Duża zmiana w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni

Przemysław Michalak

27 października 2026, 09:40 • 2 min czytania 7

Reklama
Duża zmiana w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni

Ekstraklasowi kibice byli już przyzwyczajeni, że ostatni niedzielny mecz najczęściej rozgrywano późnym popołudniem. Prezes Ekstraklasy SA, Marcin Animucki zapowiedział jednak ważną zmianę w tym względzie.

Reklama

Do tej pory trzecie niedzielne spotkanie w większości przypadków odbywało się o 17:30. Wyjątkiem był okres letni, gdy po prostu dłużej świeciło słońce, albo gdy zachodziła konieczność zamknięcia całej kolejki w okresie piątek-niedziela, co najczęściej miało miejsce przed przerwami reprezentacyjnymi.

Będą zmiany w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni

Okazuje się jednak, że to już ostatnie miesiące z takim rozwiązaniem. Prezes Marcin Animucki w programie „Studio Sport” nadawanym przez WP Sportowe Fakty zapowiedział, że od przyszłego sezonu stałym niedzielnym terminem będzie mecz o 20:00.

Reklama

Zapewne ma to na celu zwiększenie oglądalności telewizyjnej i bardzo możliwe, że się uda, bo taka pora znacznie mniej sprzyja przychodzeniu na stadion. W miesiącach jesiennych i zimowych temperatura będzie zachęcała do pozostawania w domu, nie mówiąc już o kibicach drużyn przyjezdnych, którzy niejednokrotnie mają do pokonania setki kilometrów w jedną stronę. I to właśnie te aspekty budzą największe kontrowersje, wiele osób jest niezadowolonych z takiego obrotu sprawy.

Animucki dodał też, że zachowany zostanie termin poniedziałkowy. Mecze te niejednokrotnie znajdują się top4 najchętniej oglądanych spotkań w całej kolejce.

fot. FotoPyK

Reklama
7 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
8
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”

Braian Wilma
3
Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”