Karny w końcówce? Wykonawcą oczywiście Arek Milik

redakcja

Autor:redakcja

17 kwietnia 2016, 14:33 • 2 min czytania

Reklama
Karny w końcówce? Wykonawcą oczywiście Arek Milik

To może i jedna z łatwiejszych bramek Arkadiusza Milika w Ajaksie, w końcu uderzenie z 11 metrów do najtrudniejszych elementów piłkarskiego rzemiosła nie należy. Ale jednak, mamy wrażenie, że to jednocześnie jedna z bramek ważniejszych. Jeśli nie dla klubu, to dla nas, dla wszystkich, którzy obserwują przede wszystkim rozwój naszego napastnika, na wzrost jego znaczenia i umiejętności.

Reklama

Dziś sytuacja wyglądała tak: Ajax przegrywa na swoim terenie z Utrecht 0:2. To ogromny zawód i jednocześnie utrata pozycji lidera – bo o punkt wyżej przy takim zakończeniu ląduje w tabeli PSV. Liga już od dawna jest samotnym wyścigiem tych dwóch klubów, więc wszelkie potknięcia są równie kosztowne jak w lidze hiszpańskiej chociażby.

Na pięć minut przed końcem gospodarze zaczynają jednak pogoń. Najpierw trafia Klaassen, a trzy minuty później w polu karnym faulowany jest Milik. Kto podchodzi do piłki w decydującym momencie meczu, ba, może i w decydującym momencie sezonu? Kto ma w Amsterdamie tak silną pozycję, że właśnie w takiej chwili jemu powierza się największy ciężar?

No ba.

Reklama

Punkt to i tak spory niedosyt dla fanów z Amsterdamu, ale mimo wszystko – dzięki remisowi utrzymują pozycję lidera, mając 75 punktów, tak jak i wicelider z Eindhoven. Czy ten gol Milika z karnego, po faulu na naszym napastniku, będzie tym języczkiem u wagi, tym jednym wywalczonym punktem, który przesądzi o mistrzostwie? Dowiemy się wkrótce. Na razie to Milik spuentował świetną pogoń swojego klubu i zapewnił utrzymanie się na szczycie tabeli.

To jest coś, co nazywamy dobrym otwarciem niedzieli.

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
5
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Weszło

Reklama