Z jakim numerem zagra Lewandowski? Gest nowego kolegi

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

30 czerwca 2026, 23:50 • 3 min czytania 4

Reklama
Z jakim numerem zagra Lewandowski? Gest nowego kolegi

Chicago Fire potwierdziło już, że ich nowym zawodnikiem został Robert Lewandowski. Polski napastnik nie miał wielu opcji i ostatecznie zdecydował się na przenosiny do MLS. Trafi do drużyny, która ma w swoich szeregach całkiem niezłego napastnika. Co więcej, występował on do tej pory z numerem, który zwykle nosił na plecach Polak. Jak to tak, Lewandowski bez „dziewiątki”? Nic takiego się nie wydarzy – Hugo Cuypers, bo o tego zawodnika chodzi, zrzekł się swojego numeru.

Reklama

Chicago Fire starało się o sprowadzenie Roberta Lewandowskiego jeszcze wtedy, gdy nie było wiadomo, co z jego kontraktem w Barcelonie. Pierwsze rozmowy między przedstawicielami amerykańskiego klubu a Polakiem odbyły się jeszcze w zeszłym roku. Pod koniec sezonu stało się jasne, że kapitan reprezentacji nie przedłuży umowy z Dumą Katalonii, co znów rozbudziło nadzieje ludzi z Chicago. Lewandowski wstrzymywał się od jakichkolwiek deklaracji, ale jego czerwcowa podróż do Chicago musiała oznaczać, że transfer jest blisko.

Lewandowski zagra z „dziewiątką”

Tak też się stało, Lewandowski został zawodnikiem Fire, z którym podpisał dwuletni kontrakt. Na jego mocy zainkasuje 20 mln dolarów rocznie, co uczyni go drugim najlepiej zarabiającym zawodnikiem MLS.

Reklama

Co istotne, w drużynie z Chicago występuje belgijski napastnik Hugo Cuypers, który rozgrywa kapitalny sezon. W 11 spotkaniach, które 29-latek rozegrał w tym sezonie, strzelił już 13 goli, co czyni go liderem klasyfikacji strzelców MLS. Tuż za nim z 12 trafieniami plasuje się Lionel Messi.

Wracając do Lewandowskiego, Polak od lat występował z numerem 9 na plecach. Pamiętamy jego mecze w Lechu Poznań, kiedy biegał z „ósemką”, a także początki w Borussii Dortmund, kiedy przywdziewał trykot z numerem 7. W kolejnych latach normalnością stał się jednak numer 9, który w Chicago Fire należy do Cuypersa.

Klub z MLS musiał się mocno natrudzić, by namówić Polaka na transfer. Liczył się każdy szczegół, więc nie wyobrażamy sobie, by nie została poruszona kwestia numeru, z jakim będzie występował. Przeprowadzka do Stanów Zjednoczonych to także świetna okazja na ekspozycję marki RL9 na amerykańskim kontynencie.

W tej sytuacji Hugo Cuypers zrzekł się swojej „dziewiątki”, taka jest przynajmniej oficjalna wersja.

Reklama

– Koszulka z numerem 9 znaczy wiele dla każdego napastnika, a tylko kilku zasługuje na nią bardziej niż Robert. Jego bramki, regularność i profesjonalizm inspirują. To coś wyjątkowego, by móc go teraz nazywać kolegą z drużyny. Robert jest jedną z najlepszych „dziewiątek” w historii. Nie wyglądałoby dobrze, gdyby miał grać z innym numerem. Podarowanie mu go było dla mnie łatwą decyzją. Mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy wiele sukcesów – powiedział Cuypers cytowany przez klubowe media.

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Trzęsienie ziemi w Holandii. Koeman podał się do dymisji!

Jan Broda
1
Trzęsienie ziemi w Holandii. Koeman podał się do dymisji!
Ekstraklasa

Nowy rozdział w historii Wieczystej. Peszko nadal wiceprezesem

Jan Broda
4
Nowy rozdział w historii Wieczystej. Peszko nadal wiceprezesem
Piłka nożna

Lampard poprowadził Coventry do Premier League. Wyjaśniła się jego przyszłość

Braian Wilma
0
Lampard poprowadził Coventry do Premier League. Wyjaśniła się jego przyszłość
Ligue 1

Słynny francuski klub zniknie z mapy? Degradacja do szóstej ligi!

Jan Broda
1
Słynny francuski klub zniknie z mapy? Degradacja do szóstej ligi!

Inne ligi zagraniczne

Reklama