Niewykluczone, że Granit Xhaka wyłączył telewizor i włączył myślenie, nie dając się nabrać na „pandemiczną propagandę”! Prokuratura kantonu Lucerna wszczęła postępowanie przeciwko kapitanowi reprezentacji Szwajcarii. Chodzi o podrobiony certyfikat szczepienia przeciwko COVID-19.
Choć pandemia koronawirusa już na szczęście jest dawno za nami, to jej skutki są odczuwalne po dziś dzień. Zdrowotne, gospodarcze, społeczne, a w przypadku Granita Xhaki – nawet te prawne. Według doniesień szwajcarskich mediów, między innymi serwisu Blick, Xhaka miał wejść w posiadanie sfałszowanych certyfikatów covidowych. W ich uzyskaniu pomóc mu miała pewna lekarka z Lucerny. Co więcej, sprawa nie jest nowa, bo gabinet wspomnianej pani doktor przeszukano już w 2023 roku w ramach szerszego śledztwa dot. podrobionych certyfikatów.
Pomocnik Sunderlandu twierdzi z kolei, że jest niewinny. Z dokumentacji przedstawionej przez otoczenie piłkarza wynika, że pierwszą dawkę miał przyjąć 25 stycznia 2022 roku, a drugą 11 listopada 2022 roku – zaledwie trzy dni przed wyjazdem na mistrzostwa świata w Katarze.
Terminy te budzą wątpliwości śledczych ze względu na ówczesny kalendarz meczowy oraz zagraniczne wyjazdy klubowe w międzyczasie.
Granit Xhaka (33) steht unter Verdacht, ein gefälschtes Covid-Zertifikat genutzt zu haben. Die Staatsanwaltschaft Luzern ermittelt gegen den Nati-Captain und eine Luzerner Ärztin. Xhaka könnten damit juristische und sportliche Konsequenzen drohen. https://t.co/9OWt5m12R6 pic.twitter.com/iH8knutMRL
— Blick (@Blickch) September 18, 2026
Granit „nie w szczepionkę” Xhaka. Szwajcar sfałszował certyfikat covidowy?
A co z lekarką, która miała wystawić fałszywkę?
Jej obrońca stoi na stanowisku, że procedura przebiegła w pełni legalnie i zgodnie z przepisami. Wszyscy zamieszani w sprawę twierdzą więc, że są niewinni. Biorąc jednak pod uwagę postawę Xhaki w trakcie pandemii i jego dość lekceważący stosunek do obostrzeń, wcale nie zdziwilibyśmy się, gdyby okazało się to prawdą.
Przypomnijmy, że:
- Tuż przed wyjazdem na Euro 2021 Xhaka złamał wewnętrzny protokół sanitarny, ustalony przez ówczesnego selekcjonera Vladimira Petkovicia, i udał się na wizytę do salonu tatuażu, podczas gdy inni mieli zakaz spotykania się z rodzinami.
- W trakcie samego turnieju Xhaka i spółka sprowadzili do hotelu fryzjera, co również naruszało zasady bezpieczeństwa sanitarnego.
- Pod koniec sierpnia 2021 roku Xhaka stawił się na zgrupowanie kadry bez certyfikatu i z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19.
W obliczu powyższych incydentów, nietrudno jest sobie wyobrazić, że Xhaka po prostu dla świętego spokoju załatwił sobie papier, by nie mieć więcej problemów z tego tytułu. Zwłaszcza, że pozostawał oficjalnie niezaszczepiony od marca 2020 do stycznia 2022, czyli przez blisko cały okres pandemii koronawirusa. Nie nam to jednak rozstrzygać. 33-latek na początku października, przy okazji zgrupowania reprezentacji Szwajcarii, zostanie przesłuchany przez prokuraturę w Lucernie.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, grozi mu grzywna. Większe konsekwencje mogą za to spotkać lekarkę, która może stracić nawet prawo do wykonywania zawodu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix