Piłkarz polecił książkę. Wywindował ją na… sprzedażowy bestseller

Marcin Ziółkowski

01 października 2026, 18:02 • 3 min czytania 6

Reklama
Piłkarz polecił książkę. Wywindował ją na… sprzedażowy bestseller

Gustavo Scarpa to zawodnik, który jest raczej anonimowy dla kibica europejskiej piłki. Ze Starego Kontynentu kojarzyć mogą głównie fani Nottingham Forest i Olympiakosu. Jego ostatnia działalność w sieci wywołała za to spore zamieszanie na… liście bestsellerów w jednym z serwisów sprzedażowych. O co chodzi? Mianowicie o jego książkową recenzję powieści Lwa Tołstoja. Pozycja rosyjskiego pisarza nieoczekiwanie dostała na rynku w Brazylii drugie życie.

Reklama

Gra w piłkę i uwielbia literaturę – Gustavo Scarpa

Od kilku lat, Gustavo Scarpa publikuje filmy na własnym kanale YouTube. Nazywa się on Canal do Scarpinha. Brazylijczyk tytułuje się jako pasjonat skateboardingu, wakeboarda, literatury czy muzyki. I choć jest całkiem niezłym piłkarzem (wygrał dwukrotnie Copa Libertadores), to w ostatnim czasie zasłynąl z (jak się okazało) innego doskonałego zagrania.

Marketingowego, choć tego raczej nikt się nie spodziewał. W maju wypadł z gry z powodu urazu mięśniowego i wrócił dopiero pod koniec sierpnia.

Reklama

Postanowił więc wrócić do nagrywania filmów na YouTube. Wpadł na pomysł recenzowania książek, które przeczytał. Jak się okazało – był to strzał w dziesiątkę, nie tylko dla niego.

Na kanale zawodnika Atletico Mineiro wylądowała recenzja „Śmierci Iwana Iljicza”, a więc powieści Lwa Tołstoja. Co się stało później?

Książka ta wylądowała na szczycie książkowych bestsellerów Amazona w Brazylii – 140 lat po premierze. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale faktem jest, że jego recenzję książki Tołstoja na YT obejrzało ponad 720 tysięcy osób, a rolka na Instagramie w tym samym temacie – zebrała prawie 180 tysięcy polubień. Na pewno więc Scarpa miał w tym swój udział. Nie jest on w Brazylii zawodnikiem anonimowym (ma 1A).

Reklama

Cytowany przez Globo, powiedział:

– Nie spodziewałem się takiego dużego odzewu. Zwłaszcza, że to przecież stara książka, rosyjska literatura. Nie wiem czy ludzi to w większości interesuje. Powiedziałem jednak moim ludziom od marketingu, że nigdy nie czułem się taki sławny.

Scarpa wkręcił się w literaturę w 2018 roku. Zaczęło się od prezentu, jaki dała mu ciocia – biografii Steve’a Jobsa. Na tamtym etapie, był już po kilkukrotnej lekturze Biblii. Jak przyznał, pozycja dotycząca współzałożyciela Apple była jedyną, którą czytał regularnie. Pewnego razu porozmawiał też w klubie z człowiekiem z dyplomem prawniczym. Założyli się – Scarpa po strzeleniu gola lub po zanotowaniu dwóch asyst otrzymywał książkę. Nie trwało to długo, bo Brazylijczyk a to strzelał, a to asystował.

Reklama

Nawyk na dobre rozpoczął się u niego po lekturze Dr Jekylla i Mr. Hyde’a. Później był Dostojewski, Kafka czy Victor Hugo, a następnie nastąpiło zainteresowaniami klasyką, w tym rosyjską literaturą. Jak przyznał, nie przepada za dynamiką i stylem dzieł Szekspira.

 

 

Reklama

 

Fot. Newspix

6 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ameryka Południowa

Reklama