Komisja Ligi umorzyła sprawę tunezyjskiego symulanta i boiskowego boksera

redakcja

Autor:redakcja

21 listopada 2012, 17:44 • 2 min czytania

Reklama
Komisja Ligi umorzyła sprawę tunezyjskiego symulanta i boiskowego boksera

Niezrozumiałą decyzję podjęła dziś Komisja Ligi, która nie naprawiła błędu Roberta Małka i nie zdyskwalifikowała Ben Dhifallaha za uderzenie łokciem Krzysztofa Bąka. Sytuacja z meczu z Lechią, naszym zdaniem, niczym specjalnie nie różni się od tych, po których zawieszeni byli chociażby Alex Bruno i Tomasz Frankowski – kolejno na dwa i trzy mecze. Tymczasem sprawa Tunezyjczyka została dziś po prostu umorzona.
Ben Dhifallah trafił Bąka łokciem, rozbijając mu nos. Dość dokładnie tłumaczył te sytuację w Lidze+ Extra Sławomir Stempniewski, twierdząc, że należała się czerwona kartka. Adrian Skubis, rzecznik Ekstraklasy SA, zapewniał, że sprawa zostanie rozpatrzona, a Komisja Ligi skorzysta z opinii Kolegium Sędziów.

Reklama

Jaka to opinia? Szef Kolegium Sędziów PZPN, Zbigniew Przesmycki przed dwoma dniami zdążył zabrać głos w sprawie w rozmowie z portalem widzewiak.pl: – Napastnikowi Widzewa należała się czerwona kartka. Z użyciem nadmiernej siły uderzył przeciwnika.

To jak? Mecz zawieszenia? Może dwa? Nie, okrągłe zero.

– Jedyna informacja, jaką posiadam jest taka, że zawodnik był na posiedzeniu Komisji Ligi, złożył wyjaśnienia, a sprawa została umorzona – mówi nam dziś Adrian Skubis. Do członków komisji po wyjaśnienia nie ruszymy, bo oni przecież w mediach głosu na temat obrad nie zabierają. Od tego mają rzecznika.

Reklama

Jak dla nas, to kompletna pomyłka. Zdaje się, że w niewydrukowanej tabeli najbliższy mecz Widzewa powinniśmy od razu zweryfikować jako walkower, w związku z występem (zakładamy że Tunezyjczyk się na boisku pojawi) nieuprawnionego zawodnika.

Najnowsze

Reklama
Inne reprezentacje

Courtois (znowu) zawiesił reprezentacyjną karierę. Van Bommel chce uniknąć kolejnego konfliktu

Braian Wilma
0
Courtois (znowu) zawiesił reprezentacyjną karierę. Van Bommel chce uniknąć kolejnego konfliktu
Ekstraklasa

Doceńmy zarządzanie Nielsa Frederiksena. Po Aarhus nie ma już śladu

Mikołaj Duda
15
Doceńmy zarządzanie Nielsa Frederiksena. Po Aarhus nie ma już śladu

Weszło

Reklama