Latem 2017 roku Kylian Mbappe za zawrotne 180 milionów euro wylądował w Paryżu. Wschodząca wówczas gwiazda futbolu mogła jednak już siedem lat wcześniej trafić za granicę. W niedawnym wywiadzie dla The Athletic kapitan reprezentacji Francji wyjawił, że Jurgen Klopp spotkał się z nim, by omówić transfer do Liverpoolu. Za przenosinami na Anfield mocno opowiadała się również jego mama, na której stadion i miasto wywarły ogromne wrażenie.
Po swoim najlepszym sezonie w XXI wieku (mistrzostwo Francji i półfinał Ligi Mistrzów) Monaco za zawrotne 180 milionów euro sprzedało do PSG Kyliana Mbappe. Choć pieniądze otrzymało dopiero rok później. Paryżanie tego samego lata wydali bowiem 222 bańki na Neymara, więc by nie łamać przepisów Finansowego Fair Play, w pierwszym sezonie w PSG nastolatek miał status wypożyczonego. Okazuje się jednak, że przenosin do stolicy Francji wcale tamtego lata nie musiało być. Już siedem lat przed transferem do Realu Mbappe mógł trafić za granicę.
Le Paris Saint-Germain est heureux d’annoncer la signature de Kylian Mbappé ! 👊 #BienvenueKylian pic.twitter.com/y1yiSq9DW9
— Paris Saint-Germain (@PSG_inside) August 31, 2017
Mama nakłaniała go na Liverpool
W niedawnej rozmowie z The Athletic kapitan reprezentacji Francji wyjawił, że w 2017 roku spotkał się z Jurgenem Kloppem, który wtedy przywracał Liverpool do chwały. Spotkanie miało miejsce na południu Francji na pokładzie prywatnego odrzutowca. Samolot przyleciał do Nicei z położonego w północno-zachodniej Anglii Blackpool. Na pokład wraz z Mbappe wsiadła jego mama, Fayza Lamari, która jednocześnie jest agentką piłkarza. Maszyna ruszyła ponownie, a Klopp w powietrzu próbował skusić wschodzącą gwiazdę na transfer do Premier League.
– Tak, byłem blisko Liverpoolu. To było wtedy, gdy grałem w Monako. Musiałem podjąć decyzję. Moja mama była wielką fanką Jurgena Kloppa, a jej ulubionym miejscem był Liverpool. Chciała, żebym tam trafił. Nie słuchałem jej, bo chciałem grać w swoim mieście – Paryżu. Nie chciałem opuszczać kraju, zanim się usamodzielnię. Moja mama zawsze powtarzała: „Będziesz w Liverpoolu, zagrasz na Anfield, to będzie dla ciebie szaleństwo”. Pomyślałem sobie: „OK” – mówił 27-latek w rozmowie z Danielem Taylorem.
🚨🗣️ Kylian Mbappé: „The favorite destination of my mum was Liverpool, she wanted me to go there. It’s a funny story because it’s the truth.”
„I had to make a decision while at Monaco, I was close to Liverpool because my mother was a big fan of Klopp’s Liverpool, an excellent… pic.twitter.com/nQ4t7wmisD
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) September 22, 2026
– Mama poleciała do Liverpoolu na pierwszy etap negocjacji. Była w mieście, poszła na stadion, spotkała się z ludźmi. Powiedziała: „To wspaniały klub, wszyscy są tacy mili, to wielki, rodzinny klub. Pojechała na Anfield i zakochała się w tym miejscu. Obejrzała kilka meczów, żeby poczuć atmosferę, bo chciała sobie wyobrazić mnie na tym stadionie – kontynuował.
– Cały czas o tym rozmawialiśmy. „Co o tym myślisz, mamo?”. Mówiła: „Według mnie musisz pojechać do Liverpoolu”. Odpowiedziałem: „Dobra, dobra!”, ponieważ Jürgen Klopp był niesamowitym menedżerem. Poznałem go i miałem z nim wspaniałe relacje. Miałem do niego ogromny szacunek. Pamiętam, że byliśmy w samolocie i kręciliśmy się w powietrzu, kiedy on opowiadał o swoim projekcie.
– Powiedziałem: „Nie musisz mnie przekonywać. Jesteś Jurgenem Kloppem, to Liverpool, świetny klub, więc to oczywiste, że jeśli tu jestem, to pewne rzeczy mnie interesują. Ale interesują mnie też inne projekty, które są równie dobre.” Dodałem: „Jakąkolwiek decyzję podejmę, będzie dobra, bo mówimy o największych klubach na świecie. Ostatecznie podjąłem decyzję o przejściu do PSG, bo dla mnie, urodzonego i wychowanego w Paryżu, nie było lepszego uczucia niż pokazanie, że mogę być gwiazdą w moim rodzinnym mieście – zakończył.
Perspektywa Kloppa
Ta „zabawna” – jak nazywa ją Mbappe – historia światło dziennie ujrzała w 2022 roku w wywiadzie Francuza dla The Telegraph. Jednak aż do 2026 roku szczegóły tamtych rozmów pozostawały nieznane. Dopiero wtedy w rozmowie z Magenta TV wyjawił je niemiecki szkoleniowiec. Pracujący jeszcze wówczas dla Red Bulla 57-latek stwierdził, że byłby to największy transfer, jaki Liverpool kiedykolwiek by przeprowadził.
– Lecieliśmy z Blackpool do Nicei. W Nicei cała rodzina Mbappe wsiadła do prywatnego odrzutowca z pięcioma kabinami. Potem lataliśmy w kółko i zjedliśmy pyszny posiłek. Nikt nas nie widział. Było wspaniale. A potem poleciał do Paryża – mówił legendarny trener The Reds.
🚨🗣️ 𝗡𝗘𝗪: Jurgen Klopp tells the story of when Liverpool tried to sign Mbappe from Monaco:
„The most expensive non-transfer that we (Liverpool) invested in. We flew from Blackpool to Nice. In Nice, the whole Mbappé family got on board a private plane with five rooms or… pic.twitter.com/NOb9sC7gfI
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) July 9, 2026
Mbappe trzykrotnie miał okazję zagrać na Anfield. We wrześniu 2018 roku, w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, jego PSG uległo późniejszemu zwycięzcy tamtej edycji 2:3. W 83. minucie Francuz zdobył bramkę na 2:2. W listopadzie 2024 oraz 2025 roku przyjechał do czerwonej części Merseyside z Realem. Oba te mecze jego zespół przegrał do zera. Pierwsze z tych spotkań Real przegrał 0:2, a Mbappe przy stanie 1:0 dla The Reds nie wykorzystał rzutu karnego. Jego uderzenie obronił Caiomhin Kelleher.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix