Bayern pokonał 3:1 RB Lipsk w przedostatnim sparingu w ramach Telecom Cup. Wydawać by się mogło, że Vincent Kompany ma same powody do zadowolenia, lecz jest dokładnie na odwrót. Kontuzje odniosło aż trzech piłkarzy mistrzów Niemiec, a najgroźniej wyglądał uraz Jamala Musiali, który nagle zasłabł na boisku bez kontaktu z przeciwnikiem.
Gdy tylko zawodnik nagle upada na murawie bez kontaktu z rywalem, od razu na nogi zrywają się wszyscy – od sędziego, przez kolegów z drużyny, po sztab medyczny. Każdy ma świadomość, jak niebezpieczne, wręcz zagrażające życiu, potrafią być takie sytuacje. Wygląda to zawsze bardzo poważnie.
Nikomu nie trzeba przypominać dramatycznej historii Christiana Eriksena, który aż dwukrotnie doznał zatrzymania akcji serca w trakcie meczu. Duńczykowi finalnie na szczęście nic poważnego się nie stało, a zawdzięcza to przede wszystkim błyskawicznej reakcji. Za uratowanie mu życia nagrodę otrzymał Simon Kjaer.
Niestety, znów byliśmy świadkami równie niepokojącego incydentu na boisku. Tym razem chwile grozy przeżył Jamal Musiala. Początkowo nic nie wskazywało na to, by napastnik Bayernu skarżył się na problemy zdrowotne, wręcz przeciwnie. Wszedł na boisko w 69. minucie i to właśnie on pod koniec ustalił wynik meczu na 3:1 przeciwko RB Lipsk.
Bramka Musiali na 3:1😍 pic.twitter.com/X58jGrDraF
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) August 15, 2026
Musiala zasłabł na boisku. Chwile grozy w meczu Bayernu
Chwilę potem leżał już nieprzytomny na trawie…
Do upadającego Musiali natychmiast podbiegli Ismael Saibari oraz Joschua Kimmich. Błyskawicznie pojawili się też klubowi lekarze Bayernu. Na szczęście skończyło się tylko na strachu. Po kilkudziesięciu sekundach 23-latek ocknął się i o własnych siłach opuścił boisko w towarzystwie medyków. Bezpośrednim powodem zasłabnięcia miała być pogoda.
Jak relacjonuje niemiecki Sport1, Musiala doznał zawrotów głowy oraz problemów z krążeniem na skutek upału. Termometry na Allianz Arenie pokazywały w tym czasie 34 stopnie Celsjusza. Wstępne badania przeprowadzone przez lekarzy Bayernu nie wykryły jak na razie żadnych nieprawidłowości. Niemiec najprawdopodobniej odpocznie i będzie wracał do sił przez najbliższe kilka dni.
Musiala verlässt eigentsändig, aber leicht benommen, den Platz – gute Besserung!🤕🤞 pic.twitter.com/4rfQ2QcsHi
— Sky Sport (@SkySportDE) August 15, 2026
Trzeba przyznać, że nieszczęścia trzymają się młodego niemieckiego piłkarza. Od razu przypomina się jego dramatyczny krzyk, kiedy doznał zerwania więzadła po pojedynku z Gianluigim Donnarummą w półfinale KMŚ. Wrócił pod koniec stycznia 2026, ale nie był w zbyt dobrej formie. Grał często jako rezerwowy. Na mundialu też niczym nie błysnął.
Jakby tego było mało, Bayern sparing z Lipskiem okupił kontuzjami dwóch innych piłkarzy. Konrad Laimer wyszedł w wyjściowym składzie i już w pierwszych minutach był zmuszony przedwcześnie opuścić boisko po starciu z Davidem Raumem. Według wstępnej diagnozy Austriak doznał urazu uda. Z kolei w drugiej połowie gry nie mógł kontynuować Kim Min-Jae. Koreańczyk poskarżył się na ból w lewym kolanie.
Przed Bayernem jeszcze jeden sparing. Mistrzowie Niemiec 18 sierpnia, w ramach zakończenia okresu przygotowawczego, zmierzą się z Heindenheim. Vincent Kompany i spółka sezon zainaugurują cztery dni później, kiedy to zmierzą się z Borussią Dortmund w Superpucharze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix