Bartosz Mrozek w swoich pierwszych tygodniach po przenosinach do Włoch musi pogodzić się z rolą zmiennika i na szanse może liczyć jedynie w krajowym pucharze. Niekwestionowaną pozycję ma Maduka Okoye, o którym mówi się nawet w kontekście przenosin do lepszej drużyny. Teraz głos w sprawie trzykrotnego mistrza Polski zabrał dyrektor sportowy Udinese.
Mrozek obecnie jest drugim wyborem doskonale znanego z pracy w Ekstraklasie trenera Kosty Runjaicia, jednak w przyszłości jest realna szansa, by się to zmieniło. Bramkarz pozyskany z Lecha zdaniem dyrektora sportowego spokojnie może zająć miejsce między słupkami Maduki Okoye. Gokhan Inler stwierdził, że ocenia go jako bramkarza gotowego na Serie A.
– Z pewnością był oceniany jako bramkarz, który może od razu zostać podstawowym zawodnikiem Udinese w Serie A. Czy rzeczywiście tak się stanie, zobaczymy w najbliższej przyszłości, ale ma wszystko, żeby nim zostać. Potrzebny był solidny, wciąż młody bramkarz, który ma już spore doświadczenie i jest gotowy do gry od razu. Jego mocną stroną jest to, że to kompletny golkiper, który potrafi wszystko, ma także osobowość i bardzo dobre warunki fizyczne – stwierdził dyrektor sportowy Udinese, Gokhan Inler w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
Bartosz Mrozek ma już debiut w nowym klubie. Teraz pora na Serie A
Bramkarz, który wraz z Lechem sięgnął po trzy mistrzostwa Polski ma za sobą już debiut w nowych barwach. Kosta Runjaić dał mu szansę pokazać swoje możliwości w meczu Pucharu Włoch przeciwko Venezii. Co prawda Polak nie zdołał zaliczyć czystego konta, ale nie można go specjalnie winić za stratę jednego gola. Skutecznie obronił jeden ze strzałów, a skapitulował dopiero po dobitce.
Mimo całkiem niezłego występu nie zmieniło to jego sytuacji w lidze. Wciąż niekwestionowanym numerem jeden jest Maduka Okoye, który przewija się nawet w kontekście gry na jeszcze wyższym poziomie. Jak w rozmowie z Weszło mówił asystent Kosty Runjaicia, Przemysław Małecki Polak, prędzej lub później powinien doczekać się swoich szans.
– Jak się zerknie na statystyki z ostatnich sezonów, to nasz drugi i trzeci bramkarz wystąpili łącznie w ok. 20 meczach. To sporo. Bartek powinien być cierpliwy, ale też gotowy, bo sytuacje są różne. Okoye jest numerem jeden, ale chcemy, żeby drugi bramkarz naciskał na Madukę i rywalizował z nim. To może być podobna sytuacja do Jespera Karlstroema, który po przyjściu dostał pozytywnego „kopa” i jako piłkarz jeszcze się rozwinął. Bartek ma wszelkie predyspozycje, aby we Włoszech również zrobić postęp – mówił Przemysław Małecki dla Weszło.
Mocno prawdopodobnym scenariuszem jest, że Bartosz Mrozek wkrótce znów pojawi się między słupkami Udinese i to na polskiej ziemi. W przerwie reprezentacyjnej zespół Kosty Runjaicia zmierzy się w charytatywnym starciu z Pogonią Szczecin. Będzie to okazja na zbieranie środków na rzecz Roberta Dymkowskiego.