Iga Świątek zameldowała się w czwartej rundzie US Open, jednak większą uwagę poświęca się kwartetowi tenisistek, które walczą o pozycję numer jeden w światowym rankingu WTA. Niezadowolony z tego faktu jest choćby Andy Roddick. Były amerykański tenisista twierdzi, że Polka zasługuje na więcej szacunku.
Roddick: Musimy okazywać Świątek więcej szacunku
Jelena Rybakina, Aryna Sabalenka, Jessica Pegula oraz Coco Gauff. Każda z tych czterech tenisistek ma szansę na fotel liderki rankingu WTA po US Open. Kazaszka jest tego najbliżej, a do awansu na pierwszą lokatę potrzebuje jeszcze jedynie dwóch zwycięstw – z Naomi Osaką, której trenerem jest Tomasz Wiktorowski, oraz z lepszą z pary Qinwen Zheng – Iga Świątek.
Polka notuje wyraźnie słabszy sezon niż w poprzednich latach. Po raz pierwszy od 2021 roku nie doszła do półfinału na żadnym z trzech pierwszych turniejów wielkoszlemowych, a na finał w jakimkolwiek turnieju czekała aż do sierpnia. Wówczas wygrała w Toronto z Jeleną Rybakiną.
To właśnie podczas turniejów w Ameryce Północnej Świątek notuje wyraźną zwyżkę formy. W Kanadzie triumfowała, a w Cincinnati doszła do półfinału, gdzie przegrała z Pegulą. Mimo bardzo dobrej dyspozycji Polki więcej czasu w dyskusjach czy programach zagranicznych poświęca się jej rywalkom. Andy Roddick jest tym faktem rozczarowany.
– Mam wrażenie, że najczęściej, zwłaszcza w przypadku amerykańskiej społeczności, mówi się o Idze tylko wtedy, gdy gra w finale albo gdy niespodziewanie odpada. I to jest słabe! – zaczął w swoim podcaście zwycięzca US Open z 2003 roku.
– Przeanalizowałem długą listę nazwisk. Ona ma na koncie więcej wygranych szlemów niż Szarapowa, Clijsters, Davenport czy Jim Courier. Zrównała się z Edbergiem i Beckerem. Brakuje jej zaledwie jednego do McEnroe’a, Alcaraza, Venus Williams i Henin, a dwóch do Agassiego i Lendla. Musimy okazywać jej więcej szacunku. W pełni na to zapracowała – dodał numer jeden światowego rankingu ATP w 2003 roku.
„Iga wciąż gra o tytuł”
– Przystępowała do US Open, grając świetny tenis. Rozumiem, że większość dyskusji toczy się wokół czterech zawodniczek walczących o pierwsze miejsce w światowym rankingu WTA, ale to nie znaczy, że Iga się nie liczy. Wciąż gra o tytuł US Open. To nie jest wyłącznie walka o fotel liderki – zakończył Roddick.
Andy Roddick apeluje o większy respekt dla Igi Świątek oraz jej dokonań 🥹
– Mam wrażenie, że mówimy o Idze głównie wtedy, gdy jest w finale albo niespodziewanie przegrywa. I to jest do bani. Ona ma więcej zdobytych Szlemów niż Szarapowa, Davenport czy Courier. Jest na równi z… https://t.co/g7zbkM3JdK pic.twitter.com/Y1Gv1y1MX4
— Z kortu – informacje tenisowe (@z_kortu) September 6, 2026
Jak dotąd Świątek bardzo dobrze sobie radzi w Nowym Jorku. Polska tenisistka wygrała wszystkie mecze bez straty seta. Po pięć gemów straciła w starciach z Xiyu Wang oraz Nadią Podoroską, a z Marie Bouzkovą wygrała oba tiebreaki. W czwartej rundzie zmierzy się z Qinwen Zheng, która powoli odbudowuje swój ranking. Chinka przystępowała do tego turnieju jako kwalifikantka, choć w swoim peaku była nawet na czwartym miejscu w światowym rankingu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix