W końcówce poprzedniego sezonu Maxi Oyedele zaczął otrzymywać poważne szanse w Racingu Strasbourg, lecz to byłoby na tyle. Reprezentant Polski wciąż może zmienić klub, bo Francuzi wysłali sygnał, że jest dostępny na rynku transferowym.
Maxi Oyedele ma na koncie dopiero 14 występów w Racingu Strasbourg. Defensywny pomocnik stracił sporą część sezonu z powodu urazu oraz przeciągającej się rehabilitacji po kontuzji, ale wiosną zaczął łapać minuty w europejskich pucharach i pojawiać się w pierwszym składzie w Ligue 1. Kolejnych szans może jednak nie być.
Transfery. Maxi Oyedele na wylocie z Racingu Strasbourg
Racing Strasbourg nie ma planu na rozwijanie Maxiego Oyedele. W dwóch pierwszych spotkaniach sezonu Polak nie pojawił się nawet w kadrze meczowej, ponownie zmagał się z bliżej niezidentyfikowanym problemem zdrowotnym. Trener Hugo Oliveira stawia na Pape Demba Diopa, który wrócił do klubu po wypożyczeniu czy sprowadzonego za 10 milionów euro Diogo Sousę. Powołanie na mecz Ligue 1 dostał też młodzieżowy reprezentant Francji urodzony w Szkocji – 17-letni Tyrese Noubissie.
W kolejce są więc już nowi piłkarze i szanse na grę reprezentanta Polski maleją. Polak został wystawiony jako dostępny do transferu i jest oferowany różnym klubom. Po zamknięciu okienka w pięciu czołowych ligach w Europie wciąż ma szansę na przenosiny do:
- Saudi Pro League (06.09);
- ligi rumuńskiej, chorwackiej czy słoweńskiej (07.09);
- ligi szwajcarskiej lub czeskiej (08.09);
- Ekstraklasy czy ligi cypryjskiej (09.09);
- ligi greckiej (15.09).