Ekstraklasowi kibice byli już przyzwyczajeni, że ostatni niedzielny mecz najczęściej rozgrywano późnym popołudniem. Prezes Ekstraklasy SA, Marcin Animucki zapowiedział jednak ważną zmianę w tym względzie.
Do tej pory trzecie niedzielne spotkanie w większości przypadków odbywało się o 17:30. Wyjątkiem był okres letni, gdy po prostu dłużej świeciło słońce, albo gdy zachodziła konieczność zamknięcia całej kolejki w okresie piątek-niedziela, co najczęściej miało miejsce przed przerwami reprezentacyjnymi.
Będą zmiany w niedzielnych meczach Ekstraklasy. Kibice niezadowoleni
Okazuje się jednak, że to już ostatnie miesiące z takim rozwiązaniem. Prezes Marcin Animucki w programie „Studio Sport” nadawanym przez WP Sportowe Fakty zapowiedział, że od przyszłego sezonu stałym niedzielnym terminem będzie mecz o 20:00.
Dziś w Studiu Sport gościł prezes @_Ekstraklasa_ Marcin Animucki. Padło sporo konkretów. Jeden z nich:
od przyszłego sezonu na stałe w terminarzu znajdzie się mecz w niedzielę o 20.00.
Na pewno też zostaje mecz poniedziałkowy, który ma – wbrew pozorom – wysoką oglądalność (nawet TOP4 oglądalności w kolejce). @WPSportoweFakty @wilkowicz
https://t.co/FdetcWRTbO
— Jarosław Koliński (@JareKolinski) October 26, 2026
Zapewne ma to na celu zwiększenie oglądalności telewizyjnej i bardzo możliwe, że się uda, bo taka pora znacznie mniej sprzyja przychodzeniu na stadion. W miesiącach jesiennych i zimowych temperatura będzie zachęcała do pozostawania w domu, nie mówiąc już o kibicach drużyn przyjezdnych, którzy niejednokrotnie mają do pokonania setki kilometrów w jedną stronę. I to właśnie te aspekty budzą największe kontrowersje, wiele osób jest niezadowolonych z takiego obrotu sprawy.
Animucki dodał też, że zachowany zostanie termin poniedziałkowy. Mecze te niejednokrotnie znajdują się top4 najchętniej oglądanych spotkań w całej kolejce.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. FotoPyK