Jest szansa dla Milika? Pojawiła się nadzieja

Marcin Długosz

13 września 2026, 08:34 • 2 min czytania 6

Reklama
Jest szansa dla Milika? Pojawiła się nadzieja

Arkadiusz Milik został skreślony przez Juventus z listy zgłoszeniowej zarówno do Serie A, jak i do Ligi Europy. Istnieje zatem poważne ryzyko, że napastnik co najmniej do stycznia nie rozegra żadnego meczu. Według najnowszych doniesień, pojawiło się jednak światełko w tunelu.

Reklama

Arkadiusz Milik skreślony przez Juventus

Milik nie gra w piłkę w zasadzie od dwóch lat – i jest to brutalny fakt. Z małą przerwą, kiedy w marcu tego roku przebijał się do składu Starej Damy po długiej kontuzji i zanotował udane wejścia z ławki rezerwowych. Potem szybko nabawił się jednak kolejnego urazu i na tym poprzestał.

Latem przepracował już okres przygotowawczy, grał w meczach towarzyskich, a w spotkaniu z Palermo strzelił nawet gola. Wydawało się, że wreszcie wszystko może przybrać odpowiedni kierunek. O podstawową jedenastkę Turyńczyków polski zawodnik miał rywalizować przede wszystkim z Randalem Kolo Muanim sprowadzonym z Paris Saint-Germain.

W samej końcówce letniego okna transferowego, Juventus zdecydował się jednak podpisać jeszcze kontrakt z Nickiem Woltemade. Niemieckiego napastnika ściągnął na wypożyczenie z Newcastle United. A z racji ograniczonej liczby zawodników spoza Włoch możliwych do zgłoszenia do gry w Serie A, klub podjął decyzję o rezygnacji z Milika. Wcześniej nie zgłosił go także do Ligi Europy.

Reklama

W momencie, w ktorym okno transferowe w większości europejskich lig dobiegło końca, Polak znalazł się na lodzie. Pomijając niestandardowe przypadki, jak wskoczenie z powrotem do kadry Juventusu na przykład w miejsce poważnie kontuzjowanego zawodnika, pozostają mu w zasadzie dwa wyjścia. Albo przeczekać do stycznia bez żadnej szansy gry, albo trafić jeszcze tam, gdzie okno transferowe wciąż jest otwarte.

Milik odejdzie z Juventusu? Pojawiła się szansa

Do 28 września nowych piłkarzy mogą kontraktować w lidze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. I – jak poinformował dziennikarz Nicolo Schira – właśnie z tego kraju miało nadejść zapytanie odnośnie 32-latka.

Reklama

A czy to przerodzi się w coś konkretnego? Jeśli Milikowi zależy na grze, to chyba nie ma wyjścia. W innym wypadku będzie musiał czekać do zimy, a wtedy jego łączny czas bez występów w oficjalnych meczach – pomijając dwa marcowe epizody – wyniósłby… niespełna trzy lata.

Od 2022 roku Polakowi udało się rozegrać w Juventusie 77 meczów, w których zdobył 17 bramek.

Fot. Newspix

6 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Górnik będzie musiał szukać nowego trenera? „Jeszcze nie rozmawiałem”

Mikołaj Duda
7
Górnik będzie musiał szukać nowego trenera? „Jeszcze nie rozmawiałem”

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Górnik będzie musiał szukać nowego trenera? „Jeszcze nie rozmawiałem”

Mikołaj Duda
7
Górnik będzie musiał szukać nowego trenera? „Jeszcze nie rozmawiałem”