Niewiarygodna niemoc rywali Rakowa. 15 prób, ani jednej udanej

Maciej Bartkowiak

20 sierpnia 2026, 11:34 • 3 min czytania 6

Reklama
Niewiarygodna niemoc rywali Rakowa. 15 prób, ani jednej udanej

Jeżeli kibice polskich klubów narzekają, że od dziesięciu lat nie ma nas w Lidze Mistrzów, to co dopiero mają powiedzieć fani Hajduka Split. Biali od półtorej dekady nie potrafią awansować do jakiegokolwiek europejskiego pucharu. Od czasu ostatniego awansu do fazy zasadniczej za burtę wyrzucały ich tuzy z, Gruzji, Albanii, czy też… Malty. Cudu w Dalmacji nie udało się nawet dokonać Gennaro Gattuso.

Reklama

Eliminacje zmorą Hajduka

Odkąd Chorwacja latem 1993 roku została członkiem UEFA, Hajduk Split tylko jednego sezonu nie rozpoczynał od zmagań w europejskich pucharach – 2006/07. W 1994 roku Biali jako pierwszy chorwacki klub w historii awansowali do Ligi Mistrzów. W eliminacjach ograli 5:0 w dwumeczu Legię. W grupie z Benficą, Anderlechtem i Steauą byli drudzy, więc zameldowali się w ćwierćfinale. Tam jednak nie dali już rady późniejszemu zwycięzcy rozgrywek – Ajaxowi. Na kolejny udział w fazie zasadniczej europejskich rozgrywek Hajduk musiał czekać… 16 lat.

W międzyczasie zespół z Dalmacji pięciokrotnie rywalizował w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Rok po awansie do fazy grupowej odpadł z Panathinaikosem, a w 2000 roku z nieistniejącym już węgierskim Dunaujvarosem. Natomiast w XXI wieku lepsi byli Mallorca, irlandzkie Shelbourne oraz Debreczyn. A z kim odpadał w eliminacjach Pucharu UEFA? Znacznie częściej z wielkimi markami – Schalke, Fiorentiną, Fulham, Roma, Sampdoria, czy Deportivo La Coruna. Były też jednak wpadki z Torpedo Moskwa, Lewski Sofia i Żiliną. W 2001 roku, po spadku do Pucharu UEFA, o awans do 1/32 rywalizował zaś z Wisłą Kraków. W Chorwacji było 2:2, ale rewanż mistrz Polski wygrał 1:0.

Znów czekają kilkanaście lat

Klątwę udało się przerwać dopiero w 2010 roku. Hajduk zameldował się w Lidze Europy, po drodze eliminując dwie rumuńskie ekipy. W III rundzie rozprawił się z Dinamem Bukareszt, a w play-offach z Unireą Urziceni, która rok wcześniej grała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Do fazy pucharowej Biali jednak nie awansowali. Odnieśli tylko jedno zwycięstwo – 1:0 u siebie nad Anderlechtem w drugiej kolejce i to po golu w 95. minucie. Pozostałe pięć meczów przegrali. No i zaczęło się od nowa. Tym razem jednak eliminacji Ligi Mistrzów nie było już ani razu.

Reklama

Zanim w 2021 roku UEFA wprowadziła Ligę Konferencji, Hajduk z Ligi Europy wyrzuciło parę całkiem niezłych ekip – Stoke, Inter, Everton oraz Galatasaray. W międzyczasie odpadł w eliminacjach z późniejszym finalistą tamtej edycji – Dniprem Dniepropietrowsk. Białych za burtę wyrzucały także drużyny z tej samej półki – Slovan Liberec, Maccabi Tel Awiw i Steaua, ale również takie tuzy, jak gruzińska Dila Gori oraz maltańska Gżira United. W tym roku dopiero pierwszy raz, odkąd Liga Konferencji istnieje, Hajduk sezon zaczął od eliminacji Ligi Europy.

Nawet Gattuso nie pomógł

Tym razem, w przeciwieństwie do dwumeczu z 2009 roku, Żilinę przeszedł. W drugiej rundzie odpadł jednak po dogrywce z zeszłorocznym uczestnikiem Ligi Mistrzów – cypryjskim Pafos. Po spadku do Ligi Konferencji zmiażdżył w dwumeczu Żalgiris Wilno 9:2. W play-offach europejskich pucharów Biali zagrają pierwszy raz od 2022 roku. Wówczas odpadli z Villarrealem, który parę miesięcy wcześniej rywalizował w półfinale Ligi Mistrzów z Liverpoolem, a zaledwie rok wcześniej pokonał w Gdańsku Manchester United w finale Ligi Europy.

Reklama

Od tego czasu Hajduk trzykrotnie odpadał w trzeciej rundzie – kolejno z PAOK-iem, Ruzomberokiem oraz Dinamo Tirana. Słowakom nie dał nawet rady z Gennaro Gattuso na ławce trenerskiej. Za to trzy lata wcześniej, z Jensem Gustafssonem u sterów, który potem prowadził Pogoń Szczecin, został wyeliminowany przez… kazachski Toboł Kustanaj. Raków może zostać drugim polskim klubem, który wyrzuci drużynę ze Splitu z europejskich pucharów.

Rywalizacja z zespołem Dawida Kroczka rozpocznie się 20 sierpnia o godzinie 21:00 na stadionie Poljud.

Reklama

fot. Newspix

6 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Trener Thun zaskoczył przed meczem. Porównał Lecha do słynnego klubu

Braian Wilma
1
Trener Thun zaskoczył przed meczem. Porównał Lecha do słynnego klubu

Liga Konferencji

Reklama
Ekstraklasa

Monaco ostrożne przed starciem z Górnikiem. „To będzie trudny mecz”

Braian Wilma
14
Monaco ostrożne przed starciem z Górnikiem. „To będzie trudny mecz”