Urban zachwycił się tym piłkarzem. „Odkryliśmy go dla reprezentacji”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

03 października 2026, 08:30 • 2 min czytania 15

Reklama
Urban zachwycił się tym piłkarzem. „Odkryliśmy go dla reprezentacji”

Wiktor Nowak wyrasta na nową, ważną postać reprezentacji Polski. Przyznał to nawet na ogół sceptyczny Jan Urban. Podczas konferencji prasowej po meczu z Rumunią selekcjoner zgodził się, że Nowak może na stałe trafić do podstawowego składu kadry.

Reklama

22-latek zadebiutował w drużynie narodowej w drugiej połowie spotkania z Bośnią i Hercegowiną, a dziś trudno już sobie bez niego wyobrazić drugą linię Biało-Czerwonych na rewanżowe starcie z Bośniakami. Tak dobre wywarł wrażenie zwłaszcza w starciu z Rumunią.

Jan Urban docenił Wiktora Nowaka. „Radzi sobie znakomicie”

– Mecze w Lidze Narodów są między innymi po to, by poszukiwać – powiedział Urban. – Tak jak poszukujemy „jedynki” – bramkarza. Marcin Bułka zagrał kolejne spotkanie dobrze. I tak samo możemy już dzisiaj powiedzieć, że odkryliśmy środkowego pomocnika dla reprezentacji Polski. Wiktor radzi sobie znakomicie, tak można po prostu powiedzieć. Pokazuje bardzo duży potencjał, bardzo dobrą grę. I jest do bronienia, do przecinania, i do gry kombinacyjnej, i do zdobywania przestrzeni, jeśli ma piłkę i wolną przestrzeń, by wejść do przodu. Wydaje się – dosyć kompletny zawodnik.

W zwycięskim meczu z Rumunią premiowy występ w kadrze zanotował także 19-letni Marcel Reguła.

– Próbujemy szukać nowych rozwiązań. Ale trzeba to wszystko w jakiś sposób powiązać. Chcemy wygrać, wprowadzać trochę świeżości do reprezentacji, a połączenie tego wszystkiego nie jest takie proste – przypomniał trener polskiej ekipy.

Reklama

Urban ucieszył się też z występu Oskara Pietuszewskiego, choć odnotował, że gracz FC Porto jest daleki od optymalnej dyspozycji.

– Widać było, że Pietuszewski miał długą przerwę. Chciał robić to, co zawsze robi bardzo dobrze, natomiast kiedy brakuje ci rytmu meczowego, to pewnych sytuacji się nie da oszukać. Widziałem, że czasami był wkurzony sam na siebie, że mu niektóre sytuacje nie wyszły tak, jak by tego chciał

***

Po trzech kolejkach reprezentacja Polski plasuje się na trzecim miejscu w grupie Ligi Narodów. Teraz przed Biało-Czerwonymi wyjazdowe spotkanie z Bośnią i Hercegowiną, która w piątek – w pożegnalnym meczu Edina Dżeko – podzieliła się punktami ze Szwecją (1:1).

Reklama

fot. FotoPyk

15 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Poparli Putina. Teraz będą rywalizować z naszymi skoczkami

AbsurDB
2
Poparli Putina. Teraz będą rywalizować z naszymi skoczkami

Liga Narodów

Reklama