Wyniki ćwierćfinałowych meczów na igrzyskach olimpijskich

redakcja

Autor:redakcja

31 lipca 2021, 15:49 • 2 min czytania

Reklama
Wyniki ćwierćfinałowych meczów na igrzyskach olimpijskich

Nie ma co ukrywać – rywalizacja piłkarska w Tokio szczególnie mocno nie elektryzuje kibiców. Nas też. Co nie zmienia faktu, że w dzisiejszych spotkaniach 1/4 finału naprawdę sporo się działo. Awans Brazylii, hokejowy wynik w starciu Korei Południowej, wygrana po serii rzutów karnych japońskich gospodarzy. Zwłaszcza ciekawie ułożyła się konfrontacja Hiszpanii z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Zawodnicy „La Furia Roja” rzutem na taśmę doprowadzili do dogrywki, a następnie dokonali dzieła zniszczenia i pokonali rywala 5:2.

Reklama

Hiszpanie są jednym z faworytów do złota na tym turnieju. Jednak ekipa naszpikowana gwiazdami i znanymi nazwiskami prawie odpadła z turnieju. Prawie, bo w ostatniej akcji doliczonego czasu gry Rafael Mir wykorzystał niefrasobliwość iworyjskiej obrony, która nie potrafiła wybić piłki z własnego pola karnego. Tym samym uratował skórę Unaia Simona – bramkarz wcześniej wpuścił babola. Co ciekawe – autor trafienia na 2:2, na placu gry pojawił się minutę wcześniej, chwilę po tym, jak WKS wyszedł na prowadzenie i wszystko wskazywało na to, że ostatni europejski zespół pożegna się z igrzyskami.

W podstawowym czasie cztery bramki, z czego dwie już podczas trzech dodatkowych minut. Nieźle. Naprawdę wielkie emocje. W dogrywce rzut karny wykorzystał Mikel Oyarzabal, a tuż przed końcem dodatkowej drugiej części rywalizacji Rafael Mir dwukrotnie pokonał bramkarza rywala, przy dość biernej postawy załamanych Iworyjczyków.

A co tam się działo podczas innych spotkań? Brazylia pokonała Egipt po trafieniu Matheusa Cunhy i było to jedyne trafienie w tym spotkaniu. Za to na brak goli nie można było narzekać w meczu Meksyk – Korea Południowa. Radosny futbol to mało powiedziane. Obrona Korei istniała tylko teoretycznie. Efekt? Sześć bramek w plecy. Na pocieszenie Koreańczycy strzelili jednak trzy (jedną w doliczonym czasie), tak więc uniknęli totalnej kompromitacji.

W dużo lepszym nastroju są Japończycy. Po 120 minutach męczenia buły z obu stron, o wszystkim rozstrzygnął konkurs jedenastek. Gospodarze z wapna strzelali bezbłędnie, a Nowa Zelandia nie wykorzystała szansy w drugiej i trzeciej serii rzutów karnych i żegna się marzeniami o medalu.

Reklama

W półfinale Japonia zmierzy się z Hiszpanią. A w drugim starciu o awans do spotkania o złoty medal Brazylia podejmie Meksyk. Oba mecze odbędą się we wtorek.

Hiszpania – Wybrzeże Kości Słoniowej 5:2 pd. (2-2)

D. Olmo 30′, R. Mir 90+3′, 118′, 120+1′, M. Oyarzabal 98′ – E. Bailly 10′, M. Gradel 90+1′

Japonia – Nowa Zelandia 0:0, 4:2 k.

Brazylia – Egipt 1:0 (1:0)

M. Cunha 47′

Meksyk – Korea Południowa 6:3 (3:1)

H. Martin 12′, 54′, L. Romo 30′, S. Cordova 39′ 63′, E Aguirre 84′ – Lee Dong-Gyeong 20′, 51′, Hwang Ui-Jo 90+1

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank