Skorupski na językach. Popełnił duży błąd

Marcin Długosz

01 września 2026, 09:28 • 2 min czytania 2

Reklama
Skorupski na językach. Popełnił duży błąd

Nudny mecz Atalanty Bergamo z Bologną chylił się ku końcowi przy remisie 0:0. Aż w ostatniej akcji meczu Lazar Samardzić oddał strzał z dystansu, a Łukasz Skorupski popełnił okropny błąd. Nie dziwi zatem, że Polak naraził się na mocną krytykę włoskich mediów.

Reklama

Łukasz Skorupski popełnił błąd

Spotkanie wieńczące drugą kolejkę Serie A było zdecydowanie najgorszym w obecnym sezonie ligi włoskiej. Z boiska wiało nudą. Prawdziwą sztuką było nie przysnąć i przyglądać się, jak piłkarze realizują taktyczne polecenia Maurizio Sarriego oraz Domenico Tedesco. Być może było to zamierzone, ale przy tym przeraźliwie nudne.

I gdy wydawało się, że to musi skończyć się bezbramkowym remisem, szczęścia poszukał Samardzić. Serb oddał strzał z około trzydziestu metrów, a zaskoczony Skorupski w kiepskim stylu przepuścił piłkę do bramki pod pachą. To nie miało prawa się wydarzyć, a jednak się wydarzyło.

Reklama

Polak został więc wybrany najgorszym zawodnikiem meczu w Bergamo. „Przysypiał przez 95 minut, a potem… Co tam się wydarzyło? Co za błąd, co za wpadka po strzale Samardzicia” – ocenił Eurosport przyznając golkiperowi notę „4.5”. A żeby we włoskich mediach zejść poniżej piątki, to trzeba mocno się postarać.

Również w oczach portalu Goal.com Skorupski był najsłabszy, choć od tego serwisu dostał piątkę. „Mało roboty przez 95 minut, potem ewidentna wina przy golu Samardzicia” – skwitował z kolei serwis TuttoMercatoWeb i przyznał bramkarzowi Bolonii czwórkę.

Cóż – wyprawy do Bergamo „Skorup” na pewno nie będzie wspominał z uśmiechem na twarzy. Pozostaje wierzyć, że wrześniowe mecze w jego wykonaniu będą już bardziej udane, żeby na zgrupowaniu reprezentacji Polski stawił się w dobrym humorze.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama