Benfica zażartowała z Lecha. Kartoflana szpileczka od Portugalczyków

Mariusz Bielski

05 listopada 2026, 15:00 • 2 min czytania 4

Reklama
Benfica zażartowała z Lecha. Kartoflana szpileczka od Portugalczyków

Benfica postanowiła wbić szpileczkę Lechowi Poznań przed meczem czwartej kolejki Ligi Europy. W tym celu portugalski klub opublikował grafikę przedstawiającą piłkarzy drużyny z Lizbony obierających ziemniaki. Jedna z postaci na obrazku ewidentnie przypomina Jakuba Kamińskiego.

Reklama

Benfica opublikowała grafikę przed meczem z Lechem

Rywalizacja Benfiki z Lechem Poznań rozpoczęła się na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem. Jak to możliwe? Choć Orły i Kolejorz zmierzą się ze sobą w czwartej kolejce Ligi Europy klasycznie, wieczorem, to gospodarze postanowili wyprowadzić pierwszy cios znacznie wcześniej. W związku z tym opublikowali w sieci zabawny post i jednocześnie wbili szpilkę ekipie ze stolicy Wielkopolski.

O co dokładnie chodzi? W mediach społecznościowych 38-krotnych mistrzów Portugalii pojawiła się grafika, na której trzech piłkarzy tej drużyny obiera ziemniaki. Podpisano ją krótko: „Dzisiaj w menu” i dodano emoji przedstawiające właśnie to warzywo. Na samym obrazku można dostrzec również zabawkową lokomotywę, która stoi przy jednym z worków. To wszystko jest jednoznacznym nawiązaniem do powiedzenia o „poznańskich pyrach” i faktu, że ziemniaki kojarzą się właśnie z Wielkopolską i jej stolicą.

Reklama

Czy zespół z Lizbony faktycznie „obierze” Lecha z nadziei na 3 punkty? Jak dotąd poznaniakom nie szło najlepiej w Lidze Europy. Trzeba jednak przyznać, że rywali mieli z wyjątkowo wysokiej półki. Najpierw Kolejorz przegrał 0:4 z Crystal Palace, potem w takim samym wymiarze lepszy okazał się Bayer Leverkusen. Dopiero starcie z Sunderlandem przyniosło drużynie Nielsa Frederiksena upragnioną ulgę. Starcie z Anglikami zakończyło się wynikiem 1:1.

Początek meczu Lecha z Benficą o 21:00.

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Mariusz Bielski

W dziennikarstwie sportowym od ponad dekady, choć z dwuletnią przerwą na copywriting. Zaczynał w czasach, gdy furorę robiły małe portale, takie jak Ole Magazyn, w którym rozpoczął swoją przygodę. To właśnie tam jeszcze bardziej rozwinął miłość do hiszpańskiej piłki. Miętę do polskiego futbolu poczuł już w Weszło i 2x45. Potem pisał też dla Wprost i Kanału Sportowego. Prywatnie kibic ŁKS-u i Barcelony. Jeśli akurat nie ogląda jakiegoś meczu piłkarskiego, tenisowego albo wyścigu Formuły 1, to najprawdopodobniej słucha muzyki lub coś o niej nagrywa. Zapalony fan rapu, soulu, funku i jazzu. W kolekcji ma zdecydowanie więcej płyt winylowych niż miejsca w domu na nie. Do tego koci tata na pełen etat.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Jacek Sutryk popiera prezesa Śląska. „Nie jestem w gorącej wodzie kąpany”

Patryk Idasiak
0
Jacek Sutryk popiera prezesa Śląska. „Nie jestem w gorącej wodzie kąpany”

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Dobrze, że Szymański i spółka grali tak wcześnie. Nudy w Lidze Europy

Maciej Piętak
1
Dobrze, że Szymański i spółka grali tak wcześnie. Nudy w Lidze Europy