Nietypowa sytuacja w Afryce. Mecz zakończony w 84 minucie

redakcja

Autor:redakcja

30 marca 2021, 17:17 • 2 min czytania

Reklama

Do zdumiewającej sytuacji doszło w meczu eliminacji do Pucharu Narodów Afryki pomiędzy Wybrzeżem Kości Słoniowej i Etiopią. W końcówce spotkania zemdlał sędzia główny. Zastąpił go arbiter rodem… z Wybrzeża Kości Słoniowej, który natychmiast zarządził koniec meczu. Przy wyniku 3:1 dla gospodarzy.

Reklama

Cała sprawa ma przede wszystkim aspekt dramatyczny. Wspomnianego sędziego – pana Charlesa Bulu z Ghany – zniesiono z boiska na noszach, trafił do szpitala. Życzymy mu oczywiście wszystkiego najlepszego, oby jak najszybciej stanął na nogi, a jego kłopoty zdrowotne okazały się niegroźne. Tym niemniej, kontuzje arbitrów od czasu do czasu się zdarzają i na ogół mecze udaje się bezproblemowo dokończyć.

Ale nie w tym przypadku.

Reklama

Organizatorzy meczu eliminacyjnego ewidentnie nie przygotowali się na tak wyjątkową sytuację.

Czwarty sędzia okazał się bowiem lokalnym arbitrem z Wybrzeża Kości Słoniowej, który odgwizdał zakończenie spotkania około 84 minuty gry (a trzeba doliczyć jeszcze przerwę związaną ze znoszeniem z murawy sędziego z Ghany). Inna sprawa, że końcowy rezultat meczu nie miał większego znaczenia. Zarówno ekipa Wybrzeża Kości Słoniowej, jak i Etiopii, zakwalifikowały się do Pucharu Narodów Afryki.

fot. Afrykański Futbol (twitter)

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”