Mapa wstydu i siedemnaście podejść do Ligi Mistrzów. Może teraz?

redakcja

Autor:redakcja

30 lipca 2014, 10:08 • 1 min czytania

Reklama
Mapa wstydu i siedemnaście podejść do Ligi Mistrzów. Może teraz?

Dzień Świstaka, a raczej rok, bo przecież ta sytuacja zdarza się w odstępie dwunastu miesięcy. Znowu walczymy o Ligę Mistrzów, znowu rysujemy mapę wstydu, kolejny raz mamy nadzieję na awans, choć tyle było już tych podejść, że można się pogubić. Przed meczem Legii z Celtikiem jeszcze raz wszystko uporządkowaliśmy. Pomyśleliśmy: zrobimy ranking. Zestawienie od największych kompromitacji do meczów, po których nikt miał do naszych klubów pretensji, bo albo było blisko albo przeciwnik zupełnie poza zasięgiem. 17 lat niepowodzeń w pigułce. Zaczynamy od pozdrowień dla pana Maćka. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”