Był o krok od Borussii Dortmund. Nagły zwrot w sprawie Marcela Reguły

Wojciech Piela

01 września 2026, 08:50 • 2 min czytania 19

Reklama
Był o krok od Borussii Dortmund. Nagły zwrot w sprawie Marcela Reguły

Marcel Reguła jednak nie trafi do Borussii Dortmund. Młodzieżowy reprezentant Polski był bardzo blisko transferu do Bundesligi, ale niemiecki klub w ostatniej chwili zmienił plany.

Reklama

Jeszcze niedawno wszystko wskazywało na to, że Marcel Reguła wkrótce rozpocznie niemiecki rozdział swojej kariery. 19-latek był już o krok od przeprowadzki do Dortmundu. Zagłębie Lubin osiągnęło porozumienie z Borussią w sprawie warunków transakcji, a sam zawodnik uzgodnił z klubem szczegóły indywidualnej umowy.

Nagły zwrot w sprawie Marcela Reguły. Był o krok od Borussii Dortmund

Ostateczny ruch należał jednak do Borussii. Niemcy pilnie potrzebowali nowego zawodnika po poważnej kontuzji Giannisa Konstanteliasa i właśnie w tym kontekście zainteresowali się Regułą. Mimo zaawansowanych rozmów dortmundczycy zdecydowali się jednak wycofać z pomysłu sprowadzenia Polaka.

Reguła nie będzie więc nowym zawodnikiem Borussii. Klub postawił ostatecznie na inne rozwiązanie. Jak poinformował Fabrizio Romano, do Dortmundu ma trafić Ethan Nwaneri z Arsenalu. Młody Anglik zostanie wypożyczony na rok.

Reklama

Tym samym, jak podaje Tomasz Włodarczyk z Meczyków, dla Reguły transfer do Bundesligi upadł dosłownie na ostatniej prostej. Na oficjalne potwierdzenie decyzji Borussii nie trzeba będzie długo czekać. Niemieckie okno transferowe zamyka się bowiem dzisiaj o godzinie 20:00.

fot. Newspix

Reklama
19 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama