednym z najbardziej interesujących, zapowiada się, że transferów będzie jeszcze więcej. Drużyny obserwują w praktyce, gdzie mają największe luki do uzupełnienia. Wydanie ogromnej fortuny nie świadczy jednak o automatycznym sukcesie, o czym doskonale przekonał się Tottenham. Mimo wielu ruchów zespół z Londynu wciąż rozmawia z Liverpoolem na temat pozyskania ich napastnika. Koguty mogą zostać uprzedzone, gdyż do gry o tego samego gracza wkroczył Manchester City.
Manchester City rusza po gracza Liverpoolu. Chcą ubiec Tottenham
Manchester City był blisko rozpoczęcia nowego sezonu Premier League od falstartu. The Citizens na kilka minut przed końcem przegrywali z Bornemouth. Ratować wynik musieli obrońcy. Po bramkach Marca Guehi’ego i Josko Gvardiola udało się jednak pokonać Wisienki. Ten mecz jednak doskonale pokazał, że drużyna Enzo Maresci potrzebuje wsparcia w formacji ofensywnej. Jak informuje Gianluca Di Marzio Manchester City chce pozyskać Cody’ego Gakpo z Liverpoolu. To właśnie on ma być odpowiedzią na problemy The Citizens.
Na przeszkodzie transferu stoi Tottenham, który monitoruje sytuację Holendra od dłuższego czasu, a także Liverpool. The Reds wciąż nie mają zastępstwa, a ich potencjalne transfery strasznie się opóźniają.
.@ManCity are making an attempt to sign Cody Gakpo from @LFC! City are trying to anticipate other clubs in the race. @SkySport
— Gianluca Di Marzio (@DiMarzio) August 24, 2026
Koguty szaleją i nie zamierzają przestać
Tottenham wydał już w tym okienku transferowym ponad 260 milionów euro i nie zamierza na tym poprzestać. Po dołączeniu do klubu Sandro Tonaliego, Matheusa Fernandes, Jana Paula van Hecke, Marcosa Senesiego czy chociażby Andrew Robertsona, Koguty ruszają po kolejnych graczy. Na ostatniej fazie pozostały transfery duetu z Manchesteru City. Mowa oczywiście o Savinho i Omarze Marmoushu. Na brazylijskiego skrzydłowego wydano rzekomo ponad 85 milionów funtów, a Egipcjanin po wypożyczeniu musi zostać wykupiony za 50 milionów funtów. Te kwoty robią wrażenie, a to wcale nie jest koniec.
🚨 Tottenham Hotspur reach agreement in principle with Manchester City to sign Savinho. Deal for 22yo Brazil winger £75m + £10m add-ons (£5m of bonuses highly achievable). #THFC to land main target & #MCFC make record sale. W/ @GuillermoRai_ @TheAthleticFC https://t.co/phndbyxbDL
— David Ornstein (@David_Ornstein) August 21, 2026
Tottenham od kilku dni walczy o pozyskanie Cody’ego Gakpo. Holender miałby być odpowiedzią na ofensywne problemy drużyny Roberto de Zerbiego. W pierwszej kolejce Premier League jego zespoł przegrał aż 3:0 z Brentford. Wydanie ogromnych pieniędzy nie świadczy przecież o tym, że od początku zaczniesz wygrywać. Koguty zamiast kupować kolejnych graczy, może powinni się skupić na stworzeniu prawdziwej drużyny. W każdym razie, z pewnościa warto obserwować sytuację w zespole z Londynu. Nudy nie ma!
Kłopoty ofensywne The Reds
Liverpool nie zamierza jednak sprzedawać Gakpo. Przynajmniej do momentu, gdy nie pozyska odpowiednich następców. Klub wciąż negocjuje transfery Bradleya Barcoli i Ibrahima Mbaye z PSG. Saga z tymi graczami trwa jednak bardzo długo i wciąż nie widać jej końca. The Reds chcą pozyskać dwóch skrzydlowych w najbliższych dniach. Dopiero gdy to się uda, klub sprzeda Gakpo. Holender rozpoczął sezon od zdobycia bramki w zremisowanym starciu z Newcastle. Czas jednak pokaże, gdzie będzie trafiał do siatki w pozostałych meczach tych rozgrywek.
🚨 Liverpool will only sell Cody Gakpo if they can get two wingers in next 8 days; priority remains Bradley Barcola.
Tottenham verbally agreed terms with Gakpo since July, Man City now also in active talks with his agents.
Player to decide but also based on #LFC wingers plans. pic.twitter.com/nh269IFK4L
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 24, 2026
Fot. Newspix