Rudi Völler wkręca w ziemię pół zespołu z Turynu

redakcja

Autor:redakcja

02 października 2017, 09:33 • 1 min czytania

Rudi Völler wkręca w ziemię pół zespołu z Turynu

Zbigniew Boniek z Rudim Völlerem w Rzymie pograli wspólnie jedynie przez rok. Niestety, bo aż chciałoby się pooglądać więcej akcji kombinacyjnych Polaka i Niemca. Kreatywność legendy Widzewa w połączeniu z niebywałymi umiejętnościami mistrza świata z 1990 roku mogłaby zdziałać cuda w stolicy Italii. Chociaż nawet bez Bońka, Rudi radził sobie w barwach „Giallorossich” całkiem nieźle. Na potwierdzenie tych słów przypominamy trafienie Niemca w starciu z Torino.

Reklama

 Z tamtego meczu, oczywiście oprócz tych „bardzo równych” linii, warto zapamiętać właśnie trafienie Völlera, bo było absolutnie wybitne. Najpierw zostawił w blokach startowych jednego przeciwnika, a następnie zwiódł dwóch kolejnych defensorów i zapakował piłkę do bramki. Akurat w tej sytuacji zwrot „zapakował” pasuje jak ulał. A reakcja bramkarza? Adekwatna do klasy tego trafienia.

 

Reklama

 

Najnowsze

La Liga

Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”

Mikołaj Duda
0
Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama