Tyle zarobią polskie kluby w europejskich pucharach. Na stole wielkie pieniądze

Aleksander Rachwał

17 sierpnia 2026, 14:48 • 3 min czytania 16

Reklama
Tyle zarobią polskie kluby w europejskich pucharach. Na stole wielkie pieniądze

W obecnym sezonie pięć polskich drużyn przystąpiło do eliminacji europejskich pucharów, z czego cztery wciąż są w grze o fazę zasadniczą. Ile pieniędzy trafi do nich z tego tytułu? Już na tym etapie mowa o pokaźnych kwotach. Przy korzystnych wynikach mogą one jeszcze wzrosnąć.

Reklama

Informację na temat pieniędzy zarobionych przez polskie kluby w Europie zamieścił na portalu X profil Football Meets Data. Opublikowane tam zestawienie ukazuje, że nawet GKS Katowice, który wygrał tylko jeden mecz i przeszedł tylko jedną rundę eliminacji Ligi Konferencji, zarobi blisko milion euro.

Duże pieniądze polskich klubów z europejskich pucharów. Ile mogą zarobić?

Konkretnie GieKSa podniosła z boiska 900 tys. euro. Pozostałe kluby są natomiast pewne, że granicę miliona przekroczą.

Górnik Zabrze i Raków Częstochowa już wiedzą, że do ich kas nie trafi mniej niż 1,3 miliona euro. Oczywiście tych pieniędzy może być więcej, jeśli przejdą ostatnią rundę eliminacji Ligi Konferencji. Dla Górnika, który zmierzy się z AS Monaco będzie to niezwykle trudne. Nieco większe szanse wydaje się mieć Raków, którego czeka dwumecz z Hajdukiem Split.

Football Meets Data podaje, że w przypadku awansu łączny zarobek Górnika i Rakowa z pucharów wyniesie nie mniej niż odpowiednio 4,7 i 5,1 miliona euro. To jednak kwoty gwarantowane, czyli minimalne – obie drużyny najpewniej uzyskałyby więcej. I to niemal dwukrotnie więcej.

Reklama

Wspomniane źródło przygotowało bowiem prognozę występów naszych drużyn w pucharach opartą o 10 000 symulacji. Wyszło z niej, że z udziałem w fazie ligowej Górnik najprawdopodobniej zarobiłby łącznie 8,2 mln euro. W przypadku Rakowa najbardziej prawdopodobny scenariusz wskazuje na zarobek rzędu 8,7 mln euro.

Jeszcze większe kwoty mogą trafić do Lecha Poznań i Jagiellonii Białystok, które są już pewne co najmniej udziału w fazie ligowej Ligi Konferencji, a wciąż są jeszcze w grze o Ligę Europy. Kolejorz i Jaga już wiedzą, że europejskie wojaże przyniosą im nie mniej niż odpowiednio 5,4 i 4,8 mln euro. Gdyby udało się awansować do Ligi Europy, kwoty minimalne wzrosną do odpowiednio 9 oraz 7,1 mln euro. Jest więc o co grać.

Przy czym znów – to tylko kwoty gwarantowane. Jak podaje Football Meets Data, gdyby Jagiellonia awansowała do Ligi Konferencji, według najbardziej prawdopodobnego scenariusza jej łączny zarobek z europejskich pucharów wyniósłby 8,3 mln euro. Gdyby Jaga awansowała do Ligi Europy, mogłoby to być 11,8 mln euro. W przypadku Lecha kwoty te wynoszą odpowiednio 10,3 przy grze w Lidze Konferencji oraz aż 15 mln euro, gdyby mistrz Polski zdołał awansować do Ligi Europy.

Reklama

Pierwsze mecze IV rundy eliminacji europejskich pucharów odbędą się w najbliższy czwartek. Lech zagra na własnym stadionie z mistrzem Szwajcarii, FC Thun, Górnik Zabrze podejmie AS Monaco, Raków zmierzy się na wyjeździe z Hajdukiem Split, a Jagiellonia zagra w Białymstoku z gruzińskim Iberia 1999.

Fot. Newspix

Reklama
16 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

„Dziękuję, do widzenia!”. Enrique reaguje ws. Barcoli

Kacper Korpak
1
„Dziękuję, do widzenia!”. Enrique reaguje ws. Barcoli

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Historyczna chwila. Polska na 10. miejscu w rankingu UEFA

Jan Broda
39
Historyczna chwila. Polska na 10. miejscu w rankingu UEFA