Misiura docenia najnowszy nabytek. Może grać na trzech pozycjach

Mikołaj Duda

07 sierpnia 2026, 15:57 • 3 min czytania 3

Reklama
Misiura docenia najnowszy nabytek. Może grać na trzech pozycjach

Mariusz Misiura wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w roli trenera Motoru Lublin. Na inaugurację zremisował z Widzewem, a ostatnio uległ przed własną publicznością Jagiellonii. Teraz o trzy punkty powalczy w miejscu dla siebie szczególnym. Zmierzy się z Pogonią w Szczecinie i zapowiada, że zobaczymy jego drużynę w odważnej wersji. Mówi też o planie na właśnie sprowadzonego zawodnika.

Reklama

Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Motoru zapowiada, że tak jak w dwóch poprzednich spotkaniach, jego zespół znów ma zamiar wyjść ofensywnie usposobiony na rywala. Stwierdza również, że prowadzona przez niego drużyna jest w podobnym momencie, co Pogoń ze względu na to, że od początku rozgrywek w obu klubach pracuje nowy trener.

Jest nowy trener, jest dużo nowych zawodników, więc widać, że ta drużyna się poznaje. Trener dużo rotuje w zespole i szuka różnych rozwiązań. Spotkają się dwa zespoły, które są na takim etapie budowy, gdzie jeszcze nie ma wielu widocznych automatyzmów. Wydaje mi się, że będzie to mecz dwóch drużyn nastawionych ofensywnie. Myślę, że Pogoń właśnie tak będzie grała, ale my nie chcemy jechać tam się bronić. Chcemy się jej przeciwstawić równie ofensywną grą – powiedział Misiura, cytowany przez portal PDKLive.

Misiura cieszy się z nowego zawodnika. Chce go sprawdzić w nowej roli

Sporą uwagę w trakcie konferencji prasowej Mariusz Misiura poświęcił niedawno wypożyczonemu z Górnika Zabrze Kamilowi Lukoszkowi. Dość zaskakująco przyznał, że chciałby go przetestować w nowej roli. Poza tym, że 24-latek może grać na dwóch skrzydłach, trener widzi go także na prawej obronie jako konkurencję dla Thomasa Santosa.

Wierzę, że Kamil będzie naszym dużym wzmocnieniem. Nie do końca bazuję na tym, jaką rolę ktoś odgrywał w innym zespole w poprzednim sezonie czy nawet w obecnym, tylko na charakterystyce zawodnika i na tym, jaki mamy pomysł na zespół. Potrzebowaliśmy zawodnika, który mógłby grać u nas na obu skrzydłach i jest lewonożny. Preferujemy „odwrócone nogi”, więc nominalny lewy skrzydłowy u nas w zespole gra na prawym skrzydle. Dodatkowo mamy poczucie, że Kamil może rywalizować o miejsce w składzie z Thomasem Santosem.

Reklama

Misiura zapowiedział, że Lukoszek wraz z zespołem uda się do Szczecina, chociaż raczej nie znajdzie się w podstawowym składzie. Prawdopodobnie dostanie jakieś minuty po wejściu z ławki rezerwowych. Potrzebuje czasu, żeby zaadaptować się do nowego systemu.

Jest teraz na takim przyspieszonym kursie przyswajania naszych założeń taktycznych. Gramy hybrydowo – momentami czwórką, momentami trójką w obronie. Jest to dosyć zaawansowany poziom, ale wierzymy w jego inteligencję i doświadczenie z poprzednich klubów.

Trener Motoru natomiast nie chciał zdradzić, czy gotowy do gry będzie Ivo Rodrigues, którego brak w meczu z Jagiellonią był mocno widoczny.

Pogoń po dwóch kolejkach ma na koncie porażkę z Legią i wygraną z Cracovią. Początek meczu w Szczecinie ósmego sierpnia o 17:30.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Radomiak nadrabia braki. „W składzie nie było 11 gotowych zawodników”

Szymon Janczyk
0
Radomiak nadrabia braki. „W składzie nie było 11 gotowych zawodników”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Radomiak nadrabia braki. „W składzie nie było 11 gotowych zawodników”

Szymon Janczyk
0
Radomiak nadrabia braki. „W składzie nie było 11 gotowych zawodników”