W najbliższy piątek Lens Michała Skórasia rozegra wyjazdowe derby Północy. Na starcie z Lille nie będą mogli przyjechać kibice gości. Decyzji tej nie podjęły jednak żadne organy, a… samo Lens. Klub postanowił w ten sposób ukarać swoich ultrasów za wybryki podczas ostatnich delegacji.
„Polski” klub ukarał własnych kibiców
Hitem najbliższej kolejki będą derby Północy, czyli starcie pomiędzy Lille a Lens. Trzecie Lille, które będzie gospodarzem tej rywalizacji, ma zaledwie dwa punkty przewagi nad odwiecznym rywalem. Od czasu powrotu do Ligue 1 w 2020 roku Lens na terenie Mastifów wygrało tylko raz – wiosną 2022 roku. Zwycięstwa zawodników Francka Haise’a z wysokości trybun nie mogli obserwować kibice Les Artesiens. Prefektura departamentu Nord, którego siedzibą jest Lille, wydała bowiem zakaz wstępu na stadion oraz w okolice obiektu fanom przyjezdnych.
Teraz także do Villeneuve-d’Ascq, gdzie położony jest stadion Lille, ultrasi Lens nie przyjadą. Zakaz wyjazdowy nałożyło jednak… Lens. To kara za zachowanie zagorzałych kibiców w ostatnich wyjazdowych meczach wicemistrza Francji. Zaczęło się 10 września w Pradze, kiedy to podczas wyjazdowego meczu Ligi Mistrzów ze Slavią ultrasi użyli środków pirotechnicznych. Za ten wybryk UEFA ukarała klub grzywną w wysokości 15 tysięcy euro i zagroziła niewpuszczeniem ich kibiców na wyjazdowy mecz w pucharach. Fani nic sobie jednak z tego nie robili.
🇫🇷🟡🔴 RC Lens fans with a pyro show vs. Slavia Prague! 🧨🏟️ https://t.co/Qk0R5JG6v8
— Ultras Clips (@ultras_clips) September 10, 2026
Po Brugii powiedzieli „dość”
21 października Lens rozegrało kolejny wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów – tym razem w Brugii. Przyjezdni kibice znów odpalili race, a część poleciała w kierunku boiska i innych sektorów. Prezes oficjalnego stowarzyszenia niepełnosprawnych kibiców Lens mówił, że nawet część z nich oberwała racami. – W Brugii niektórzy z nas dostali racami prosto w twarz. Obrywanie środkami pirotechnicznymi od własnych kibiców to, delikatnie mówiąc, dość osobliwa sytuacja, a przede wszystkim bardzo niebezpieczna – mówił cytowany przez Lensois.com.
Rozrzucanie rac po pozostałej części stadionu sprawiło, że mecz musiał zostać na kilka minut przerwany. Zawody musiały zostać przerwane także cztery dni wcześniej, kiedy to Lens grało w Troyes. Po wyjeździe do Brugii czara goryczy się przelała – 26 października władze klubu poinformowały, że jego kibice nie pojadą na derby z Lille. – W związku z tym bilety na derby nie będą sprzedawane kibicom Lens, a sektor gości pozostanie pusty – przekazał radiu RMC Sport Arnaud Goubelle, koordynator ds. kontaktów z kibicami RC Lens.
Club Bruges – RC Lens. 21/10/2026. Craquage + débordement du parcage Lensois à Br*ges.
#rclens #clubbrugge
@flocaffery https://t.co/Nar6kIBhWI
— MENTALITÉ SANG ET OR !!! / RC Lens 🔴🟡 (@mentalite_lens) October 21, 2026
Prefektura też wkroczyła
Za zachowanie ultrasów podczas meczu z Brugią UEFA nałożyła na Lens kolejną grzywnę – tym razem w wysokości 80 tysięcy euro. Do tego francuskich kibiców zabraknie podczas wyjazdowych meczów z Lipskiem i Liverpoolem. Oznacza to więc, że jeśli zespół Yannicka Cahuzaca nie awansuje do fazy pucharowej, w tym sezonie zagorzali kibice Lens na wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów już sobie nie pojadą. UEFA nałożyła zakaz wyjazdu na jeszcze jeden mecz europejskich pucharów, ale został on zawieszony na dwa lata.
Dwa dni po decyzji Lens do akcji wkroczyła także prefektura regionu Nord. Od piątku 18:30 do godziny 1:30 w nocy osoby identyfikujące się jako kibice Les Artesiens nie mogą być obecne na stadionie i w jego okolicach. Krajowy Wydział ds. Zwalczania Chuligaństwa Stadionowego zakwalifikował mecz do czwartego poziomu zagrożenia. To drugi najwyższy stopień zagrożenia. Mówi o „potwierdzonym ryzyku zakłócenia porządku publicznego wynikającego z długotrwałego konfliktu między kibicami lub stwierdzonej obecności kibiców wysokiego ryzyka”.
🚨🚨 OFFICIEL ! Le RC LENS 🇫🇷 INTERDIT à ses propres supporters de se déplacer à Lille pour le DERBY DU NORD, vendredi soir ! ❌😳
👇
Le club a décidé de FERMER le parcage visiteurs à la suite des incidents survenus à Bruges en Ligue des champions.⚠️ Cette décision a été prise par le RC Lens lui-même, et NON par les autorités.
🗞️ via @RMCsport
— Actu Foot (@ActuFoot_) October 26, 2026
W uzasadnieniu pojawia się też postać Floriana Thauvina, który w 2013 roku miał trafić do Lille, lecz finalnie wybrał Marsylię. Od tego czasu kibice Lille – mówiąc delikatnie – go nie lubią. Szczególnie niemiłosiernie traktowany był w zeszłym sezonie, który był jego pierwszym w Lens.
Co oczywiste, części kibiców decyzja klubu się nie spodobała. Przede wszystkim pada argument o niesłusznej odpowiedzialności zbiorowej. Zarzuca się też hipokryzję dyrektorowi sportowemu, Jeanowi-Louisowi Lece. W 2018 roku, kiedy Leca był jeszcze zawodnikiem tego klubu, wraz z kolegami z szatni stanął w obronie ultrasów. Kiedy po zakazie wyjazdowym do Metz zabroniono im także wyjazdu do Hawru, przed meczem z Le Havre piłkarze rozgrzewali się w koszulkach z napisem „Kibice, nie przestępcy”. Za ten gest Lens dostało 5 tys. euro grzywny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix