post Avatar

Opublikowane 19.12.2017 15:49 przez

redakcja

Wyzwania, jakie nie tylko polskie państwo, ale my wszyscy stawiamy właścicielom klubów są co najmniej nierozsądne. Czasami mam wrażenie, że owi właściciele to jedyna grupa biznesowa, która podlega innym zasadom niż reszta społeczeństwa.

Przypominam sobie Warszawę z początku lat dziewięćdziesiątych, czyli moment, gdy posiadanie restauracji było przedsięwzięciem co najmniej stresującym – i to nie dlatego, że nie było wiadomo, ile kotletów sprzeda się dziennie, ale dlatego, że w każdej chwili mogłeś zostać okradziony (co nazywano haraczem, ew. ochroną) lub fizycznie zaatakowany, jeśli nie kwapiłeś się z zapłatą. Grupy przestępcze nachodziły uczciwych ludzi i pozbawiały ich utargu, a wszystko z taką swobodą i takim poczuciem bezkarności, jakby to była halloweenowa zabawa w „cukierek albo psikus”. Nie słyszałem wtedy głosów – ale może to kwestia mojego słuchu albo pamięci – że restauratorzy powinni z mafią poradzić sobie sami, a jeśli ktoś zdemolował im lokal, to jest to wyłącznie ich wina. Bo przecież mogli nie wpuszczać.

Tymczasem teraz, niezależnie o który stadion chodzi, gadka jest ciągle ta sama…

A jak oni weszli?
A jak oni to wnieśli?
A jak zareagował klub?
A co właściciel ma zamiar teraz zrobić?

Przynajmniej na to ostatnie pytanie chciałbym odpowiedzieć – otóż właściciel gówno ma zamiar zrobić i gówno zrobi. Z prostego powodu: podobnie jak właściciel każdej innej firmy ma prawo oczekiwać od policji ochrony. Jest dokładnie w tej samej sytuacji co naliczani przez mafię restauratorzy, tylko efekty wyglądają inaczej. Mafię państwo w końcu rozbiło, natomiast prezesi są dodatkowo naliczani przez wszystkich wokół. Zapłać jeszcze więcej za ochronę, zapłać kolejną karę, zapłać, zapłać, zapłać… Kleszcze. Obustronny łomot.

Życzę każdemu czytelnikowi, by w przyszłości miał dość pieniędzy, aby kupić sobie klub piłkarski. Pewnie przynajmniej jeden stanie kiedyś przed taką rozterką: kupować czy nie kupować? Wyobrazi sobie, że będzie sprowadzać i sprzedawać piłkarzy, zatrudniać i zwalniać trenerów, organizować akcje społeczne, po prostu zacznie wieść emocjonujące życie. Nikt jednak nie kalkuluje na wstępie, że będzie musiał również walczyć ze zorganizowanymi grupami przestępczymi, a jeśli tej walki nie wygra – będzie zbierał cięgi nawet w mediach za swoją nieporadność.

Dzisiaj restauratorzy nie muszą walczyć z mafią. Właściciele kin, teatrów, cyrków czy kręgielni nie muszą walczyć z mafią. Jeśli ktoś przyjdzie po to, by narobić trzody, przyjeżdża policja i załatwia sprawę (o ile przyjedzie na czas). Ale jeśli kupiłeś klub piłkarski, to w sposób magiczny kwestia odpowiedzialności jest przeniesiona z policji na właściciela: radź sobie sam! A jak nie, to wlepimy ci karę!

Dlaczego bogaci ludzie nie garną się do inwestowania w kluby piłkarskie? Właśnie dlatego. Inwestycja w każdy inny biznes jest jasna: wiesz z kim i o co walczysz, zazwyczaj z konkurencją o rynek. Natomiast inwestycja w futbol jasna nie jest, bo zaraz może się okazać, że za rogiem mieszka jakiś Krystian, z którym musisz się liczyć, bo Krystiana szanuje jeszcze czterdziestu Piotrków i jak się skrzykną do kupy, to mogą ci narobić problemów. Oczywiście problemów i tak ci narobią, a potem będziesz musiał się tłumaczyć, jak do tego doszło. Właściciel restauracji nie tłumaczy się, jak do tego doszło, że facet ze stolika pod oknem pobił faceta ze stolika przy drzwiach.

Mam taki apel: zostawmy w spokoju Janusza Filipiaka, bo po to płaci on ogromne podatki, by w momencie łamania prawa interweniowała opłacana z podatków policja. On ma hobby: piłkę. Kupił sobie drużynę, drużyna gra raz lepiej, raz gorzej, cieszy się po golach i smuci po porażkach. Na tym jego rola powinna się kończyć. Ale zupełnie nie jest rolą ingerowanie w przestępczą mapę miasta. Owszem, może zmienić firmę ochroniarską z X na Y, potem z Y na Z… I tak dalej. Tylko że trzeba być kompletnym naiwniakiem, aby sądzić, że jedna czy druga firma ochroniarska cokolwiek zrobi. Nie zrobi, bo rolą firm ochroniarskich też nie jest walka ze zorganizowanymi grupami przestępczymi. Ochroniarze – bez sprzętu i przeszkolenia – mogą wyprowadzić pijanego z premiery filmowej, ale nigdy nie będą stanowili prawdziwej alternatywy dla policji. Chociażby z tego względu, że atak na ochroniarza nigdy nie spotka się z taką samą reakcją jak atak na policjanta.

Firmy ochroniarskie na stadionach są głównie dlatego, że tego wymaga ustawa. Ich skuteczność jest znikoma, służą do wyłapywania szaraczków – do tego rzeczywiście się nadają. Ale przecież my mówimy o zupełnie innym zjawisku i innych wyzwaniach. O swego rodzaju walce z grupami, dla których ochroniarz to jakiś chłystek, którego można przepchnąć, opluć, albo któremu można dać w zęby. Prezesi klubów ładują pieniądze w fikcję – w ustawowe wymogi, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Nie pytajmy więc Filipiaka, co ma zamiar zrobić. Prawidłowa odpowiedź: ma zamiar zadzwonić na 997. I tyle. Nic więcej.

Pytajmy policji, co ma zamiar zrobić.
Pytajmy prokuratury, co ma zamiar zrobić.
Pytajmy też polityków, co mają zamiar zrobić ze stworzonym bublem prawnym.

Pytajmy jak to jest, że stadion to jedyne miejsce w Polsce, na którym można robić co się chce – bez najmniejszych konsekwencji. Osoba popełniająca przestępstwo w centrum handlowym nie wyszłaby z niego frontowymi drzwiami, prawda? A ze stadionu wyjdzie. Policja nie reaguje, by „nie doprowadzać do eskalacji”, co skutkuje tym, że ci sami ludzie na tych samych meczach robią to samo rok w rok.

*

Sam karę Komisji Ligi dla Cracovii uznałem za żałosną i… żałośnie małą, co na pierwszy rzut oka kłóci się z tym, co napisałem powyżej. Ale tylko na pierwszy.

Najłatwiej jest zamknąć stadion i dorzucić karę finansową, a jeśli wydarzy się coś dwa razy gorszego – zamknąć stadion na dwa razy dłużej i dorzucić dwa razy większą karę finansową. To do niczego nie prowadzi. Jak w każdej dziedzinie życia, tak i tutaj przydałaby się kreatywność. Wymagałbym od członków Komisji Ligi, by zastanowili się, co mogą zrobić, by docelowo rozwiązać problem.

Jest jasne, że kluby stały się zakładnikami różnych grup. Pozwalają im wnosić materiały pirotechniczne, ponieważ jak nie pozwolą, to te i tak wniosą, więc na jedno wychodzi, a w pierwszym wariancie jest sympatyczniej. Nie idą z nimi na otwartą wojnę, wpisują straty w koszty, z bólem serca akceptują układ, w którym trzeba się układać z jakimiś rzezimieszkami. To nie jest rozwiązanie wyczekiwanie przez właścicieli klubów, to po prostu minimalizowanie strat, gdy działa się w takich realiach. Jestem przekonany, że każdy z was mówi, iż tak być nie powinno, a jednocześnie każdy z was działałby dokładnie tak samo. To niekomfortowe, ale względnie wygodne. Też bym się „układał”, a jako restaurator z lat 90. opłacałbym haracz, żeby mieć spokój.

Komisja Ligi mogłaby ten patologiczny związek spróbować rozbić, postawić klub przed niewygodnym dylematem – odetnij się albo giń. Zamknąć stadion na 20 meczów, ale przy zastrzeżeniu – jeśli udokumentujesz 50 zakazów stadionowych, zmniejszymy karę do 15 spotkań. Kolejne 50 zakazów – kolejne 5 meczów mniej. Oczywiście liczby można odpowiednio sobie dopasować – najpierw szacując, ile osób realnie na zakazy zasłużyło. Chodzi jednak o to, że w karze powinien być czynnik mobilizacyjny. Z kary powinno się dać wyplątać, jeśli klub zrobi wszystko co możliwe, by przestępcom utrudnić wejście. Po prostu klub musi wykazać, że stanowczo nie gra z przestępcami w jednej drużynie. A dalej niech sprawę załatwia policja.

Czy wtedy mówimy o karze zbiorowej? Nie do końca. Mówimy o karze, która może być zbiorowa, jeśli klub nie ma zamiaru stosować kar indywidualnych.

*

W ogóle lament wokół kar zbiorowych trochę mnie śmieszy, bo ilekroć na stadionie dochodzi do takich sytuacji jak na derbach Krakowa, z pozostałych trybun słychać okrzyki w stylu: „jazda z kurwami”, „dojeźdzcie ich”, „brawo, zajebać skurwysynów”. Dziwnym trafem nie widać ludzi, którzy krzyczą: „stop, przestańcie, tak nie można”.

Nie rzucałeś, nie strzelałeś, ale podobało ci się? Sorry, też przyda ci się odpoczynek od chodzenia na mecze. Oby jak najdłuższy.

KRZYSZTOF STANOWSKI

Opublikowane 19.12.2017 15:49 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 163
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

drabek
drabek

szkoda…. naprawdę…. jednak język trzeba znać

Hamud
Hamud

Oj Krzysiu, za ten ostatni akapit dostanie Ci się wśród internetowych napinaczy/patriotów/prawdziwych kibiców…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

theczarek
theczarek

przeciesz sam się napinasz tym swoim tekstem.

Ariel Bumerang
Ariel Bumerang

Krzychu, ja się tam kibolom w race nie wpierdalam

mastabaniak
mastabaniak

Nudny jesteś, wypierdalaj.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mastabaniak
mastabaniak

Wypierdalaj razem ze wszystkimi swoimi fake kontami. Twoje teksy są przechujowe i nudne.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Za ostatni akapit wielkie dzięki, kontrowersyjnie, będzie dyskusja, ale chyba potrzebna.
Co do policji… Mamy problem natury formalnej. Przy obecnej władzy nie ma szans, by policja ruszyła palcem w sprawie kiboli? Dlaczego? Proste… Nikt na górze nie da rozkazu, by brać się za własny ( i to dość twardy) elektorat!
W moich słowach nie ma wcale złośliwości, to trzeźwa ocena panującego klimatu, ale więcej nie napiszę, bo nie jest moją intencją prowokowanie kogokolwiek, czy wywoływanie gównoburzy.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

A za poprzedniej wladzy policja brala sie? Zaraz by sie znalezli obroncy demokracji, jak to policja naduzyla sily. W Hiszpanii policja palowala ludzi co byli w lokalach wyborczyc, gdyby w Polsce policjach glosniej odezwal sie do robiacych rozroby to by cala UE kwiczala jak lamane sa prawa czlowieka.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Za poprzedniej władzy kibole chcieli obalać rząd (w przenośni to mówię). Z tego powodu PiS, wtedy w opozycji, zaczął umizgi do nich. Doskonale to pamiętam.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zdyrman
zdyrman

ale akurat Ty powinnas byc z tego zadowolona – chlopcy z malych miasteczek w uniformach policyjnych na wniosek goscia z Wrocka gnebili tych wiesniakuf z wasiafki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Może wiecej merytoryki, bo toczyła się ciekawa dyskusja, a tobie słoma z butów wylatuje jakbyś z onetu się wpierdoliła na Weszło

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

hds
hds

Urkidess lecz sie z tych teorii spiskowych. Zolnierze wykleci to nie historia pisu i kibolstwa tylko czesc historii Polski.
Nie wiem, ale Tobie sie chyba wydaje, ze „kibole” to zorganizowana ogolnopolska grupa, ktora dzieki cichemu przyzwoleniu pisu prowadzi prawicowa indoktrynacje na stadionach i hailuje do portretu Kaczynskiego.
Przestan wciskac wszystko i wszystkich w polityczne podzialy.
Schemat powinien byc prosty:
Klub identyfikuje osoby lamiace prawo za pomoca monitoringu, przekazuje dane policji, policja ich namieza i doprowadze pod sad, sad dopieprza wyrok.
Zamiast smiesdznych zakazow stadionowych 100tys kary i bedzie spokoj na trybunach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

hds
hds

Proces identyfikacji na podstawie zapisu monitoringu. Osoba zostala namierzona, nastepnie zapis zostal cofniety do momentu wejscia tej osoby na stadion. Fachowscy od tej roboty maja swoje sposoby.

Klub moze takiej osobie wlepic co najwyzej zakaz stadionowy. Myslisz, ze takiego Sebka rusza zakaz stadionowy, zamknieta trybuna, albo minusowe punkty? Watpie. Potrzebny jest wyrok sadu, potezna i stanowczo egzekwowana kara pieniezna. Nie wiem czy i jakie kary sa obecnie przewidziane za „wykroczenia stadionowe”, ale z tego co widze na nikim one raczej wrazenia nie robia. Dopieprzyc jednemu i drugiemu po 20, 30, 50tys to trzeci i czwarty sie zastanowi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

hds
hds

To juz pytanie do specjalistow od monitoringu. Wydaje mi sie jednak, ze schemta pozostaje ten sam. Szukasz charakterystycznego elementu ubioru, kurtka, spodnie etc cofasz zapis i wylapujesz delikfentow z tlumu w momencia przyjscia na stadion. Filmik pokazuje tylko uproszczony sposob. Zreszta nie robmy juz z tych bandytow takich mistrzow kamuflazu.
Wspomniana Legia wydala w swojej historii mase zakazow satdionowych co pokazuje, ze identyfikacja jest mozliwa. Niestety zakazy to za malo, podobnie jak ujemne punkty, ktore Sebka zwyczajnie nie obchodza. Powtorze po raz kolejny, moim zdaniem tylko surowe wyroki sadu w postaci dotkliwych kar finansowych sa w stanie zmusic Sebka do myslenia. Ewentualnie sadowy precedens, wywalczony na drodze postepowania cywilnego, zmuszajacy Sebka do zaplacania klubowi klikudziesiecio-tysiecznego odszkodowania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

hds
hds

Czepiles sie tych sektorowek jakby zapewnialy bandytom niewidzialnosc polaczona z imunitetem. Nie zawsze chowaja sie za sektorowkami to raz, a udaje sie ich identyfikowac co potwierdzaja dziesiatki, a moze i setki zakazow stadionowych wydanych przez polskie kluby.
Zgadzam sie z Stanowskim. Bandydtami, obojetnie czy dokonuja atakow na ulicy w barze czy stadionie, powinna zajac sie policja i sad.

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

To nie są teorie spiskowe tylko fakty, akcja przywracania pamięci ŻW została zapoczątkowana bodajże przez rapera Tadka w 2012, kibole się tym zajarali, a PiS się podpiął pod to

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Wiesz, że żołnierze wyklęci mordowali komunistów za to, że byli komunistami?

Gabriel
Gabriel

Miszczu Joda:
To bardzo dobrze.
A wiesz ile komuna wyrządziła krzywdy Polskiemu narodowi i ilu ludzi zamordowali komuniści?
Gdyby było więcej takich ludzi jak Wyklęci to nie bylibyśmy przez tyle lat zniewoleni i dziś wciąż zacofani.
Ale że mamy w narodzie wielu kapusiów i sprzedajnych ludzi(co i obecni są teraz) to jest jak jest.

Buncol
Buncol

Komuniści mordowali innych za inne poglądy polityczne. I to było złe.
Ale jak wyklęci mordowali komunistów za inne poglądy polityczne to już było dobrze.
LOL
Najlepiej wymordujmy się wszyscy jak zwierzęta. Masz inne poglądy, wiarę albo kolor skóry to kulka w łeb.
Jesteś z innego miasta albo kibicujesz innemu klubowi to szubienica.
Dla twojej wiadomości wśród całej macy komunistycznego ścierwa była spora grupa patriotów.
Wielu z nich oddało za Polskę życie walcząc z Wermahtem. Teraz w podzięce za ofiarę życia setek tysięcy Żołnierzy Wojska Ludowego zlikwidowano w Warszawie ulicę Armii Ludowej a stworzono Lecha Kaczyńskiego. Wielkiego wodza polskich wojsk powstańczych

Gabriel
Gabriel

Komunistów trzeba tępić jak każde inne zło. I ja się z tym zgadzam, mam takie prawo. To nie sa po prostu inne poglądy polityczne. Nie bez powodu też propagowanie komunizmu jest w naszym kraju zabronione. Pamiętaj też, że czasy były inne, więc i metody walki inne.
A ci którzy walczyli w WWII o Polskę, a poźniej sprzedali się komunistom zaprzepaścili cały swój zacny dorobek.
Ciągle próbuję wytłumaczyć, że gdyby się naród cały solidarnie postawił, to do okupacji by nie doszło. Choć to ludzkie bardzo dażyć do przywilejów kosztem innych i wieku takich było niestety. Inna sprawa, że Zachód też nas sprzedał.
Jebać komune po całości
Bez odbioru, bo oboje swoje już powiedzieliśmy.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Nosz k…a. Przecież komuchem pełną gębą to był Jezus i pierwsi chrześcijanie.
Jeśli utożsamiasz bolszewizm z komunizmem lub nie odróżniasz PPR czy PPS od PZPR to dyskusje jest totalnie bezcelowa bo brakuje podstaw.
Socjalizm czy komunizm nic wspólnego z ZSRR nie mają. Równie dobrze można by zrównać socjalizm z nazizmem bo NSDAP to była partia socjalistyczna.

Mordować kogoś za przynależność do ruchu komunistycznego to jak mordować kogoś za bycie w AK. Ten sam poziom skurwienia.
Dzisiaj masz odłamy muzłumanśkiego ścierwa mordujące Chrześcijan. Rozumiem, że to wporzo bo większość decyduje o tym co jest akceptowalne.

Gabriel
Gabriel

Nie ma sensu sie rozprawiać nad komunistami, a bolszewikami, bo nie taki był sens mojej wypowiedzi. Komunizm sam w sobie to fajna teoria, a tak naprawdę utopia i tyle.
Taki był ich(Wyklętych) sposób walki na tamte trudne czasy i po prostu nie rozumiem Twojego zdziwienia tym. Celem nie były niewinne jednostki, a jak już się zdarzyły incydenty, to takich nie popieram, to oczywiste, jak i oczywiste jest to, że w każdym środowisku są jakieś czarne owce.
W każdym razie uważam, że należy im sie pamięć za to co robili, a jak chcesz mi zaraz wyjeżdzać z jakimiś incydentami, to sobie daruj. Jak nie rozumiesz to odsyłam do teksu Stano o Jedwabnym(i mam gdzieś co Stano myśli o Wyklętych).
Więc opanuj swoje zdziwienie, że jest masa ludzi którzy szanują i będą szanować Wyklętych.
Odpisz co tam musisz, ja życze miłej nocy.

Buncol
Buncol

Nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu z tych chłopaków co wstąpiło do Armii Ludowej miało głeboko w dupie ideologię która za tym się kryła. Jedni szli to wojsk AK inni do AL a jeszcze inni działali w lokalnej partyzantce. Łączyło ich to że chcieli walczyć za Polskę i za nią umierali. Połowa z nich nigdy nie dożyła czasów po wojnie bo zgineli w walce z Niemcami. Teraz ich oczerniach za zbrodnie których nigdy ni popełnili. Poczytaj sobie ilu żołnierzy z AL przeszło do wojska Generała Berlinga pod koniec wojny. To boli w większosci tacy sami patrioci jak w AK. Tyle że dla PIS jak zwykle wszystko jest czarne lub białe

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nawet jeśli się mylę, a tu można sobie podyskutować, to pytam się grzecznie dlaczego mi ubliżasz (nawet jeśli w trybie przypuszczającym)? To naprawdę konieczne dla prowadzenia dyskusji?
Wracając do meritum, to partie „prawicowe i wolnościowe” bardzo się zbliżyły politycznie do PiS-u i stanowią jego skrzydła, czy, jak kto woli, szeroko rozumiane zaplecze, więc nie uważam, bym pisał bzdury.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

Ech, Zener, Zener – zarzucasz Urkidesssowi, że czarno-biało widzi, a sam wyskakujesz z wiecem z PO. A przecież tak nie jest – można być konserwatystą i nie popierać PiS. Można być PiS niechętnym i nie być sympatykiem PO. I oczywiście, że kibice gremialnie PiS nie popierają, w sondażach PiS nie jest najpopularniejszy. Tylko tak naprawdę co z tego? Czyny mówią więcej niż słowa. Brak czynów niekiedy również. Kiedy ostatni raz kibice zorganizowali jakiś protest przeciw polityce partii i rządu? Obecnie rządzący są zwolennikami silnej scentralizowanej władzy państwowej, kibice przeważnie antysystemowi – powinno im być wybitnie nie po drodze z obecnym rządem. O matole Tusku transparenty były, a jakiś transparent przeciw politykom PiS? Partiom tak naprawdę jest wszystko jedno, czy na dłuższą metę elektorat jest ideowy, czy pragmatyczny, ważne jest, aby pozostał elektoratem. Na PiS potrafili zagłosować działacze stowarzyszeń LGBT, bo ważniejsze od związków jednopłciowych okazało się choćby oczyszczenie koryta. Jestem przekonany, że wielu kibiców – tych niepopierających PiS – mając alternatywę: systemowy PiS i antysystemową lewicę zagłosuje właśnie na PiS. A że zrobi to z niechęci do lewicy, a nie z sympatii do PiS? Dla partii to bez znaczenia.

Buncol
Buncol

O co chodzi z tym oczyszczeniem koryta?
Bo jeśli politycy oczyścili jakieś koryta to tylko po to aby zrobić miejsce dla swoich.
A obsada stanowisk za obecnego PIS ma intensywność niespotykaną wcześniej za żadnej partii rzadzącej czy to z lewicy czy prawicy.
Skok na stanowiska jest całkowity i totalny. Mam znajomych tu i tam więc się nasłuchałem

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

Żeby się nie pogubić:
Buncol „Bo jeśli politycy oczyścili jakieś koryta to tylko po to aby zrobić miejsce dla swoich”

Oczywiście, ale czy to ma jakieś znaczenie? Ważne, że elektorat rządowy wierzy, że jest inaczej.

@markus1977
„PIS nie jest partia prawicowa, to jest partia lewicowa”

Zapewne można więc spodziewać się po nich legalizacji związków jednopłciowych, konkubinatu, poluzowania przepisów antyaborcyjnych, odcięcia się od finansowania Kościoła? Nigdy. Pod tym względem na prawo od PiS jest niewiele miejsca, dalej tylko ściana. Lewicowy to ma program gospodarczy, bo faktycznie czerpie z PZPR garściami, ale program społeczny to już wyraźne wpływy Kościoła.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

No i rozpętałeś gównoburzę pisząc oczywiste, wydawałoby się, fakty – potwierdzane w licznych wypowiedziach przez samych polityków i pięknie pokazane na kibolskich transparentach i forach.
Własnego elektoratu się nie rusza. To tak jakby Trump miał podnieść podatki dla korporacji żeby zwiększyć zasiłek dla bezrobotnych – po prostu politycznie niemożliwe.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Naprawdę nie miałem takiego zamiaru i liczyłem na rozsądek i merytoryczną polemikę.
Szczerze? Czułem, że się nie uda. Przepraszać nie mam zamiaru, bo pisałem szczerze, a swojego zdania się nie wstydzę, a tym bardziej, że nikogo nie obrażam i nikomu nie ubliżam, a nie mam problemu z tym, że ktoś ma inne zdanie, niż ja.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Możesz rozwinąć temat? Bo o przemycie imigrantów przez kiboli nie słyszałem jeszcze, mam nadzieję że to nie fake info

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Kilka tygodni temu rozbito gang zajmujący się przemytem muzumańskich imigratów do Polski. Później się okazało że to kibole jednego z krakowskich klubów. Nie pamiętam czy Wisły czy Cracoi

maars7
maars7

Wisły

Gordon
Gordon

Ta i płacz że oni prawilni, a policja gania, a mało tego, usłyszy się o organach ścigania do spraw pseudo kibiców, HOHO czekajcie, przecież my patrioci i ogólnie super. A połowa handlu sterydami w Polsce, to koksy z trybun.

łysy grubas
łysy grubas

Co do ostatniego akapitu jak sympatyczny redaktor to sobie wyobraźa?co taki krzyki dadzą?
A jak mi sie nie podobało i krzyknąłem „stop,tak nie moźna”,ale gówno to dało to naleźy mi sie wtedy odpoczynek czy nie?

pm
pm

czytanie ze zrozumieniem to u ciebie jakieś 3/10

Gordon
Gordon

Przeceniłeś chłopaka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Zadnych kar finansowych czy zamykania stadionu. Tylko ujemne punkty. Na koniec sezonu kazdy bedzie mogl powiedziec, mielismy takie i takie miejsce gdyby nie ci co chciali sobie zrobic swoje przedstawienie w czasie meczu. Np nie ma mistrzostwa, to wiadomo do kogo po brakujace punkty. Kibolstwo zazwyczaj by zwalnialo prezesow, trenerow, pilkarzy i mowia ze klub to oni, niech biora odpowiedzialnosc.

Buncol
Buncol

Piszesz tak jakby kiboli z Cracovi cokolwiek obchodziło które ich klub zajmie miejsce na koniec sezonu

gryf01
gryf01

Pomysł ma sens. Kiboli może dobro klubu nie obchodzi, ale zwykłych kibiców i działaczy klubowych tak. Zmusiło by to wszystkich którym zależy do jakiejś reakcji.
Problem w tym, że najgorzej jest jak zespół dostaje w dupę. Najgorsze burdy Legii były podczas lania od Niemców i Hiszpanów w Madrycie. I na co ujemne punkty, jak drużyna leży i bez nich? A na Sportingu kibole byli do rany przyłóż – ideał.

zdyrman
zdyrman

ale o tym wlasnie pisze Pan Stanowski – placimy podatki na specow, ktorzy powinni sie tym zajac a oni sa wyluzowani bo problem w jednym miejscu a nie na ulicach

gryf01
gryf01

I ma rację. Ale to pobożne życzenia. Policja się tym nie zajmie, wszyscy to wiemy. Nawet Stano to rozumie, pisząc o karach finansowych i zamykaniu stadionu. Problem musi rozwiązać środowisko futbolowe, ci którym na rozwiązaniu zależy. Albo wywrzeć presję na władzę, żeby im też zaczęło zależeć. Tak czy inaczej, coś trzeba zrobić.

Buncol
Buncol

Przeceniacie rolę zwykłych kibiców. Juz widze jak kibic korony rozpacza ze jego drużyna jest na 8 miejscu w lidze zamiast 6.
Pozycja w lidze ma znaczenie tylko wtedy gdy dany klub walczy o puchary lub o utrzymanie. Reszta nie ma wiekszego znaczenia czy jakiś klub kończy liczę na 11 miejscu czy na 14.
Zresztą kibole dopiero mieliby oręż w szantażowaniu prezesów klubów. Mogliby takiemu prezesowi wręcz powiedzieć że albo dajesz nam bilety za free albo spuszczamy klub z ligii. Kilka awantur, kilkanascie ujemnych punktów i druga liga.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Kary finansowe czy zakazy wyjazdowe są jeszcze bardziej olewane, na zamykaniu stadionu cierpią zwykli kibice. Taka Legia za zamknięty stadion z Realem straciła chyba w sumie 5mln. Dodatkowa kasa na napastnika mogła dać LE ale nikt tego nie liczy, na koniec i tak właściciel chujowy skapi kasy i trenera wyjebac bo nie awansował

gryf01
gryf01

Trudno się nie zgodzić. Ale co zrobić? Kiedyś nawet wyjebanie Legii z pucharów po burdach nic nie pomogło. Kibole zostali lokalnie – tylko Europa miała ich z głowy.

Murphy
Murphy

Co może zrobić FIlipiak i prezesi wszystkich innych klubów. Przestać wpuszczać bydło na trybuny.
Po pierwszej takiej akcji cofnięcie biletów. I brak możliwości zakupu. Powód. Możliwe tworzenie zagrożenia dla porządku na stadionie.
Nie podoba się, idź do sądu. Już widzę jak wynajmują papugi żeby walczyć o możliwość zakupu.
A z bandą pod stadionem która będzie próbowała coś mieszać, już na pewno będzie się rozprawiać policja.
To samo dotyczy ekip przyjazdowych. Narozrabialiście raz. To wszyscy z listy nie są mile widziani.
Nie będzie atmosfery. Nic nie szkodzi, przez jakiś czas z całą pewnością. Ale będzie spokój.
A jedno i drugie plemię nie wiadomo dlaczego czasami mieniące się kibicami tego czy innego klubu, niech pierze się po mordach po lasach.
„Płacenie haraczu” prowadzi donikąd. Część z tych skurwiałych bezmózgich szmat widząc że daje im się palec bierze całą rękę.
Jeszcze do niedawna, można byłoby choć mgliście liczyć na jakiś ewentualny kompromis w sprawie pirotechniki na stadionach. Teraz w sumie można o tym zapomnieć. Absolutnie nikt nie będzie chciał tematu ruszyć.
Wniosek. Z pewnymi kategoriami ludzi nie ma co wchodzić w żadne układy, bo ich nie uszanują.

Marek Woźnicki
Marek Woźnicki

Lepiej przeczekać kilka lat z mniejszą frekwencją i bez bydła na trybunach a w końcu się to opłaci. Z czasem zaczną przychodzić rodziny z dziećmi jak będą wiedzieć, że nic im tam nie grozi. Lepsza grupa januszy reagująca na wydarzenia na boisku niż fanatycy, którzy nawet meczu nie oglądają.

zdyrman
zdyrman

kiedys probowalo to zrobic ITI – zostali zjedzeni przez pismakow, PZPN (slynne karanie za Belchatow) i inne kluby (wpuszczanie bydla)

Geralt
Geralt

Nie przesadzaj, bo to właśnie wojna ITI z „kibolami” pokazała wszystkim innym prezesom, że absolutnie nie warto. ITI miało pieniądze, media po swojej stronie itd. 0A i tak musiało się wycofać rakiem. To jest polska liga i mityczne kobiety z dziećmi nie przychodzą na stadion nie dlatego, że jest niebezpiecznie, bo już dawno poza incydentami vide derby Krakowa nie jest. Nie przychodzą bo to jest padaka, której nie da się oglądać, jeszcze za to płacąc. I mając do wyboru alternatywne sposoby spędzania wolnego czasu. Na większości stadionów frekwencję robią właśnie zorganizowani, fanatyczni kibice, którzy przychodzą niezależnie od poziomu. Mizerną, ale bez nich będzie jeszcze gorzej. Co pokazał Osuch w Bydgoszczy. Zrobił to o co tutaj krzyczycie – wyeliminował kiboli ze stadionu. I niespodzianka! Frekwencja walnęła na pysk, kobiety z dziećmi jakoś się dalej nie garnęły, podczas meczów cisza i chujem wiało nie tylko z murawy, ale też z trybun. I gdzie jest teraz Zawisza? Mając te 2 przykłady żaden prezes w Polsce nie jest tak szalony, żeby zaczynać wojnę z kibicami. Bo nikt w tym kraju jeszcze takowej nie wygrał. A nawet nie zremisował.

Stabwound2
Stabwound2

Zgadzam się prawie ze wszystkim. Akurat potrafię sobie wyobrazić, że stowarzyszenie kibiców wynajmuje papugę (ew. bierze ze swoich szeregów, w niektórych klubach mają) i zbiera podpisy pod petycją o wpuszczenie, o zakaz dyskryminacji, podlewając to tradycyjnym sosem, że kwiat młodzieży, że akcje charytatywne i że przed inwazją muslimów nas obronią. Walka na linii ITI-kibice zostałaby z łatwością wygrana, gdyby nie to, że koncern się ugiął – nawet normalsi mieli już dość meczów bez dopingu, straszenia wpierdolem za doping, itd.

Co do całej reszty – zgoda. I przede wszystkim, ważna rzecz: masz rację, że nie dawać nawet palca. Kiedyś obowiązywał układ – „ochroną na stadionie kręcą kibole, w zamian nie ma zadym i rac”. Układ już nie obowiązuje, ani w Poznaniu, ani w Warszawie. Klub ma płacić hajs firmom kibiców, ale oni robią co chcą – skubną flagę (Lech), spuszczą wpierdol przyjezdnym (Legia vs Jaga), ostrzelają sektor gości (Cracovia), zadymią cały stadion (długo by wymieniać). Kiedyś stowarzyszenie przy Lechu płaciło klubowi równowartośc kar za race. Teraz o tym cicho, oficjalnie – to nie my, to jacyś nowi.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO
LOBO

Redaktorze, wyobraź sobie, że znajdujesz się w następującej sytuacji: wracasz pieszo do domu z żoną po kolacji na mieście. Z naprzeciwka idzie na ciebie trzech umysłowych impotentów i jeden z nich nie zamierza zejść ci z drogi, uderza cię z bara i zadaje pytanie „masz kurwo jakiś problem?” Proszę odpowiedz mi, co zrobisz w takiej sytuacji, czy odpowiadasz, że nie masz i odchodzisz, czy może narażasz kobietę i wyrażasz swoje głębokie niezadowolenie z zaistniałej sytuacji. Oczywiście zgodnie z logiką ostatniego akapitu odchodząc akceptujesz takie zachowanie, a pójdźmy dalej, nawet ci się podoba!
Pewnie, że kara jest za mała, oczywiście, że odpowiedzialność zbiorowa to nie jest idealne rozwiązanie, ale skoro nie można inaczej przemówić do tych ludzi, to niech zamkną stadion najlepiej do końca sezonu. Będzie to jednocześnie test miłości do klubu, ponieważ jeżeli dalej takie akcje będą miały miejsce na trybunach to niedługo „swój” ukochany klub będą oglądać w niższych klasach rozgrywkowych, bo nikt nie będzie ładować pieniędzy w pusty stadion.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lukaszsedek
lukaszsedek

Z całym szacunkiem do naszych piłkarzy, ale w Polsce wartością ligi są kibice, atmosfera i niezdrowa rywalizacja pomiędzy klubami. Różnica pomiędzy Polską, a krajami zachodnimi jest taka, że tam trybuny są zapełnione kibicami, którzy przychodzą podziwiać idoli na boisku. U nas mecze elektryzują jedynie na trybunach… kto komu nawrzuca, kto zrobi lepszą oprawę, kto rzuci więcej rac. Wymiana publiczności w Legii za czasów ITI się nie udała, bo chcieli, żeby ludzie przychodzili podziwiać Bartłomieja Grzelaka czy Mirko Poledicę. Gdyby ITI odniosło wielki sukces sportowy, to dzisiaj nie mówilibyśmy o chuligaństwie na Łazienkowskiej, a o tym czy piłkarz X jest lepszy od Y. Gdy trybyny są zapełnione w 90% publiką „fetującą Kakę”, to nawet najsurowsze kary za chuligaństwo przechodzą bez większego echa, bo mało kogo to wtedy interesuje.
Co do karania i obecności policji to jest jedynie gaszenie płonącego lasu. Ani policja ani właściciel nie mają wielkiego pola manewru.
Moim zdaniem pomogłoby wprowadzenie ustawy traktującej mecze piłki nożnej na specjalnych warunkach. Na takich warunkach, że za spowodowane kary dla klubu płaci wyłącznie kibic.

zdyrman
zdyrman

wymiana sie nie udala bo Legia byla osamotniona – gdy nie chcieli odpowiadac za bydlo w Belchatowie to zaprosil ich PZPN (potem chcial za to Legie karac), gdy klub wzial sie za wyjazdy to Lech wpuscil bydlo na swoje trybuny wysmiewajac tych co przyjechali z klubem, no i pismaki…

Stabwound2
Stabwound2

I co by ta ustawa wniosła? Dzisiaj każdy klub może sięgnąć po pomysł Leśnodorskiego i po zapłaceniu kary wytoczyć proces kibolowi z powództwa cywilnego – o rekompensatę i nawiązkę z tytułu strat wizerunkowych i innych. Nikt tego nie robi, chociaż możliwości ma. Na stadionach jest monitoring, ale nie przypominam sobie, żeby udało się kogokolwiek zidentyfikować. Oficjalnie dlatego, że się chuligany pod sektorówką przebierają, ale sektorówek też nikt nie zabrania, a jak ich nie ma – też się nie da nikogo zidentyfikować. Jak policja prosi o materiał, to dostaje info, że chętnie, ale właśnie system się popsuł.

To, jakimi sposobami kibice się wykręcają od sprawiedliwości, to jest w ogóle żenada. Bo zasłonił twarz szalikiem, bo zdjął bluzę, przewrócił kurtkę na drugą stronę, bo chyba wiemy kto to, ale od 3 meczy go nie widać. Powiedzmy sobie szczerze – to nie są żadne przeszkody. Jeśli dochodzi do takiej afery jak na Cracovii, policja z ochroną powinny po prostu zamknąć sektor jako miejsce popełnienia przestępstwa i wypuszczać kibiców piątkami, porównując ubiór z tym na zdjęciach z monitoringu, które powinna dostać niezwłocznie, ew. fotografując smaodzielnie ze wszystkich stron każdego z potencjalnych sprawców i spisując. Co z tego, ze kretyni mają pozasłaniane ryje, jak różne szaliki, kurtki, czapki, spodnie i buty? Nikt mi nie wmówi, że taki kretyn przychodzi w jeansach i trampkach, a pod sektorówką przebiera się za japońskiego samuraja w klapkach.

Tu nie trzeba wielkich pomysłów, ustaw, itd. Trzeba chęci by z nimi walczyć. Jedni się boją (kluby, normalsi), drudzy wolą mieć na oku z oddali i…też się chyba boją (policja).

Adrian19161916
Adrian19161916

Dla mnie tekst stanowskiego wskazuje na jakieś wodogłowie intelektualne, karanie wszystkich ludzi (poprzez zamykanie stadionów) za przewinienia garstki WINNYCH (chyba tylko dla tego, że nie można ukarać tych winnych) to działania rodem z okresu czerwonej okupacji, może Korea Północna to dobre miejsce dla tego dziennikarzyny ??? Dodatkowo ten ostatni akapit to już apogeum jakieś durnej, prymitywnej zawiści skierowanej do……… normalnych kibiców 😀 Dzięki komu w ogóle kręci się ta piłka ??? Kto napędza tą koniunkturę ? Kto kupuje bilety, koszulki, etc ??? Dzięki komu tępe pismaki w ogóle mają o czym pisać ??? Nie znajdziesz WINNYCH ? – Zamknij stadion NIEWINNYM, albo napisz jakieś bzdety na ich temat…. człowieku, odpowiedzialności, refleksji i rozumu życzę….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Adrian19161916
Adrian19161916

Facet, który strzela z bliskiej odległości do drugiego człowieka jakąś racą, albo biega z maczetą pod stadionem czy na osiedlu, ma w chxxu czy mu zamkną stadion czy nie ! Jak więc można mścić się za występki takich ludzi na niewinnych kibicach ???? Policja i ochrona powinny: 1. Nie pozwolić na łamanie prawa, 2. W razie jego złamania złapać winnych ! Teraz mamy 0-2 dla bandziorów, więc komisja ligi, lewicowi POlitycy oraz tępe pismaki w odwecie ładują w…. normalnych kibiców. Wszystko zrozumiałe….

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Dziwnym trafem nie widać ludzi, którzy krzyczą: „stop, przestańcie, tak nie można”.

Najlepiej przeczytaj jeszcze raz ten tekst

Adrian19161916
Adrian19161916

aha mają krzyczeć do jakiś ludzi w kominach walących do drugich w kominach z rakietnic, „stop, przestańcie, tak nie można” ??????? Bo to coś pomoże ?, bo nagle przestaną i się zawstydzą ??? albo inaczej stanowski każe zamykać stadiony ???? 😀 Czy wy kxxxa jesteście normalni ??? Czy ktoś z was kiedyś był na jakimś meczu ?? Ba czy ktoś z was kiedyś w ogóle wyszedł z domu ????

redzgred
redzgred

Pracowałem przy bardzo dużej ilości zabezpieczeń i chciałbym się odnieść do tego co tutaj przeczytałem. Po pierwsze i najważniejsze to że Policji nie ma na stadionie jest decyzja ustawodawcy. Wiele osób w tym kraju nie zdaje sobie sprawy, że Policja egzekwuje prawo, a nie je ustanawia. Dla nieświadomych Policja wkracza na stadionie tylko na wyraźne życzenie organizatora zawodów. Co do zatrzymywania stadionowych bandytów, jest to robione bardzo często, pieczołowicie i co najważniejsze, robi się to z przyjemnością. Za wyroki natomiast odpowiadają sady. Kibice o których jest ten artykuł to bardzo specyficzny rodzaj ludzi, większość z nim po opuszczeniu stadionu nie zna wyniku, a największym problem jest na której stacji się zatrzymać żeby kupić zgrzewke piwa i zjeść McDonalda. Oddaja mocz po krzakach, wymiotuja pod siebie, a jak zwróci im się uwagę- Prowokacja! W kwestie polityczne nie chce się zagłębiać, każdy ma swoje zdanie. P.S. Pretensje do Policji o to że, kibiców Legii, tych od liści nie pozamykali.Według ustawodawcy jest to naruszenie nietykalności cielesnej ścigane na wniosek, a więc sami piłkarze musieliby zgłosić się jako ofiary. Trzeba zrozumieć system w jakim żyjemy i później wyciągać wnioski. Pozdrawiam

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

redzgred
redzgred

Prezes Boniek rzucił hasłem czy aby nie zamknąć stadionow dola kibiców przyjezdnych i muszę powiedzieć, że nie jest to głupi pomysł. W niższych klasach rozgrywkowych jest to często spotykane rozwiązanie. Każde takie zabezpieczenie wymaga gigantycznych sił i środków, a to wszystko kosztuje. Redaktor Stanowski ma rację od tego jest Policja, ale czy na prawdę chcemy żeby takie siły i środki były wykorzystywane co weekend na taka skalę do tego typu działań. Czy nie ma obszarów które można by poprawić i nie mają większego znaczenia dla przeciętnego Kowalskiego. Myślę że mecze bez kibiców przyjezdnych są dobrym rozwiązaniem.

gryf01
gryf01

Powiedz mi jedno z twojej perspektywy – czy mnie się wydaje, czy było lepiej a teraz jest znowu gorzej jeśli chodzi o kiboli. Chodzi mi o Legię. Bo był okres zaraz po budowie nowego stadionu, kiedy było lepiej. Nie idealnie, ale lepiej. Wydawało mi się wtedy, że wszystko zmierza ku dobremu. Że Polska piłka cywilizuje się, zbliża do Europy, odsuwa od wschodu. A teraz mam wrażenie, że cywilizacyjnie na stadionach bliżej nam do Moskwy niż do Monachium.

redzgred
redzgred

Teraz „kibice” nazywani przez część społeczeństwa patriotami poczuli waitr w żaglach. Ci na górze są mocno ugruntowanie w strukturach klubu nie tylko kibiciwskich. Ci wyżej ustawieni przywódcy dzięki pełnionej przez siebie roli mogą werbowac żołnierzy, spośród mniej rozgarnietej bitnej młodzieży do swoich działalności wykraczających poza stadion. Jednocześnie Ci wyżej ustawieni zdają sobie sprawę że tzw. „Promocje ” czy inne tego typu działania nie opłacają się wizerunkowo. Widza z której strony wieje wiatr i starają się wykorzystać swoje 5 minut. Udzielają się w różnego rodzaju manifestscjach, mimo iż połowa z nich swoje poglądy ugruntowala na podstawie tego co usłyszała od kolegi. Wydaje mi się że teraz jest gorzej.

gryf01
gryf01

Też mi się tak wydaje.
Zgadzam się, że siły policji nie powinny być używane co tydzień do tłumienia burd na stadionach. Ale zakaz wyjazdów kibiców na mecze to wylewanie dziecka z kąpielą. To po co wogóle organizować mecze piłkarskie – bezpieczniej i taniej będzie bez nich.
Na zachodzie nie ma takich problemów, a przynajmniej nie na taką skalę. Nie wspomnę już o Ameryce, gdzie sto tysięcy kibiców bawi się na stadionie co weekend i nie wymaga to pięciu tysięcy policjantów do ubezpieczania.
Chciałbym żeby u nas było tak jak na zachodzie. Czy wymagam za dużo?

DrPlama
DrPlama

Samo „Weszło” też się trochę do tego przyczyniło poprzez tolerancję zachowań niezgodnych z prawem i ogólnie dobrymi obyczajami, przyzwalając na zasadzie ” stadion to nie teatr”. To działa tak, że jak dasz palec to niedługo będziesz musiał oddać co najmniej rękę. Oczywiście wkład jest raczej natury symbolicznej bo to jednak w większości mieszanina bandytów i idiotów.
Niestety trend jest bardzo zły i po tym jak zaczęło bardzo powoli iść dobrym kierunku i na stadionach było tylko obrzydliwie (prymitywne bluzgi, które tak naprawdę nikogo nie obrażają oprócz ludzi mających jakąkolwiek estetykę) ale bezpiecznie. I myślę, że będzie coraz gorzej. W sumie to „ryba psuje się od głowy”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

fioot jak tam Real? ostatnio wam nie idzie to poszła zmiana nicku jak widzę 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Naprawdę ludzie tak robią? 😀

Yakupsky
Yakupsky

XD

Świroos
Świroos

Uwielbiam te komentarze znawców twierdzących, że kibole są wyborcami pisu. Za każdym razem jak to czytam to pękam ze śmiechu. Żyjcie sobie dalej w tym przekonaniu o waszej wszech wiedzy, będzie z czego się śmiać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Świroos
Świroos

Hahaha, komentarz u góry nadal aktualny. Miłego wieczoru.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nie chodzi o to, czy na nich głosują. Chodzi o to, że się wzajemnie wspierają.
Zagadka: kto nazwał kiboli zwalczających rząd Tuska (było duże zaostrzenie relacji, zamykanie stadionów po kolejnych zadymach) „młodymi polskimi patriotami”?

Świroos
Świroos

Zaciekawiłeś mnie kolego, bądź tak miły i napisz w jaki sposób kibice wspierają pis ? I piszę to całkowicie serio.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

http://www.rp.pl/artykul/662776-Kogo-popieraja-kibole.html Z Rzeczpospolitej, żeby nie było, że lewicowe teksty przytaczam. Poczytaj, ciekawe.
https://wio.waw.pl/artykul/kibice-legii-probowali/261829
Tu z kolei masz dość wyraźny i konkretny przykład.
https://dorzeczy.pl/kraj/31564/SzKODniki-WON-Kibice-Legii-ostro-o-KOD.html
I tu…
Mam nadzieję, że starczy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Niestety komentarz, który wrzuciłem z konkretami, utknął w moderacji. Proszę więc o cierpliwość.

Świroos
Świroos

Ładny elaborat musiałeś wrzucić, że jeszcze moderuja 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Śmiej się, ale to nie bierze się z niczego. Nie nazwałbym tego przekonaniem ale raczej podejrzeniem. Transparenty kibolskie wspierające PiS na stadionach ligowych, barwy klubowe na marszach po stronie PiS, aprobujące wypowiedzi polityków PiS o kibolach – wszystko to razem wzięte sprawia takie wrażenie.
Oczywiście to takie uogólnienie, ale polityka polega na uogólnieniach.

Świroos
Świroos

Pokaż mi przynajmniej dwa transy wspierające pis, to będziemy mogli podyskutować. Na chwilę obecną przedstawiasz jedynie opinie a z opinią to wiesz jak jest. 😉

pm
pm

Ostatni akapit pod rozwagę dla co niektórych. Generalnie burdy na stadionie robi max 5% publiki stadionowej, ale dopinguje chóralnymi śpiewami juz jakieś 50%. Nie da się tego chyba wiecznie usprwiedliwiać psychologia tłumu – naprawdę jest sporo osób, które lubią widzieć najbardziej prymitywne akcje na stadionie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krawiczek.cwelusiu
krawiczek.cwelusiu

nazywa się „hulała”.
Sorki, nie mogłem się powstrzymać!

smarter
smarter

„Zamknąć stadion na 20 meczów, ale przy zastrzeżeniu – jeśli udokumentujesz 50 zakazów stadionowych, zmniejszymy karę do 15 spotkań. Kolejne 50 zakazów – kolejne 5 meczów mniej. Oczywiście liczby można odpowiednio sobie dopasować – najpierw szacując, ile osób realnie na zakazy zasłużyło. Chodzi jednak o to, że w karze powinien być czynnik mobilizacyjny”

– no dobra Stano, a teraz pojawia się największy problem, w ogóle nie rozpatrywany…50 zakazów i zaraz spisek, bunt cały ruch ultra nie chodzi na mecze, a na stadionie 50 % kibiców mniej…..gdzie nie ruszy tam niema dobrego wyjścia krótkookresowego…bo dlugookresowo dało by radę z tego wybrnąć, tylko znowu pytanie czy w polskiej piłce ktoś by tyle wytrzymał….

Murphy
Murphy

Nie ma atmosfery, nie szkodzi, nie ma też zadym bluzgów, przerwanych spotkań i kar finansowych.
I skąd wziąłeś to 50 procent kibiców?

smarter
smarter

Nie szkodzi? Skąd ty się wziąłeś bo chyba z przed telewizora…..Kibic oprócz wyniku tylko i wyłącznie żyje atmosferą na meczu, a skąd wziąłem 50 %? Bo chodzę na mecze w przeciwieństwie do ciebie i jak jest średnio 8 tys kibiców na trybunach to około połowa stanowią zagorzali kibice i ultraas

wojsal
wojsal

Ta patologia będzie tak długo, dopóki nie będą karani ci, co faktycznie zawinili. Obecnie jest tak patole zawinili a kara jest dla klubu + normalnych kibiców klubu (puste trybuny). Zważywszy, że patole nie idą po to, by oglądać mecz, to dla nich zamknięcie stadionu nie jest jakąkolwiek karą.

drabek
drabek

najpierw pomyśl, potem pisz…..

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

To ja chyba też nie myślę, bo zgadzam się z wojsal .

Miszcz Joda
Miszcz Joda

To może przy okazji linkii do tekstów w których obśmiewał pan obawy Mioduskiego o zdrowie swoje i swych bliskich.

Ja rozumiem robić komuś koło dupy w imię chujowo pojmowanej przysługi koleżeńskiej. Ale to co Pan od…la z Bogusiem to włażenie bez wazeliny tam gdzie słońce nie dochodzi i to po same pięty.

Jak ma ktoś wierzyć i Pana poważać?

Mr Gold
Mr Gold

Definicja lewaka jest bardzo prosta i jasna. To jest ktoś, z kogo jest więcej strat niż pożytku. To jest indywidualna / personalna decyzja każdego człowieka, czy chce być lewakiem, czyli szkodnikiem, czy nie chce być lewakiem / szkodnikiem. Ja przykładowo mam we własnym domu zgniły, dwuosobowy układ / gang lewacki. Chodzi oczywiście o Wiesia i Grzesia. Cały czas wstrzymuję się, żeby coś z nimi zrobić, ale jak nie będę mógł wytrzymać, a wszystko przez lata ułożyło się w taki sposób, że na 100% tak będzie, to będzie trzeba ich dwóch jakoś pogonić, tylko jeszcze nie wiem jak.
Jeśli ludzie są leniwi, ale potrafią obsługiwać maszyny które wszystko za nich robią, to tacy ludzie mają 100% prawo do życia. Inaczej jest z organizmami, które wiele robią i wiele pracują, ale jest z nich dużo więcej szkody niż pożytku. Co z tego że Wieś obierze kartofle i podłoży do pieca, kiedy poza tym przez 100% czasu tylko trenuje szajbę i wszystkim szkodzi? Niech wypierdala w cholerę. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego, chyba że się zmieni, ale na to są bardzo małe szanse.

PS. Jeśli ktoś o niku „Buszewska” jest kobietą, to nie powinniście jej atakować, bo to może niszczyć jej psychikę. Chyba że macie sprawdzone informacje, że to chłop jest. Na pewno nie może być tak, że silniejsza płeć atakuje słabszą płeć. Bądźmy poważni.

kotkameleon
kotkameleon

Jezu Chryste…

drabek
drabek

aleś kiep…. czytać chadko

Mr Gold
Mr Gold

Słowianie są silni, ale głupsi od zachodu i dlatego zachód się bogaci, a my nie. Czas z tym skończyć. Musicie pójść za mną. Jestem mesjaszem Słowian. Religia chrześcijańska nakazuje poparcie mnie.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Mr Gold
Mr Gold

Co sądzicie o moich planach:
1) The Powerball Fireland Football Empire w Chełmie (województwo lubelskie)
2) The Powerball Fireland Hockey Empire w Kowlu (obwód wołyński)
3) The Powerball Fireland Ice Hockey Empire w Prużanie (obwód brzeski)
4) Platforma / Imperium Konserwatywnych Tytanów – centro-prawicowa partia konserwatywno-demokratyczna
5) Global Titans 10000 Every Month (1 dnia każdego miesiąca oficjalny / końcowy ranking z poprzedniego miesiąca i start głosowania za nowy miesiąc, codziennie każdy użytkownik może rozdawać punkty dla 10 miejsc, od 10 punktów dla 1 miejsca do 1 punktu dla 10 miejsca, ale nie trzeba wykorzystywać wszystkich punktów oczywiście, jak ktoś będzie chciał tylko dać sobie 10 to może, a później będzie miał tę opcję zablokowaną aż do następnego dnia, bo wszystkie punkty z każdego pojedynczego miejsca będą zatwierdzane oddzielnie).
Oczywiście mam lepsze nazwy dla klubów i partii, ale nie chcę, żeby ktoś ukradł moje pomysły. Myślałem o Lublinie, ale Chełm jest bliżej Ukrainy i Białorusi, a poza tym bardzo ważny, żeby nie powiedzieć fundamentalny jest czynnik zanieczyszczonego powietrza funkcjonującego w Lublinie. Generalnie to my Polacy musimy to wszystko zasponsorować, bo jesteśmy bogatsi od Ukraińców i Białorusinów. Z drugiej strony oni też są Słowianami, w dużej mierze Chrześcijanami i europejczykami, więc z nich też na pewno może być duży pożytek.

StaszekPrawy
StaszekPrawy

Kibice nie są przestępcami, są KLIENTAMI. Płacą za bilety, oni przynoszą pieniądze właścicielowi. Bez pieniędzy kibiców właściciel może się zwinąć, jak spaślak z Zawiszy.

Krytyka za brak policji kolejna bzdura. Krzysio jest za młody na pamiętanie lat 90, jak policja była na stadionie.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Czyli podejście „płacę, wymagam i co ty mi tu k… zrobisz”?
Jeśli ktoś kupuje bilet do kina i robi na seansie trzodę, przeszkadza innym, to trudno, trzeba z tym żyć, bo zapłacił za bilet i mu wolno? No proszę cię…

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Koleho idziesz do fryzkerja i płacisz za strzyżenia. To znaczy, że usługa nie obejmuje zesranua się na fotel, pobicia luster i wychlania zapasu wody brzozowej.
Płacisz za bilet to masz prawo obejrzeć mecz. Nie masz prawa odpalać rac (czemu nie rozpalić ognisko i upiec kiełbaski?), wyrywać krzesełek i wbiegać na murawę.
Może to jest pomysł na biznes? Otworzyć stadion na którym nie będą się odbywały żadne mecze, ale za to „wiara” będzie mogła się wyszumieć a nawet dla sportu poigrać z policją.

Stabwound2
Stabwound2

Tak, tak, znamy to, bez prawdziwie fanatycznych kibiców to by polski futbol upadł i nie przyciągał sponsorów. Zieeeeew.
Prosty eksperyment myślowy Ci zaproponuję. Sprawdź, ile kosztuje bilet na Cracovię. Oszacuj, ile osób brało udzial w ostrzale. Weź kwotę kar, nałożonych na klub i odpowiedz na pytanie, przez ile lat dany osobnik musiałby chodzić na mecze, żeby z biletów klub wyszedł na zero. Jak nie spałeś na matematyce, to możesz dodatkowo przyjąć założenie, że cena biletu nie jest równoznaczna z wysokością zysku. Jak policzysz, to wróć do rozmowy o KLIENTACH. Ja obstaję przy tym, że patola z młynów to taki rodzaj klientów, który wysupła 7 ziko na kawę, ale wyjdzie z ekspresem za 4 koła pod pazuchą. Zaprzeczysz?

Fat ASSS
Fat ASSS

Kurwa, czytam Weszło od początku. Ale pierwszy raz zgadzam się z Panem Stanowskim.

Mr Gold
Mr Gold

Jestem darmowym agentem Rosji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

chozjor_dadybicz
chozjor_dadybicz

Że właściciele, prezesi klubów sportowych nie różnią się od właścicieli restauracji, w sensie biznesowym, to ja się zgadzam. Ale czy analogia do sytuacji zupełna? Raczej nie. Restauratorzy nie opierali swoich interesów na goszczeniu mafii, jej obecność traktowano raczej jako coś szkodliwego dla biznesu, a nie jego esencję. Owszem, policja rozbiła gangi, ale przecież nie bez współpracy z poszkodowanymi restauratorami, którzy zgłaszali przestępstwo, zeznawali, dostarczali dowody i zazwyczaj w mediach nie informowali opinii publicznej, że ich mafijni klienci to porządni ludzie, tylko mają zły wizerunek i dlatego tak się ich czepiają.
A jeśli prezesi olewają skuteczność ochrony tylko dlatego, że jej obecność wymuszają na prezesach wymogi ustawy, to widać mimo wszystko akceptują stan rzeczy, w którym ochrona jest, ale nic nie robi. Od trenerów wymagają (zwłaszcza od nich), od zawodników również, wymagają od sekretarek, rzeczników, dyrektorów, szeregowych pracowników. A od ochrony nie. Bo ochrona nic nie może? Jeszcze mniej może szeregowy pracownik wykonawczy, który poleci, jeśli konsekwentnie będzie olewał warunki umowy o pracę.

irytujacaanonimowosc
irytujacaanonimowosc

Zgadzam się, ale poszedłbym dalej, żeby wszystko było jasne i klarowne dla klubów
Zasada prosta:
1. Klub ma wskazać kiboli uczestniczących w zadymie oraz dowody ich przewinienia (monitoring itp).
2. Jeśli tego nie zrobi, dostaje 500k kary, -10 punktów, zakaz wyjazdowy na rok i zamknięcie stadionu na dwie kolejki.
3.Jeśli wskaże – brak kar dla klubu.
Recydywa (2 zdarzenie w sezonie kary x2, 3×3,4×4)
5 zdarzenie tego typu bez próby współpracy wykluczanie z rogrywek i degradacja do niźszej ligi.
przy wykluczaniu z 1 ligi wchodzi 1 zespół więcej niż planowo.

Jestem dziwnie spokojny, że zaraz by się wszystko wyprostowało. Bo prawda jest taka, że kluby wiedzą doskonale kto wnosi, ile i czego. Wszystko działa na zasadzie „wniesiemy trochę piro, będzie super, efektownie, widowiskowo i nic się nie stanie” klub się zgadza i myśli, że zrobił dobry deal. Tyle tylko, że deal’e z kibolami są jak wkładanie głowy w paszcze lwa, jak się uda będzie super show, a jak nie -sporo krwi i niesmak obserwujących.
W Anglii są słynne tabliczki (przynajmniej były) „przekroczenie tej barierki kosztuje 500 funtów i zakaz stadionowy” do tego stanowcze kary, których wszyscy są świadomi i jakoś dało się okiełznać najbardziej debilną publikę (kibolska Anglia to serio większa patologia niż nasza – co widać na turniejach MŚ i Euro), ale my przecież jesteśmy mądrzejsi i zagłaskamy ich nazywając „prawdziwymi patriotami” (nie obrażam fajnych – normalnych kibiców biorących udział w wielu akcjach), dając 500+ i kartę „moja biedronka”*.
* dla jasności i informacji hejtujących, sam kupuje w biedronce i uważam, że to super sklep – ale przekaz jest wiadomy.

Voitcus
Voitcus

Tekst ciekawy, ale niestety trochę nietrafiony. Już tak było, że to „organy państwa” decydowały, czy mecz ma się odbyć, już wiele razy policja czy tajemniczy „wojewoda” (kto wie, jak nazywa się jego wojewoda?) zamykał prewencyjnie stadion i ile to było płaczu, że mecze bez publiczności nie mają sensu, że odpowiedzialność zbiorowa i tak dalej.
Na Legii jest pełno kamer, na stronie www jest cały regulamin nawet z wyjaśnieniami dla Sebiksów, że tak, wiemy, że race są fajne, ale płacimy kary, szkoda, to Twój klub, zlituj się. A Sebix mówi, że jak to, oprawy są zajebiste, więc muszą być, bo jak to mecz bez opraw? No i że będą, bo on tak chce.
Jest kategoria ludzi, którzy umysłowo nie sięgają swoim IQ wyżej niż krowa i z takimi trzeba postępować jak z krowami, także dla ich dobra. Może to się nie podobać, ale niestety tak jest. Taki „kibol-chuligan” niestety rozumie silne bodźce. Krowa nie przejdzie przez płotek, bo jak raz spróbowała, to ją poraził prąd. Kibol też nie odpali racy, bo jak raz spróbował, to musiał sprzedać swojego golfa. Tylko to nie może tak być, że klub da zakaz stadionowy, a ten i tak wejdzie (z powodów, o których pisze p. Redaktor), tak samo jak i tak na wyjazdach Legii byli kibice mimo zakazu. To nie może tak być, że śp. Lepper dostaje grzywnę 6 zł, to muszą być kary odpowiednio wysokie, to musi wszystko razem zgrać, a wtedy – moim zdaniem – jeśli klub będzie miał poparcie tego całego aparatu (lub będzie mógł chociaż tym aparatem zagrozić), to wtedy jak najbardziej wszystkie sprawy, o których Pan pisze, powinny być w gestii klubu.

spirit83
spirit83

kupuję bilet i idę na mecz, by oglądać moją drużynę, a nie żeby sprawdzać, czy Seba z Matim napierda*ają się z policją, czy z kibolami drużyny przeciwnej… ostatnio na meczu wtedy-lidera Ekstraklasy dwie trybuny dalej ludzie udawali małpy, gdy czarnoskóry piłkarz był przy piłce… wg logiki Pana Stanowskiego mam się przedzierać przez dwie trybuny, by uciszać prymitywów – pieprzyć mój doping, czy oglądanie akcji mojej drużyny – mam reagować, bo inaczej brakiem reakcji sam przyczyniam się do zamkniętego stadionu i do nałożonej kary… no sorry, ale idąc tym tokiem myślenia na trybunach nie zostanie nikt.

qdlaty81
qdlaty81

Pierdolenie o szopenie. Czesciowo.
Oczywiscie ze policja powinna wsadzac lub dawac sankcje bandytom.
Ale to klub powinien ich identyfikowac, przedstawiac materialy policji i NIE WPUSZCZAC PONOWNIE NA STADION DANEGO DELIKWENTA.
A u nas kluby pierdola ze sie nie da zidentyfikowac…. Tej czesci policja nie wykona

Michal.Grzywaczewski
Michal.Grzywaczewski

Zapomniałem wczoraj napisać, że jak zwykle bardzo dobry tekst.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rudy 102
Rudy 102

Dzięki za tekst, bardzo dobry i trafiony.

theczarek
theczarek

generalnie całość można by wrzucić w 1 max 2 tweetach, czyli pomysł na kary dla klubów z czynnikiem motywującym do walki z marginesem spolecznym 🙂

strus
strus

Problem był, jest i pewnie jeszcze długo będzie. Pogłębia go dodatkowo fakt, że obecna władza hołubi stadionowych bandytów, wynosząc ich do rangi bohaterów narodowych, zaś policja jest zdecydowana i agresywna ale wobec tych, którzy na tę władzę podnoszą rękę. Rękę, w której trzymają białą różę.

Weszło
01.10.2020

Inaczej być nie mogło. Lewandowski wybrany Piłkarzem Roku UEFA!

Powiedzmy sobie szczerze – innej możliwości zwyczajnie nie było. Robert Lewandowski z miażdżącą przewagą wygrywa plebiscyt na Piłkarza Roku 2020 według UEFA (to, że został najlepszym napastnikiem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów to już w ogóle formalność). Cóż – nie jest to może równie prestiżowa nagroda co Złota Piłka, ale i tak cieszy, biorąc pod uwagę, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020