Transfer 30-letniego Jeremy’ego Mathieu za 20 mln euro wywołał swego czasu wielkie poruszenie wśród kibiców Barcelony. Tyle pieniędzy na takiego gracza, w tym wieku? Później Francuz strzelał w El Clasico, rozegrał w barwach Blaugrany prawie 100 meczów i zagrał nawet w finale Ligi Mistrzów. Jego karierę przerwała jednak poważna kontuzja kolana. W rozmowie z So Foot Mathieu opowiedział, że nie był gotowy na taki scenariusz i przez lata zmagał się z depresją.
Po pięknej przygodzie w Barcelonie Francuz przeniósł się do Sportingu. Zdobył z nim Puchar i dwa Puchary Ligi Portugalskiej. W 2020 roku zerwał jednak więzadło krzyżowe. Po urazie zakończył swoją karierę w wieku 36 lat.
– Sprawy skomplikowały się po mojej kontuzji w Sportingu. Zakończyłem karierę w 2020 roku po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Wszystko nagle się zatrzymało. Nosiłem ortezę kolana i niewiele mogłem zrobić. Potem wpadłem w spiralę. Przeszedłem przez depresję, nie da się tego ukryć. Tęskniłem za boiskiem, za szatnią, za wszystkim, czego doświadczałem – mówił Francuz w rozmowie z So Foot.
Szczere wyznanie Jeremy’ego Mathieu. „Przez cztery lata byłem w głębokiej depresji”
– Z powodu tej kontuzji nie miałem czasu na przygotowanie się do życia po zakończeniu kariery. Myślałem, że będę grał jeszcze dwa lata, więc psychicznie miałem problem z zaakceptowaniem tej sytuacji. Wiedziałem, co oznacza zerwanie więzadeł krzyżowych: doświadczyłem tego już w Tuluzie. Psychicznie nie byłem już zmotywowany do chodzenia na treningi. Chciałem po prostu grać. Więc postanowiłem nagle zakończyć karierę – mówił Mathieu.
Były obrońca przyznał, że nie korzystał z pomocy specjalistów. W wyjściu z depresji pomogła mu żona i… praca w sklepie sportowym.
– Przez cztery lata byłem w głębokiej depresji. Na szczęście moja żona była przy mnie i pomogła mi przez to przejść. Nie wiedziałem już, co robić. Byłem kompletnie zagubiony – zdradził 43-latek. – Przez cztery lata nic nie robiłem. Siedziałem w domu 24 godziny na dobę. Wychodziłem od czasu do czasu, ale nigdy na długo. Siedziałem na kanapie przed telewizorem z telefonem. Nawet piłka nożna mnie już nie interesowała. Oglądałem połowę meczu i jeśli był remis, zmieniałem kanał. Krążyłem w kółko: wstawałem z kanapy, chodziłem po domu i wzdychałem.
– Dwa lata temu zacząłem pracę w Intersporcie. To właśnie tam nastąpił przełom, który pomógł mi przetrwać ten trudny okres. Ta praca pozwoliła mi odzyskać siły, odbudować życie towarzyskie i ostatecznie zacząć żyć na nowo. (…) Wielu pisało, że jestem spłukany i nic nie zainwestowałem. Kiedy klienci wpadali na mnie, niektórzy pytali: „Dlaczego tu jesteś? Byłeś w Barcelonie, musisz mieć kupę forsy!”. Ale to nie miało z tym nic wspólnego – opowiadał Francuz.
𝗟𝗔 𝗣𝗛𝗢𝗧𝗢 𝗘𝗡𝗙𝗟𝗔𝗠𝗠𝗘 𝗫 𝗗𝗘𝗣𝗨𝗜𝗦 𝗛𝗜𝗘𝗥 😭
Oui, Jérémy Mathieu est bien employé d’un magasin Intersport, et non le directeur.
Il a beau avoir joué avec Messi, Neymar, Suarez, gagné la LDC… il s’agit d’un choix de sa part. 😳
(@JbJammes / 📸 @Ikbenenlastpak https://t.co/uH8zyrD4Y1
— BeFootball (@_BeFootball) April 6, 2025
– Pracowałem tam prawie rok. Byłem sprzedawcą. Za pierwszym razem zrezygnowałem, bo miałem iść do centrum treningowego w Sochaux. Ostatecznie się nie udało i wróciłem do pracy w Intersporcie. Zaproponowali mi wtedy stanowisko asystenta szefa sekcji piłkarskiej – dodał.
Mathieu opowiadał, że praca w sklepie z kolegami dała mu namiastkę tego, czego doświadczał we wcześniejszych latach w szatni piłkarskiej. Francuz traktował ją jednak jako rozwiązanie tymczasowe w poszukiwaniu pracy jako trener. Obecnie prowadzi drużynę młodzieżową w Aix-en-Provence.
– To droga, którą podąża wielu piłkarzy. Chciałem przekazać dalej swoją wiedzę i wszystko, czego doświadczyłem. Poszedłem więc do Sochaux, klubu z mojego dzieciństwa. Mógłbym tam pójść: zaproponowali mi posadę asystenta trenera w drużynie rezerw. Ale tak naprawdę interesowała mnie akademia młodzieżowa. Problem w tym, że nie mam jeszcze dyplomu trenerskiego. Dlatego w tym sezonie trenuję drużynę U-15 w Aix-en-Provence, by zdobyć certyfikat trenerski – powiedział Jeremy Mathieu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix