Końcówka spotkania Pogoni Szczecin z Radomiakiem Radom upłynęła pod znakiem awantury przy ławkach rezerwowych. Szkoleniowiec gości, John Carver, podczas pomeczowej konferencji prasowej skrytykował Tana Keslera za jego udział w całym zajściu.
Kamery Canal+Sport wyłapały, jak CEO szczecińskiego klubu próbował opanować rozjuszonego Darko Czurlinowa, który wcześniej został zaatakowany przez Ibrahima Camarę (ukaranego już czerwoną kartką). Carver uważa jednak, że Kesler w rzeczywistości tylko podkręcił złe emocje.
John Carver skrytykował Tana Keslera. „Duży zawód”
– Chcę powiedzieć wprost: sędziowie mają swoją bardzo ważną pracę do wykonania. Mam natomiast duży zawód w stosunku do pana Tana Keslera. Zamiast znajdować się na trybunach na górze, to zszedł do strefy technicznej i podłożył ognia do całych wydarzeń. To był trudny mecz do prowadzenia przez sędziów i dodatkowo jego obecność nie była tam potrzebna. Chciałem to z siebie wyrzucić – oznajmił trener Radomiaka, cytowany na oficjalnym portalu Pogoni.
Carver podkreślił także, iż jest dumny z postawy swoich podopiecznych w Szczecinie.
John Carver strzela w Tana Kesslera: Mam duże pretensje do pana Kesslera, który zszedł z trybun do strefy technicznej i dolał benzyny do ognia. Jestem nim bardzo zawiedziony. Nie był tam potrzebny, żeby podostrzyć sytuację. https://t.co/txflrrKMUC
— Sebastian Szczytkowski (@s_szczytkowski) October 24, 2026
– Przeciwko drużynie, która znajduje się w pierwszej czwórce, pokazaliśmy swoją osobowość, charakter, atrakcyjną piłkę z intensywnością. Musimy się nauczyć, jak bronić długie wrzuty z autu i poprawić inne błędy, które popełnialiśmy. Tak jak powiedziałem na samym początku wątku, jestem zadowolony z zespołu i z tego, że to, co robimy na treningach udało nam się przenieść na boisko. Patrzę naprzód i koncentruję się na tym, jak wyjść z sytuacji, w której jesteśmy.
– Myślę, że potwierdziliśmy dziś, jak potrafimy walczyć – zaznaczył Anglik.
Ostatecznie szalony mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 4:3. Po jedenastu ligowych występach Pogoń zgromadziła aż 24 punkty, podczas gdy Radomiak zdołał uzbierać zaledwie osiem oczek w dwunastu spotkaniach i znajduje się w strefie spadkowej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl