Hasić wszędzie naraz. Pierwsze krakowskie derby dla Pasów

Kacper Korpak

21 sierpnia 2026, 23:08 • 5 min czytania 7

Reklama
Hasić wszędzie naraz. Pierwsze krakowskie derby dla Pasów

Derbowe starcia w Krakowie oficjalnie rozpoczęte! Zanim jednak przystąpimy do świętej wojny pomiędzy Wisłą a Cracovią, to Wieczysta rozegra w dwie kolejki dwa razy derby. Pierwszych nie może jednak zaliczyć do udanych, bo przecież jeszcze w 77. minucie prowadziła 2:1. A wtedy wkroczył na białym koniu on – Ajdin Hasić, absolutny bohater wieczoru. Najpierw strzelił, a potem tak wrzucił, że… też strzelił. Prezes Murat Colak zapewnił fanów, że strzelec złotego gola zostaje.

Reklama

Kraków – derbowe miasto

Sezon 2026/2027 jest zdecydowanie wyjątkowy dla mieszkańców Krakowa. W dawnej stolicy Polski w Ekstraklasie znalazły się bowiem Cracovia, Wieczysta i Wisła. Przed nami więc aż sześć derbowych starć. To pierwsza taka sytuacja od sezonu 1994/1995, kiedy Poznań mógł poszczycić się podobnym osiągnięciem. W najwyższej klasie rozgrywkowej grali wtedy Lech, Olimpia oraz Warta.

Oczywiście wszyscy czekamy na pojedynki Cracovii z Wisłą Kraków, bo to stare i poczciwe derby, ale kolorytu dodaje jeszcze Wieczysta. I na pewno lekceważyć jej nie można, skoro Wojciech Kwiecień jest w stanie sypnąć kasą, zrobić pyk i ściągnąć Mateusza Wieteskę czy przede wszystkim Koulourisa.

Nudy zakończyli… kibice

Początek starcia to zdecydowanie piłka dla koneserów. Jakości jak na lekarstwo, a drużyny wymieniały się piłką częściej, niż swego czasu dzieci piłkarskimi kartami. Niedokładność i boiskowe nudy postanowili zakończyć kibice, którzy zadymili boisko. Po interwencji kibiców w końcu zaczęło się coś dziać.

Głównie ta przerwa pomogła Wieczystej, która zaczęła tworzyć dogodne szanse. Jedną z nich wykorzystał w końcu nowy stoper drużyny – Mateusz Wieteska. Ładnie zamknął akcję i celnie uderzył głową. Warto dodać, że mieliśmy też wcześniej okazję Lucasa Piazona. Wyróżniał się w tym fragmencie meczu, bo Polakowi przecież to on asystował.

Reklama


Po golu Wieteski to Pasy przejęły kontrolę nad meczem. Co jednak z tego, skoro w starym radiu załączyła się ta sama płyta CD. Kahveh Zahiroleslam wciąż nie potrafi trafić do siatki, nawet jeśli próbuje uczynić to z… metra. Cracovia się jednak nie poddawała, a z gola ucieszyć się mogła po rzucie rożnym. Klich wrzucił na głowę Perkovicia i znany manewr znów zadziałał.


Warto odnotować, że pierwsza połowa przez oprawę kibiców potrwała o 10 minut dłużej, bramek w doliczonym czasie gry jednak nie było.

Reklama

Klich bez głowy, Wieczysta z karnym

Druga połowa zaczęła się znów lepiej dla Wieczystej. Wszystko za sprawą chwilowej utraty świadomości Mateusza Klicha. Clichy” sprokurował karnego w tak głupi sposób, że szkoda gadać… Akcja kompletnie bez dynamiki, w zasadzie nic się nie działo, a on się zawiesił jak Windows 98. Kopnął rywala zupełnie niepotrzebnie, gdy futbolówka była już dawno w innym miejscu. Za głupotę (bądź nieuwagę) się płaci i karnego pewnie wykorzystał Semedo.

Ataki Cracovii po straconej bramce trwały i trwały. Kto prowadził do tego celu zespół trenera Grzelaka? Oczywiście Ajdin Hasić. Bośniak dwoił się i troił. W teleturnieju 1 z 10 ciągle brałby pytania na siebie. Aż w końcu umieścił piłkę w siatce.

Ponadto w atakach ofensywnych pomagali mu nowi gracze – Sayfallah Ltaief i Mohamed Berte. Na wstępie można powiedzieć, że panowie „coś” potrafią, ale oczywiście dajmy im więcej czasu. Ten drugi wszedł i od razu mocno zalutował na bramkę Wieczystej.

Reklama

O tym, że „coś nie coś” potrafi Eftimis Koulouris wiemy już od dawna. Na występ hitowego transferu Wieczystej musimy jednak jeszcze poczekać.

Hasić strzelał, strzela i będzie strzelał

Na samą końcówkę starcia Bartosz Grzelak postanowił użyć swojej tajnej broni. Na boisko posłał Kamila Glika, który miał pomóc zespołowi przy stałych fragmentach gry. No i nie uwierzycie – pomógł!

Reklama

No dobrze, może lepiej będzie zastosować słowa – nie przeszkodził, bo różnie mogłoby się to skończyć, gdyby piłkę dotknął. Ale jego doskok z pewnością zmylił Antoniego Mikułkę. Zawsze w takich sytuacjach bramkarz stoi jak w tym śnie, kiedy nie możesz uciec. Czeka do końca na potencjalny strzał, żeby zareagować, a tu wpada mu piłka do siatki nietrącona przez nikogo. Były reprezentant Polski skutecznie tylko postraszył, a Hasić mógł szaleć po drugim golu.

Bośniak zdecydowanie wyróżnia się w swojej drużynie. Fruwa nad wszystkimi i jest od nich zdecydowanie lepszy. Mimo spływających zza granicy propozycji stanowisko klubu jest jasne – Hasić zostaje. Prezes Pasów Murat Colak zapewnił o tym swoich kibiców za pośrednictwem platformy X. Bośniak będzie nam mógł więc pokazać jeszcze więcej jakości, a w takiej formie, kto wie, być może powalczy nawet o statuetkę piłkarza sezonu.

Reklama

Słuchajcie, po prostu świetne to było widowisko. Pięć bramek, odwrócenie losów spotkania w ostatnich sekundach, a w sumie padło 36 strzałów. Nie mamy prawa narzekać na taki piąteczek z Ekstraklasą.

Cracovia – Wieczysta Kraków 3:2

  • 0:1 – Wieteska 23′
  • 1:1 – Peković 45′
  • 1:2 – Semedo 53′ (karny)
  • 2:2 – Hasić 78′
  • 3:2 Hasić 90+4′
5
Madejski
5
Perković
1
4
Henriksson
6
Traore
4
Piła
1
4
Minchev
4
Kameri
4
Al-Ammari
5
Klich
1
9 +
Hasić
2
3
Zahiroleslam

Zmiany:

icon-swap
Otar Kakabadze
4
Dijon Kameri
1
icon-swap
Mohamed Berte
4
Kahveh Zahiroleslam
icon-swap
Sayfallah Ltaief
Martin Minchev
icon-swap
Mateusz Praszelik
Mateusz Klich

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony

Fot. Newspix

Reklama
7 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”

Braian Wilma
0
Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”

Braian Wilma
0
Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”