Wyprzedaż w Chelsea. Alonso musi się pozbyć kilkunastu piłkarzy

Maciej Piętak

08 sierpnia 2026, 14:27 • 3 min czytania 2

Reklama
Wyprzedaż w Chelsea. Alonso musi się pozbyć kilkunastu piłkarzy

Chelsea nie awansowała do europejskich pucharów i pozostaje jej gra na krajowym podwórku. Mimo to kadra zespołu jest niezwykle szeroka – Xabi Alonso ma do dyspozycji ponad 40 piłkarzy w pierwszej drużynie. Nowe przepisy FIFA sprawiają jednak, że Hiszpan będzie zmuszony do pozbycia się prawie połowy z nich.

Reklama

Zakaz FIFA oznacza koniec „bomb squadu” w Chelsea?

W poprzednich sezonach w londyńskim klubie narodziło się pojęcie tzw. „bomb squadu”, czyli grupy niechcianych zawodników, takich jak Raheem Sterling czy Axel Disasi, którzy zostawali odsuwani od treningów z pierwszym zespołem. Praktyki te zostały jednak zakazane przez światową federację we współpracy z FIFPRO. Zgodnie z nowymi przepisami piłkarz, który został zdegradowany przez klub, może rozwiązać kontrakt z winy klubu i żądać odszkodowania.

Jak podaje BBC, aż pięciu zawodników obecnie nie trenuje z pierwszą drużyną. Są to Benoit Badiashile, Axel Disasi, Marc Guiu, David Datro Fofana, a także Caleb Wiley. Cała piątka kosztowała klub łącznie ponad 100 milionów euro, jednak Xabi Alonso nie widzi nikogo z tej grupy w składzie na przyszły sezon. Wszyscy są dostępni na sprzedaż lub wypożyczenie, a klub musi jak najszybciej znaleźć dla nich nowe środowisko.

Piłkarzy, których Chelsea chętnie by się pozbyła, jest jednak więcej. W kadrze obecnie znajduje się 41 graczy, a w obliczu braku awansu do europejskich pucharów, wszak The Blues zajęli dopiero dziesiąte miejsce w lidze, Londyńczycy muszą zredukować wydatki. Sytuacji nie ułatwia także fakt, że przepisy Premier League pozwalają na zarejestrowanie „zaledwie” 25 zawodników powyżej 21. roku życia. To oznacza, że aż szesnastu znajduje się obecnie na wylocie.

Jak donoszą angielskie media, klub zdążył już wycenić kilku z nich. Niewykluczone są odejścia Enzo Fernandeza, Malo Gusto, Nicolasa Jacksona czy Pedro Neto. Bliski przejścia do Como jest z kolei Trevoh Chalobah, a wiele wskazuje na to, że na zasadzie wypożyczenia do Strasbourga dołączy Filip Jorgensen. Wcześniej zespół opuścił także m.in. Alejandro Garnacho – Aston Villa wypożyczyła Argentyńczyka z obowiązkiem wykupu za około 40 milionów funtów.

Reklama

Trzeba pozbyć się kilkunastu zawodników. Mimo to transferów do klubu nie brakuje

Mimo konieczności sporego odchudzenia kadry Chelsea sprowadziła już kilku nowych piłkarzy. Do zespołu dołączyli za niemałe pieniądze Morgan Rogers, Marco Palestra oraz Maxence Lacroix, bliski podpisania umowy jest również Pep Chavarria z Rayo Vallecano, a ponadto zakontraktowano doświadczonych Jordana Hendersona i Danny’ego Welbecka. Transferem można nazwać również powrót po zawieszeniu Mychajło Mudryka.

Długa lista dostępnych zawodników nie pomogła jednak Xabiemu Alonso w sparingu z Juventusem. W spotkaniu rozegranym w Hongkongu Chelsea przegrała 0:1.

Zarząd The Blues igra obecnie z ogniem, bo jeśli nie uda się spełnić wymogów PSR, klub czekają kary. Przypomnijmy, że maksymalna dopuszczalna strata klubu Premier League wynosi 105 milionów funtów w okresie trzech lat.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama