Media: Były napastnik Legii blisko powrotu do Polski. „Jest przekonany”

Aleksander Rachwał

17 lipca 2026, 11:28 • 2 min czytania 4

Reklama
Media: Były napastnik Legii blisko powrotu do Polski. „Jest przekonany”

Wygląda na to, że szykuje się głośny powrót do Ekstraklasy. Według najnowszych doniesień bliski przenosin do Polski jest Maher Emreli. Były gracz Legii ma zasilić Raków Częstochowa.

Reklama

Informacje o planowanym transferze Emreliego podały media z Azerbejdżanu. O tym, że temat jest bliski finalizacji napisał również Kamil Głębocki z NaWylot.

Media: Mahir Emreli blisko powrotu do Polski. Rozmawia z Rakowem Częstochowa

Kazachski sportal.az przekazał, że Emreli podjął już decyzję i jest gotowy na transfer do Częstochowy. Z doniesień Kamila Głębockiego wynika, że strony są w trakcie negocjacji.

Mahir Emreli negocjuje z Rakowem. Piłkarz wczoraj przyleciał do Polski z agentem, trwają rozmowy. Porozumienie jest bardzo prawdopodobne. Były piłkarz Legii jest przekonany co do projektu Rakowa, a w najbliższych dnia możemy spodziewać się konkretów – poinformował dziennikarz.

Mahir Emreli występował w Ekstraklasie w sezonie 2021/2022. Trafił do Legii z Karabachu, jednak po zaledwie jednej rundzie odszedł za darmo do Dinama Zagrzeb. Piłkarz zdecydował się opuścić klub po tym, jak po jednym z przegranych meczów został zaatakowany w autokarze przez kibiców stołecznej drużyny.

Reklama

Ostatnie dwa lata azerski napastnik spędził w Niemczech. W minionym sezonie reprezentował barwy 1. FC Kaiserslautern, ale za wiele tam nie pograł. Między innymi z powodu urazów zaliczył łącznie tylko 13 występów we wszystkich rozgrywkach – na boisku spędził łącznie tylko 456 minut. W tych trzynastu meczach zanotował dwa trafienia.

Mahir Emreli ma ważny kontrakt z FC Kaiserslautern do końca czerwca 2028 roku.

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama