Mistrzowski wyścig trzech, Piast ucieka spod topora. Symulacja rundy finałowej z wynikami fazy zasadniczej

redakcja

Autor:redakcja

27 kwietnia 2017, 14:19 • 5 min czytania

Reklama
Mistrzowski wyścig trzech, Piast ucieka spod topora. Symulacja rundy finałowej z wynikami fazy zasadniczej

Nie raz i nie dwa przekonywaliśmy się, że historia uwielbia zataczać koła. Że jedni potrafią być do bólu powtarzalni, inni – za nic nie uczyć się na własnych błędach. Co więc stałoby się, gdyby tak właśnie było i w ekstraklasie? Co, jeśli mecze fazy finałowej miałyby identyczny przebieg, co analogiczne starcia w sezonie zasadniczym?

Reklama

Rąbka tajemnicy uchyliliśmy już w tytule. Przede wszystkim – o mistrzostwo nie biłyby się do końca cztery zespoły, które w fazie zasadniczej odjechały reszcie ligi na parę długości. A to dlatego, że nędzne wyniki z rywalami w konfiguracji, jaka ją czeka, zaliczała gdańska Lechia. Niby zagra cztery mecze u siebie. W końcu tutaj zawsze jest kilkadziesiąt razy groźniejsza niż poza domem, gdzie przypomina raczej worek bokserski, do którego każdy może podejść i wpakować weń serię ciosów. Ale dwa z nich z rywalami, którzy akurat z Gdańska wyjechali bez większego szwanku – z Bruk-Betem, a także z Pogonią.

Najlepszy bilans ze swoimi siedmioma najbliższymi rywalami ma za to Legia. Jeżeli ślepo zawierzyć najnowszej historii naszej ligi – tej pisanej od lipca ubiegłego roku – legioniści pogubią w fazie finałowej zaledwie pięć punktów. Najmniej nie tylko w grupie mistrzowskiej, ale w ogóle w całej lidze. Wygrają z każdym bezpośrednim rywalem i już przed ostatnią kolejką, gdzie zmierzą się u siebie z Lechią, będą świeżo po mistrzowskiej fecie.

Podmianka Legii z Jagiellonią byłaby zresztą jedyną, do jakiej doszłoby względem tabeli sezonu zasadniczego. Miejsca 3.-8.? W takim układzie bez zmian.

Jagiellonia: Pogoń (D – 0:0), Korona (W – 2:1), Wisła (D – 2:1), Lechia (W – 0:3), Legia (D – 1:4), Bruk-Bet (W – 0:0), Lech (D – 2:1).
Razem: 11 pkt

Reklama

Legia: Wisła (D – 1:0), Pogoń (W – 2:3), Bruk-Bet (D – 1:1), Lech (D – 2:1), Jagiellonia (W – 4:1), Korona (W – 4:2), Lechia (D – 3:0).
Razem: 16 pkt

Lech: Korona (D – 1:0), Bruk-Bet (W – 0:0), Pogoń (D – 3:1), Legia (W – 1:2), Lechia (D – 1:0),  Wisła (D – 1:1), Jagiellonia (W – 1:2).
Razem: 11 pkt

Lechia: Bruk-Bet (D – 1:2), Wisła (W – 0:3), Korona (D – 3:2), Jagiellonia (D – 3:0), Lech (W – 0:1), Pogoń (D – 1:1), Legia (W – 0:3).
Razem: 7 pkt

Wisła: Legia (W – 0:1), Lechia (D – 3:0), Jagiellonia (W – 1:2), Korona (W – 0:1), Pogoń (D – 2:1), Lech (W – 1:1), Bruk-Bet (D – 2:0)
Razem: 10 pkt

Reklama

Pogoń: Jagiellonia (W – 0:0), Legia (D – 3:2), Lech (W – 1:3), Bruk-Bet (D – 5:0), Wisła (W – 1:2), Lechia (W – 1:1), Korona (D – 1:1)
Razem: 9 pkt

Bruk-Bet: Lechia (W – 2:1), Lech (D – 0:0), Legia (W – 1:1), Pogoń (W – 0:5), Korona (D – 1:3), Jagiellonia (D – 0:0), Wisła (W – 0:2)
Razem: 6 pkt

Korona: Lech (W – 0:1), Jagiellonia (D – 1:2), Lechia (W – 2:3), Wisła (D – 1:0), Bruk-Bet (W – 3:1), Legia (D – 2:4), Pogoń (W – 1:1)
Razem: 7 pkt

1. Legia – 29 + 16 = 45 pkt
2. Jagiellonia – 30 + 11 = 41 pkt
3. Lech – 28+11 =
39 pkt
4. Lechia – 27+7 = 34 pkt
5. Wisła K. – 22+10 = 32 pkt
6. Pogoń – 21+9 = 30 pkt
7. Bruk-Bet – 21+6 = 27 pkt
8. Korona – 20+7 = 27 pkt

Reklama

***

161127PYK0132-835x420

W dole tabeli na pierwszy plan wysuwają się dwa zespoły, które do końca walczyły o to, by się w niej nie znaleźć. Akurat na drużynach z dołu i Wisła, i Zagłębie nabiły sobie sporo punktów, które w grze o górną ósemkę pozostawiały te dwie ekipy w grze aż do ostatniej doliczonej minuty 30. kolejki. Jeżeli tylko z rywalami z miejsc od dziewiątego w dół zagrają tak, jak w sezonie zasadniczym – żaden z nich nie powinien się bać o to, że podzieli los Podbeskidzia z poprzedniego sezonu.

W razie przeżywania tydzień w tydzień kolejnych deja vu, martwić powinien się za to wrocławski Śląsk. Podopieczni Jana Urbana, a wcześniej Mariusza Rumaka, nie potrafili ograć nikogo z siedmiu przyszłych przeciwników na stadionach, na których i teraz przyjdzie się z nimi mierzyć. I jest w tym względzie ewenementem grupy spadkowej. Ewenementem, który powtórka z rozrywki może kosztować drogocenny ligowy byt.

Reklama

Spod topora udałoby się za to uciec Piastowi, który – obok Wisły i Zagłębia – z rywalami, którzy oczekują gliwiczan w najbliższych tygodniach, grał najlepiej. Szczególnie u siebie, gdzie jedyną ekipą z trzech zmierzających w najbliższym czasie na Okrzei, której udało się wywieźć choćby punkcik, był po imponującym comebacku od 0:3 do 3:3 Górnik Łęczna. Górnik, który zresztą – jeżeli i w jego przypadku historia się powtórzy – w przyszłym sezonie będzie musiał tak jak Śląsk kursować między Głogowem a Suwałkami.

Wisła P.: Ruch (D – 4:3), Górnik (W – 3:2), Cracovia (D – 4:1), Arka (W – 1:1), Zagłębie (D – 2:1), Piast (W – 1:2), Śląsk (D – 1:1)
Razem: 14 pkt

Zagłębie: Cracovia (D – 1:1), Ruch (W – 2:1), Piast (D – 2:1), Śląsk (D – 1:1), Wisła P. (W – 1:2), Górnik (W – 1:0), Arka (D – 1:0)
Razem: 14 pkt

Śląsk: Górnik (D – 2:2), Piast (W – 1:1), Ruch (D – 1:2), Zagłębie (W – 1:1), Arka (D – 0:2), Cracovia (D – 2:2), Wisła P. (W – 1:1)
Razem: 5 pkt

Reklama

Arka: Piast (D – 1:2), Cracovia (W – 1:1), Górnik (D – 2:4), Wisła P. (D – 1:1), Śląsk (W – 2:0), Ruch (D – 3:0), Zagłębie (W – 0:1)
Razem: 8 pkt

Cracovia: Zagłębie (W – 1:1), Arka (D – 1:1), Wisła P. (W – 1:4), Górnik (W – 0:0), Ruch (D – 1:1), Śląsk (W – 2:2), Piast (D – 5:1)
Razem: 8 pkt

Ruch: Wisła P. (W – 3:4), Zagłębie (D – 1:2), Śląsk (W – 2:1), Piast (D – 0:0), Cracovia (W – 1:1), Arka  (W – 0:3), Górnik (D – 2:1)
Razem: 8 pkt

Piast: Arka  (W – 2:1), Śląsk (D – 1:1), Zagłębie (W – 1:2), Ruch (W – 0:0), Górnik (D – 3:3), Wisła P. (D – 2:1), Cracovia (W – 1:5)
Razem: 9 pkt

Reklama

Górnik Łęczna: Śląsk (W – 2:2), Wisła P. (D – 2:3), Arka (W – 4:2), Cracovia (D – 0:0), Piast (W – 3:3), Zagłębie (D – 0:1), Ruch (W – 1:2)
Razem: 6 pkt 

9. Wisła P. – 20+14 = 34 pkt
10. Zagłębie – 20+14 = 34 pkt
11. Arka – 16+8 = 24 pkt
12. Cracovia – 16+8 = 24 pkt
13. Piast – 15+9 = 24 pkt
14. Ruch – 15+8 = 23 pkt
15. Śląsk – 17+5 = 22 pkt
16. Górnik – 15+6 = 21 pkt

fot. FotoPyK

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Cracovio, ogarnij napastnika! Bartosz Grzelak po raz pierwszy nie zremisował

Kacper Korpak
16
Cracovio, ogarnij napastnika! Bartosz Grzelak po raz pierwszy nie zremisował