Król nie zwalnia tempa

redakcja

Autor:redakcja

02 lutego 2011, 15:13 • 1 min czytania

Reklama

– Gdybym nie miał ambicji, to zostałbym w Stanach i prowadził dobre życie, grał tam i nie przejmował się żadnymi problemami. Ł»ona mnie jednak „przekręciła”, żebym tutaj wrócił, pokazał wszystkim, że stać mnie na grę w kadrze. Będę teraz robił wszystko, żeby swoimi występami w Polonii zasłużyć na grę w reprezentacji Polski – powiedział niedoszły gwiazdor Realu, Newcastle, Palermo, Atalanty oraz Chicago Fire.
Ł»ona go przekręciła, żeby wrócił do Polski, a sama została w Stanach. Chyba miała już go serdecznie dość.

Reklama

A tak w ogóle, to przypomniało nam się, jak nasz kolega spotkał się kiedyś z Królem. No i Królowi nagle dzwoni telefon.

– Poczekaj, odbiorę. Halo? Yes? Not now. Call me later!
– Kto to był?
– Menedżer Newcastle.

True story.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama