Arka wróciła do grania padaki. Korona wygrała z pomocą Steinborsa

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

24 sierpnia 2018, 22:46 • 3 min czytania

Reklama
Arka wróciła do grania padaki. Korona wygrała z pomocą Steinborsa

Gdyby Korona w tym meczu nie miała Petraka, to wygrałaby pewnie 2:0. Ale gdyby Arka w tym meczu nie miała Steinborsa w tak słabej formie, to może gdynianie powalczyliby o remis. Tak naprawdę w Kielcach decydowały dziś słabe ogniwa, a tym słabszym był bramkarz gości. Dla Korony brawa za polot, ofensywną grę – przy lepszej skuteczności mogli tę słabiutką Arkę wypunktować i zrewanżować się za 0:3 w Kielcach w poprzednim sezonie.

Reklama

Pierwszą połowę tego meczu puentował gol strzelony przez Koronę. Odbitka po stałym fragmencie gry wyleciała przed pole karne, tam Żubrowski huknął prosto w środek bramki i wydawało się, że Steinbors złapie piłkę w koszyczek i rozpocznie kontrę Arki. Tymczasem Łotysz w absurdalny sposób wypuścił piłkę z rąk, do niej dobiegł Soriano i dzióbnął ją pod brzuchem bramkarza. Totalny przypadek, ale poparty – chaotycznym, bo chaotycznym – dążeniem Korony do zdobycia bramki.

O ile Korona była w tym swoich atakach nieco niezgrabna, o tyle Arka starała się je przeprowadzać płynnie, szukając składnych podań i przemyślanych akcji. Ale co z tego, skoro wychodził im może co dwudziesty atak, a cała reszta kończyła się tylko na próbie poklepania w środku pola między Janotą, Cvijanoviciem i schodzącym Aankourem.

Prowadzenie kielczan było zasłużone, bo gdynianie byli po prostu daremni. Po zeszłotygodniowym mancie spuszczonym Wiśle Płock spodziewaliśmy się, że ekipa Smółki pójdzie za ciosem. A tutaj bryndza. Natomiast Koronie trzeba oddać to, że miała w swoich szeregach niesamowitego Bartosza Rymaniaka. Na ten moment sezonu to najlepszy prawy obrońca Ekstraklasy (no, może obok Alana Czerwińskiego). Dzisiaj poprawnie wywiązał się z zadań defensywnych, których wiele nie miał, ale to co robił w ofensywie…

Przed przerwą sunął rajdami po skrzydle, w drugiej połowie zaczął dryblować środkiem pola. Wbiegał sobie między Cvijanovicia i Sołdeckiego, później hasał obok Bohdanowa i wydawało się, że oglądamy jakiegoś przypakowanego Brazylijczyka, a nie Bartka z Gostynia. On po prostu cieszył się grą.

Reklama

Szum robiony przez Rymaniaka przełożył się na sukcesywnie powiększaną przewagę, która wreszcie – przy kompletnej bierności Arki – dała Koronie drugiego gola. Znów jedną z głównych ról odegrał przy tym trafieniu odegrał Żubrowski, który posłał prostopadłe podanie do Jukicia, ten wykorzystał Maricia jako zasłonę i już z pola karnego uderzył na bramkę. A później znany scenariusz – Steinbors odbija piłkę, do niej dopada Janjić i Korona prowadzi 2:0.

W normalnych warunkach kielczanie powinni mieć już spokojne dwa kwadransy i perspektywę miłego weekendu. Ale Gino Lettieri wystawił w składzie Olivera Petraka – jedną z największych znajd w tej lidze. Nie wiemy o nim kilku rzeczy – jakie są jego atuty, co potrafi, w czym czuje się najlepiej, dlaczego jest wystawianie w klubie Ekstraklasy. Wiemy natomiast, że gdybyśmy wystawili za niego ledwo przebudzonego Cezarego Żaka, to nie byłoby widać różnicy. I tenże właśnie Petrak sprokurował idiotycznego karnego, którego wykorzystał Zbozień.

Na szczęście dla Petraka, Lettieriego i całej Korony – Arka dziś nie była w stanie stworzyć sobie akcji, która nie byłaby efektem klopsa rywala. Podobała nam się pomeczowa wypowiedź trenera Smółki o tym, że gdyby oglądał ten mecz w telewizji, to wyłączyłby telewizor.

[event_results 517770]

Reklama

fot. 400mm.pl

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

„W jakim celu miałby przedłużać kontrakt?”. Papszun o młodym graczu Legii

Wojciech Piela
2
„W jakim celu miałby przedłużać kontrakt?”. Papszun o młodym graczu Legii
Ekstraklasa

Izraelska federacja vs Haditaghi. „Przetrwaliśmy ludzi gorszych od ciebie”

Mikołaj Duda
14
Izraelska federacja vs Haditaghi. „Przetrwaliśmy ludzi gorszych od ciebie”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

„W jakim celu miałby przedłużać kontrakt?”. Papszun o młodym graczu Legii

Wojciech Piela
2
„W jakim celu miałby przedłużać kontrakt?”. Papszun o młodym graczu Legii
Ekstraklasa

Izraelska federacja vs Haditaghi. „Przetrwaliśmy ludzi gorszych od ciebie”

Mikołaj Duda
14
Izraelska federacja vs Haditaghi. „Przetrwaliśmy ludzi gorszych od ciebie”