Zdecydowanie inaczej Paul Pogba i AS Monaco wyobrażali sobie tę współpracę. Mistrz świata z 2018 roku zamiast wzmocnić klub z księstwa, wzmocnił co najwyżej monakijskie gabinety lekarskie. Po kolejnej kontuzji obie strony uznały, że w końcu nadszedł czas, by rozstać się w zgodzie i rozwiązać kontrakt.
To już oficjalna wiadomość. Paul Pogba nie będzie już dłużej piłkarzem AS Monaco. Klub z Ligue 1 poinformował o rozwiązaniu obowiązującego do czerwca 2027 roku kontraktu w oficjalnym komunikacie.
– Wychodząc z założenia, że początkowo założone cele zostały zrealizowane tylko częściowo, AS Monaco i Paul Pogba postanowili – jeszcze przed pierwszym oficjalnym meczem nowego sezonu – rozwiązać za porozumieniem stron kontrakt, który wiązał ich do czerwca 2027 roku. Klub wyraża pełną wdzięczność mistrzowi świata z 2018 roku za okazane zaufanie oraz niezwykły profesjonalizm, jakim wykazywał się przez cały okres pobytu w Monako – czytamy w oświadczeniu.
Le club de la Principauté et le milieu de terrain international français annoncent conjointement la fin de l’aventure qui avait débuté à l’intersaison 2025.
Le Club exprime sa reconnaissance envers le champion du monde 2018 et lui souhaite le meilleur pour la suite 🔴⚪
ℹ️Lire… pic.twitter.com/IPFNgnQKl5
— AS Monaco 🇲🇨 (@AS_Monaco) August 19, 2026
Pogba oficjalnie bez klubu. Monaco wydało komunikat
W księstwie za Pogbą nikt nie będzie płakać. W ciągu roku Francuz rozegrał ledwie 6 meczów, z czego tylko w jednym wystąpił w podstawowym składzie, zbierając łącznie oszałamiające 115 minut na murawie. Resztę rocznego pobytu w Monaco spędził na leczeniu kolejno uda, stawu skokowego, łydki oraz kolana. Na Stade Louis II już od dłuższego czasu nosili się z zamiarem rozwiązania umowy, jednak nowy trener Felipe Luis oświadczył, że o jego przyszłości zadecyduje okres przygotowawczy.
No i w sumie zadecydował, bo w jego trakcie wziął udział tylko w czterech sesjach treningowych, po czym znów odezwało się u niego udo. Kolejny z rzędu uraz przelał czarę goryczy i doprowadził teraz do formalnego rozstania.
Pogba musi sobie szukać nowego pracodawcy, lecz biorąc pod uwagę jego kruche zdrowie i brak formy, trudno mu będzie o dobry angaż. Po raz ostatni rozegrał pełne 90 minut dokładnie 12 marca 2022 roku, jeszcze w barwach Manchesteru United. Grubo ponad cztery lata temu! W międzyczasie doskwierały mu nie tylko problemy zdrowotne, ale również prawne. W październiku 2023 roku, gdy z powrotem występował dla Juventusu, stwierdzono u niego podwyższony poziom testosteronu.
Włoski Trybunał Antydopingowy zawiesił go aż na cztery lata, jednak po apelacji Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie zmniejszył karę do 18 miesięcy zawieszenia. Po przymusowej banicji związał się z Monaco, lecz i tym razem los mu nie sprzyjał. A szkoda, bo niewykluczone, że gdyby Pogba się nie rozsypał, zobaczylibyśmy go w Zabrzu. Klub z księstwa podejmie Górnika w IV rundzie el. Ligi Konferencji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix