Pracowita końcówka okna w Chelsea. Czas na wietrzenie szatni

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

21 sierpnia 2026, 23:07 • 3 min czytania 0

Reklama
Pracowita końcówka okna w Chelsea. Czas na wietrzenie szatni

Jak co lato, Chelsea wydaje setki milionów funtów na wagony nowych graczy. Aby jednak ten biznes jakoś się spinał i równowaga drużyny nie została zbyt zachwiana, potrzebne są także transfery z klubu czy wypożyczenia. Kilka takich ruchów The Blues już przeprowadzili, natomiast w końcówce okienka drzwi wyjściowe ze Stamford Bridge mogą się nie zamykać. Blisko zmiany klubu jest wielu piłkarzy.

Reklama

Nie sposób policzyć, ilu zawodników kupiła tego lata Chelsea. Transfery części z nich The Blues domknęli długie miesiące przed letnim oknem. Biorąc jednak pod uwagę i takie ruchy, na Stamford Bridge trafiło 11 nowych piłkarzy. Londyńczycy zapłacili za nich około 350 mln funtów, w tym 117 mln za Morgana Rogersa z Aston Villi, pobijając tym samym angielski rekord transferowy.

Kolejne wypożyczenia w drodze

Xabi Alonso może być usatysfakcjonowany kadrą, z którą będzie pracował w tym sezonie Premier League. W klubie znajduje się jednak wielu zawodników, którzy nie mieszczą się w planach nowego szkoleniowca Chelsea. Wobec tego w najbliższym czasie można spodziewać się wielu transferów wychodzących z klubu, także by nieco odciążyć klubowy budżet.

W ostatnich dniach z angielskich mediów spływają informacje o kolejnych zawodnikach, którzy są blisko zmiany klubu. Sfinalizowano już wypożyczenie Dastana Satpajewa, który trafił do Londynu tego lata z Kairatu Ałmaty. Na ten moment trudno byłoby mu zbierać jakiekolwiek minuty w pierwszym zespole, więc Chelsea postanowiła wypożyczyć go do Burnley. Kazach mógłby więc zostać potencjalnym konkurentem Marcela Reguły, który zastanawia się nad przejściem do drużyny z Championship.

Najbliżej sfinalizowania swoich ruchów są dwaj środkowi obrońcy: Benoit Badiashile i Axel Disasi. Pierwszy poleciał już na testy medyczne przed wypożyczeniem do Napoli. Chelsea zarobi trzy miliony euro, zaś Włosi zagwarantowali sobie opcję wykupu za 27 mln. Drugi z wymienionych stoperów jest z kolei bardzo blisko wypożyczenia do Crystal Palace. Zawodnik, który ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w West Hamie, w drużynie z Selhurst Park zastąpi… Maxence’a Lacroixa, który dopiero co przeniósł się do Chelsea. W umowie wypożyczenia nie została zawarta opcja wykupu.

Reklama

Dość niespodziewanie w trakcie okresu przygotowawczego do The Blues dołączył Mychajło Mudryk, w którego organizmie dwa lata temu wykryto niedozwolone substancje. Po długim okresie, kiedy Ukrainiec pozostawał poza drużyną, Chelsea chce, aby ten wrócił do rytmu. W Londynie nie są w stanie mu tego zagwarantować, wobec czego także został udostępniony do wypożyczenia. Nizaar Kinsella informował, że zgłosiło się po niego Leeds United, jednak pierwsza oferta Pawi została odrzucona.

Na wypożyczenie ma także powędrować defensywny pomocnik Dario Essugo.

Zbędny balast na pozycji napastnika

Jednym z głównych zadań Chelsea na końcówkę okna będzie rozwiązanie kwestii nadmiaru napastników. Niekwestionowanym numerem jeden na tej pozycji jest Joao Pedro. Xabi Alonso chciał też więcej doświadczenia, więc na Stamford Bridge trafił Danny Welbeck. Jeszcze wcześniej Londyńczycy dopięli transfer Emmanuela Emeghi.

W takim razie The Blues chcą pożegnać Nicolasa Jacksona, Liama Delapa i Deivida Washingtona. Jak informował Fabrizio Romano, ten ostatni niebawem ma przenieść się do Strasbourga na zasadzie transferu definitywnego. W tej samej formule Chelsea chciałaby rozstać się z Jacksonem i Delapem. Mówi się, że faworytem do pozyskania Senegalczyka jest Aston Villa, choć w swoich szeregach widziałby go także Diego Simeone. Atletico preferuje jednak wypożyczenie, natomiast Chelsea oczekuje 65 mln funtów.

Reklama

Zainteresowaniem cieszy się także Delap, niewypał transferowy z zeszłorocznego okienka. Najaktywniejsze w temacie jego pozyskania było Como. Anglik woli jednak poczekać na oferty z Premier League i niewykluczone, że te niebawem nadejdą. Ben Jacobs informował o zainteresowaniu ze strony Leeds United, Nottingham Forest i Evertonu. Za niego Chelsea oczekuje 50 mln funtów.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”

Braian Wilma
0
Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”

Braian Wilma
0
Ajdin Hasić bohaterem Cracovii. „Szczerze mówiąc, szukałem Kamila Glika”