Legia z kolejnym transferem? Na horyzoncie wzmocnienie z Azji

Marcin Ziółkowski

30 sierpnia 2026, 21:49 • 3 min czytania 13

Reklama
Legia z kolejnym transferem? Na horyzoncie wzmocnienie z Azji

Gdy myślimy o wzmocnieniach klubów Ekstraklasy pochodzących z Azji, na myśl przychodzą wszystkim Ryota Morioka, który był gwiazdą Śląska Wrocław, a także niedawny zawodnik Legii, Ryoya Morishita. Teraz stołeczny klub jest blisko ściągnięcia kolejnego piłkarza z Kraju Kwitnącej Wiśni. Profil zawodnika powinien przypaść go gustu Markowi Papszunowi – w kontekście Japończyka podkreśla się przede wszystkim to, jak dobry jest fizycznie. Dla samego piłkarza transfer ma być spełnieniem marzenia, bo może on zwiększyć jego szansę na powołanie do kadry narodowej.

Reklama

Japończyk Fukuda na wahadło w Legii?. Media sugerują, że ma „dynamit w nogach”

Jak informuje portal Sponichi, Legia Warszawa chce pozyskać w najbliższym czasie wahadłowego drużyny Kyoto Sanga, występującej w japońskiej ekstraklasie. Chodzi o Shinnosuke Fukudę, który gra na prawej stronie boiska i może występować jako prawy wahadłowy. Według wspomnianego już serwisu, mówi się o wypożyczeniu.

Docelowo więc Fukuda miałby odciążać Pawła Wszołka. Kacper Chodyna został niejako odstawiony przez Marka Papszuna na boczny tor (jedno wejście z ławki w tym sezonie Ekstraklasy), a przybycie Japończyka tylko oddaliłoby byłego piłkarza Zagłębia Lubin od minut.

Reklama

Japończyk to prawie 26-letni piłkarz ze sporym doświadczeniem na poziomie J1 League. W drużynie z Kyoto rozegrał 103 spotkania ligowe i strzelił w nich 10 goli. Jak napisał parę lat temu jeden z japońskich portali, Fukuda znany jest z dużej wytrzymałości, szybkości, potrafić biegać w tę i z powrotem przez 90 minut.

Do tego jest wytrwały w obronie i kojarzony z precyzyjnymi dośrodkowaniami. W związku z potencjalnym transferem ponownie przewijały się takie cechy jak wytrzymałość i to, że choćby w 2024 roku wykonał najwięcej sprintów w lidze (742). Ofiarności na boisku odmówić mu nie można.

Reklama

W rozgrywkach 2026/27 Fukuda zanotował cztery występy w których zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Mówi się, że ma dużą chęć na granie poza Japonią, bo może to zwiększyć jego szansę na powołanie do kadry narodowej. Przeprowadzka do Warszawy byłaby zatem piłkarzowi na rękę.

Kibice przy Łazienkowskiej z pewnością liczą na powtórkę z rozrywki, kiedy to Ryoya Morishita stał się jedną z gwiazd warszawskiej drużyny. Niedawno rozpoczął on drugi sezon w barwach Blackburn Rovers i strzelił kapitalną bramkę w rozgrywkach Championship. Morishita przy Łazienkowskiej cieszył się sporym szacunkiem i sympatią.

Legia po rozegraniu sześciu ligowych spotkań ma na koncie 12 punktów. Drużyna Marka Papszuna wygrała trzy mecze i tyle samo zremisowała. Fukuda, w przypadku podpisania umowy i braku problemów przy testach medycznych, zostanie siódmym wzmocnieniem Wojskowych tego lata. Wcześniej, do zespołu dołączyli: Ivan Brkić, Łukasz Zjawiński, Zoran Arsenić, Robert Deziel Jr, Michal Sevcik oraz Jan Kuchta.

Reklama

 

Fot. Newspix

13 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Mikołaj Duda
0
Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”

Mikołaj Duda
0
Siemieniec ma zastrzeżenia po wygranej. „Musimy lepiej kontrolować mecze”