Mikel Arteta ma ważny kontrakt z Arsenalem jeszcze tylko przez rok. Hiszpan zapewnia jednak, że nie martwi się o swoją przyszłość w Londynie. Szkoleniowiec Kanonierów skupia się obecnie na transferach i starciu z Manchesterem City o Tarczę Wspólnoty.
Arteta na dłużej w Arsenalu? Hiszpan zapewnia
Obecna umowa Mikela Artety wygasa za dwanaście miesięcy. Jak podają angielskie media, szkoleniowiec, który poprowadził Kanonierów do pierwszego od 22 lat mistrzostwa Anglii, może liczyć na znaczną podwyżkę.
Hiszpan odniósł się do obaw fanów w kwestii przedłużenia kontraktu.
– Kibice nie muszą się o to w ogóle martwić, ponieważ chcę tu być. Jestem niezwykle szczęśliwy. Czuję się bardzo wdzięczny, że mogę pracować z ludźmi, z którymi pracuję, i kiedy będziemy mieli możliwość, rozwiążemy to. I to wszystko – powiedział Arteta.
– Zawsze jest inny priorytet. W ten sposób do tego podchodzimy, ponieważ wszyscy czują się na tyle komfortowo, że czas trwania kontraktu nie będzie problemem. Zależy mi na tym, żeby tu być – jestem tu bardzo szczęśliwy. Odczucia ze strony klubu są takie same – dodał.
Arsenal jest aktywny na rynku transferowym. Choć nie udało się sprowadzić Viniciusa Juniora, wydano ponad 100 milionów funtów na wzmocnienia. Do zespołu dołączyli Bruno Guimaraes, Piero Hincapie, Christos Tzolis, a także Illan Meslier. Klub opuścili z kolei Leandro Trossard oraz Christian Norgaard.
Kanonierzy nie rezygnują jednak ze sprowadzenia kolejnego środkowego obrońcy. Na celowniku Londyńczyków są m.in. Ezri Konsa z Aston Villi oraz Jarell Quansah z Bayeru Leverkusen. Możliwe są z kolei odejścia obu Gabrielów – Martinellego oraz Jesusa. Tym pierwszym interesowało się Galatasaray, które, jak podał David Ornstein, zaoferowało ponad 40 milionów euro, jednak Brazylijczyk nie chce przenosić się do Turcji.
„Jestem bardzo zadowolony z zawodników, których mam”
– Taki jest rynek. Oznacza to, że są kluby chętne do inwestowania lub wierzą, że wyceny tych graczy takie są naprawdę. I to jest fair. Jestem bardzo zadowolony ze składu, z zawodników, których mam. Jestem naprawdę szczęśliwy z ambicji klubu. Nie mam wątpliwości. Udowodniliśmy to naszymi dotychczasowymi działaniami – powiedział Arteta.
– Uważam jednak, że musimy zrobić to po swojemu. Mamy super mocne strony i mamy też inne obszary, których musimy być bardzo świadomi, ponieważ nie mamy elementów ani struktury, które mają inne kluby. Musimy pójść własną drogą. Zawsze do tego tak podchodzimy i zrobimy to, co uważamy za słuszne. Aby mieć najlepszą możliwość rywalizacji we wszystkich rozgrywkach – dodał.
W niedzielę Arsenal zmierzy się z Manchesterem City o Tarczę Wspólnoty. Z kolei w piątek, 21 sierpnia, Kanonierzy zainaugurują rozgrywki ligowe domowym meczem z Coventry City.
Arteta zapewnił, że Bukayo Saka, Declan Rice i Martin Zubimendi, którzy opuścili ostatni sparing z Como, wrócili już do treningów. Nadal niedostępni pozostają za to William Saliba oraz Jurrien Timber.
44-letni Hiszpan jest szkoleniowcem Arsenalu od grudnia 2019 roku. W tym czasie poprowadził klub w 352 spotkaniach, wygrywając 217 z nich.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix