Czerwona kartka Pogoni wybiła Zagłębie z rytmu. I tak już zostało

Przemysław Michalak

29 sierpnia 2026, 22:43 • 3 min czytania 8

Reklama
Czerwona kartka Pogoni wybiła Zagłębie z rytmu. I tak już zostało

Paździerz tej kolejki Ekstraklasy właśnie się odbył. Zagłębie Lubin przez prawie 70 minut meczu z Pogonią Szczecin grało w przewadze jednego zawodnika, ale akurat w przypadku tej drużyny to wcale nie była taka dobra wiadomość. Od tej pory bowiem musiała prowadzić grę.

Reklama

A wiadomo, że Zagłębie Leszka Ojrzyńskiego po prostu tego nie potrafi. Nie dziwi więc specjalnie, że gospodarze żadnego gola nie strzelili – przynajmniej prawidłowego, bo raz Kerk trafił do siatki będąc na spalonym, gdy dobijał uderzenie Reguły – a najlepszą sytuację stworzyli sobie dopiero na sam koniec. Valentin Cojocaru odbił jednak piłkę po próbie z paru metrów idącego wślizgiem Reguły.

Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:0. Głupota Cuicia osłabiła Portowców

Rumuński bramkarz przydzbanił dziś żałosną symulką na początku drugiej połowy. Otarł się o Kosidisa i upadł, sugerując, że został uderzony w szczękę. Liczył, że przekona sędziego do pokazania drugiej żółtej kartki greckiemu napastnikowi. Tej strony Cojocaru nie znosimy. Trzeba mu jednak oddać, że z bramkarskich obowiązków wywiązał się należycie.

I tak jednak dzbanem weekendu na ekstraklasowych boiskach zostaje Filip Cuić. Napastnik gości rozgrywał słabiutki mecz, przez 23 minuty zaliczył trzy kontakty z piłką, ale to szczegół w zestawieniu z jego zachowaniem po starciu z Damianem Michalskim. Stoper Zagłębia bezpardonowo go zatrzymywał, obaj się przepychali i upadli, a Cuić uznał, że to nie koniec i warto jeszcze zostawić rywalowi odcisk buta na żebrach. Paweł Raczkowski bez pomocy VAR-u pokazał mu zasłużoną czerwoną kartkę.

Reklama

Od tej pory stało się jasne, że 0:0 to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Potwierdziły to słowa Mateusza Grzybka wypowiedziane w przerwie przed kamerami Canal+ Sport. – Można powiedzieć, że ta czerwona kartka trochę wybiła nas z rytmu. Nie do końca wiedzieliśmy, jak sforsować obronę Pogoni. Typowy mecz walki, bardzo dużo kartek i fauli. Mecz jest szarpany, przez co nie potrafiliśmy wykorzystać przewagi jednego zawodnika – stwierdził bez ogródek kapitan Zagłębia (Dąbrowski i Nalepa siedzieli na ławce).

Jeden Reguła nie wystarczył

W Pogoni w obliczu absencji Wahlqvista oraz Grosickiego i Ulvestada wśród rezerwowych, opaskę dostał Patryk Dziczek. Podołał, był chyba najlepszym zawodnikiem w swoim zespole. Bardzo dobrze zabezpieczał tyły, a czasami udzielał się też z przodu. I to właśnie on po szarży Mukairu mógł na kwadrans przed końcem wsadzić pięknego gola z woleja. Zabrakło może z pół metra.

W Zagłębiu wszystko wisiało na Marcelu Regule. Szefowie klubu wręcz wypychają go do Burnley, ale niech się dobrze zastanowią, bo bez tego chłopaka drużyna Ojrzyńskiego z przodu nie istnieje. 19-latek po zmianie stron szarpał, kiwał, dwa razy zmusił Cojocaru do większego wysiłku (po jednej z tych akcji Kerk dobijał ze spalonego), lecz to nie wystarczyło. Innych chętnych do zdobycia bramki brakowało.

Reklama

Niewiele pożytku Zagłębie miało tym razem ze stałych fragmentów, więc generalnie oglądaliśmy mordęgę jednych i drugich. Po cichu liczyliśmy na ciąg dalszy mniej sportowych emocji – Raczkowski już do przerwy pokazał sześć żółtych kartek – ale kolejnych wykluczeń nie było. Zawodnicy już się pilnowali.

Jeżeli ktoś cały dzień spędził z Ekstraklasą – jak niżej podpisany – to na koniec dostał w żebra mocniej niż Michalski od Cuicia. Ufff, dobrze, że jest po wszystkim.

5
Alomerović
4
Yakuba
yellow-card
5
Michalski
6
Ławniczak
2
Nowogonski
yellow-card
4
Kocaba
yellow-card
5
Kolan
5
Grzybek
3
Mlinaric
5
Regula
3
Kosidis
yellow-card
Paweł Raczkowski 4

Zmiany:

icon-swap
Sebastian Kerk
4
Kamil Nowogonski
icon-swap
F. Szymczak
3
Michail Kosidis
icon-swap
J. Sypek
3
Mihael Mlinaric
icon-swap
Szymon Lyczko
Mateusz Grzybek

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony
Reklama

fot. Newspix

8 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Informacja o meczu

Data:
sobota, 29 sierpnia 2026 20:15
Sędzia:
Paweł Raczkowski

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Misiura zapowiedział transfer. „Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu”

Mikołaj Duda
2
Misiura zapowiedział transfer. „Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Misiura zapowiedział transfer. „Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu”

Mikołaj Duda
2
Misiura zapowiedział transfer. „Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu”