Zespół Skórasia bez kibiców w derbach. Wyjazdu zakazał… sam klub

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

28 października 2026, 16:07 • 4 min czytania 2

Reklama
Zespół Skórasia bez kibiców w derbach. Wyjazdu zakazał… sam klub

W najbliższy piątek Lens Michała Skórasia rozegra wyjazdowe derby Północy. Na starcie z Lille nie będą mogli przyjechać kibice gości. Decyzji tej nie podjęły jednak żadne organy, a… samo Lens. Klub postanowił w ten sposób ukarać swoich ultrasów za wybryki podczas ostatnich delegacji.

Reklama

„Polski” klub ukarał własnych kibiców

Hitem najbliższej kolejki będą derby Północy, czyli starcie pomiędzy Lille a Lens. Trzecie Lille, które będzie gospodarzem tej rywalizacji, ma zaledwie dwa punkty przewagi nad odwiecznym rywalem. Od czasu powrotu do Ligue 1 w 2020 roku Lens na terenie Mastifów wygrało tylko raz – wiosną 2022 roku. Zwycięstwa zawodników Francka Haise’a z wysokości trybun nie mogli obserwować kibice Les Artesiens. Prefektura departamentu Nord, którego siedzibą jest Lille, wydała bowiem zakaz wstępu na stadion oraz w okolice obiektu fanom przyjezdnych.

Teraz także do Villeneuve-d’Ascq, gdzie położony jest stadion Lille, ultrasi Lens nie przyjadą. Zakaz wyjazdowy nałożyło jednak… Lens. To kara za zachowanie zagorzałych kibiców w ostatnich wyjazdowych meczach wicemistrza Francji. Zaczęło się 10 września w Pradze, kiedy to podczas wyjazdowego meczu Ligi Mistrzów ze Slavią ultrasi użyli środków pirotechnicznych. Za ten wybryk UEFA ukarała klub grzywną w wysokości 15 tysięcy euro i zagroziła niewpuszczeniem ich kibiców na wyjazdowy mecz w pucharach. Fani nic sobie jednak z tego nie robili.

Reklama

Po Brugii powiedzieli „dość”

21 października Lens rozegrało kolejny wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów – tym razem w Brugii. Przyjezdni kibice znów odpalili race, a część poleciała w kierunku boiska i innych sektorów. Prezes oficjalnego stowarzyszenia niepełnosprawnych kibiców Lens mówił, że nawet część z nich oberwała racami. – W Brugii niektórzy z nas dostali racami prosto w twarz. Obrywanie środkami pirotechnicznymi od własnych kibiców to, delikatnie mówiąc, dość osobliwa sytuacja, a przede wszystkim bardzo niebezpieczna – mówił cytowany przez Lensois.com.

Rozrzucanie rac po pozostałej części stadionu sprawiło, że mecz musiał zostać na kilka minut przerwany. Zawody musiały zostać przerwane także cztery dni wcześniej, kiedy to Lens grało w Troyes. Po wyjeździe do Brugii czara goryczy się przelała – 26 października władze klubu poinformowały, że jego kibice nie pojadą na derby z Lille. – W związku z tym bilety na derby nie będą sprzedawane kibicom Lens, a sektor gości pozostanie pusty – przekazał radiu RMC Sport Arnaud Goubelle, koordynator ds. kontaktów z kibicami RC Lens.

Reklama

Prefektura też wkroczyła

Za zachowanie ultrasów podczas meczu z Brugią UEFA nałożyła na Lens kolejną grzywnę – tym razem w wysokości 80 tysięcy euro. Do tego francuskich kibiców zabraknie podczas wyjazdowych meczów z Lipskiem i Liverpoolem. Oznacza to więc, że jeśli zespół Yannicka Cahuzaca nie awansuje do fazy pucharowej, w tym sezonie zagorzali kibice Lens na wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów już sobie nie pojadą. UEFA nałożyła zakaz wyjazdu na jeszcze jeden mecz europejskich pucharów, ale został on zawieszony na dwa lata.

Dwa dni po decyzji Lens do akcji wkroczyła także prefektura regionu Nord. Od piątku 18:30 do godziny 1:30 w nocy osoby identyfikujące się jako kibice Les Artesiens nie mogą być obecne na stadionie i w jego okolicach. Krajowy Wydział ds. Zwalczania Chuligaństwa Stadionowego zakwalifikował mecz do czwartego poziomu zagrożenia. To drugi najwyższy stopień zagrożenia. Mówi o „potwierdzonym ryzyku zakłócenia porządku publicznego wynikającego z długotrwałego konfliktu między kibicami lub stwierdzonej obecności kibiców wysokiego ryzyka”.

Reklama

W uzasadnieniu pojawia się też postać Floriana Thauvina, który w 2013 roku miał trafić do Lille, lecz finalnie wybrał Marsylię. Od tego czasu kibice Lille – mówiąc delikatnie – go nie lubią. Szczególnie niemiłosiernie traktowany był w zeszłym sezonie, który był jego pierwszym w Lens.

Co oczywiste, części kibiców decyzja klubu się nie spodobała. Przede wszystkim pada argument o niesłusznej odpowiedzialności zbiorowej. Zarzuca się też hipokryzję dyrektorowi sportowemu, Jeanowi-Louisowi Lece. W 2018 roku, kiedy Leca był jeszcze zawodnikiem tego klubu, wraz z kolegami z szatni stanął w obronie ultrasów. Kiedy po zakazie wyjazdowym do Metz zabroniono im także wyjazdu do Hawru, przed meczem z Le Havre piłkarze rozgrzewali się w koszulkach z napisem „Kibice, nie przestępcy”. Za ten gest Lens dostało 5 tys. euro grzywny.

fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Camara przesadził i nie uniknął konsekwencji. Komisja Ligi nie odpuściła

Wojciech Piela
3
Camara przesadził i nie uniknął konsekwencji. Komisja Ligi nie odpuściła
Ekstraklasa

Seniorzy nie grają w Europie, więc błysnęli juniorzy. Legia z wygraną

Wojciech Piela
5
Seniorzy nie grają w Europie, więc błysnęli juniorzy. Legia z wygraną
Piłka nożna

Koniec spalonego Wengera. Szok! „Obrońcy po prostu cofnęli się o 3 metry”

AbsurDB
5
Koniec spalonego Wengera. Szok! „Obrońcy po prostu cofnęli się o 3 metry”

Ligue 1

Reklama
Ligue 1

Francja wrze, a futbol musi się dostosować. Ligue 1 zmienia terminarz klubu Polaków

Wojciech Piela
3
Francja wrze, a futbol musi się dostosować. Ligue 1 zmienia terminarz klubu Polaków