W czwartek, 6 sierpnia, skupiamy się głównie na wydarzeniach z udziałem polskich ekip. Na innych stadionach jest jednak równie ciekawie, choćby w Salzburgu, gdzie mecz trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy został przerwany. Damian Sylwestrzak podjął taką decyzję ze względu na ulewne deszcze, które przeszły nad Austrią.
Damian Sylwestrzak przerwał mecz Salzburg – Pafos
W trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy Salzburg podejmował cypryjski Pafos. Dla gospodarzy był to trzeci oficjalny mecz w trwającym sezonie – wcześniej bezproblemowo pokonali SV Oberwart w pucharze, a tydzień później ograli u siebie 1:0 Hartberg. W czwartek poprzeczka powędrowała wyżej, bowiem rywalem był ubiegłoroczny uczestnik fazy ligowej Ligi Mistrzów.
Cypryjczycy już dwa tygodnie wcześniej rozpoczęli zmagania na kontynencie. W drugiej rundzie eliminacji Ligi Europy przegrali w pierwszym meczu z Hajdukiem Split 0:2, ale odrobili straty w rewanżu, eliminując Chorwatów po dogrywce.
W czwartkowy wieczór obie ekipy spotkały się na stadionie w Salzburgu. Już przed pierwszym gwizdkiem sędziego dość mocno padało – warunki nie były idealne, ale Damian Sylwestrzak nie zdecydował się opóźnić początku rywalizacji.
Tells you all you need to know about the first 15 minutes. pic.twitter.com/z8OcLVYDsb
— FC Red Bull Salzburg EN (@FCRBS_en) August 6, 2026
Polski arbiter potrzebował siedemnastu minut, by podjąć decyzję, że rywalizacja w takich warunkach nie ma sensu. Wrocławianin zaprosił zawodników do szatni, a później sam co jakiś czas sprawdzał, czy murawa nadaje się do wznowienia gry.
Z marnym skutkiem, co widać na poniższych filmach.
an update from the pitch: pic.twitter.com/1S6I19hml1
— FC Red Bull Salzburg EN (@FCRBS_en) August 6, 2026
another update from the pitch pic.twitter.com/9zeeKvLjWr
— FC Red Bull Salzburg EN (@FCRBS_en) August 6, 2026
W rewanżowym meczu na Cyprze raczej takich problemów z pogodą nie będzie. Portale meteorologiczne zapewniają, że w przyszły czwartek będzie tam pełne słońce i 30 stopni.
Zwycięzca dwumeczu zmierzy się w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z przegranym dwumeczu Mjallby – Slovan Bratysława. W pierwszym meczu Słowacy wygrali na wyjeździe 2:1. Z kolei przegrany starcia austriacko-cypryjskiego zagra w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji z lepszym z pary FK Auda – Dinamo City. Łotysze wygrali w pierwszym spotkaniu 1:0.
Co słychać w innych meczach Ligi Europy?
Piotr Parzyszek i jego KuPS Kuopio zremisowali u siebie 1:1 z rumuńską Universitateą Craiova. Polski napastnik pojawił się na boisku w 60. minucie. Nie smuci nas specjalnie porażka Maccabi Tel Awiw z CSKA Sofia. W Czechach z kolei grający w dziesiątkę Besiktas potrafił wyrwać jednobramkowe zwycięstwo.
Jednym golem wygrały także polskie ekipy – Jagiellonia Białystok ze szkockimi Rangersami oraz Lech Poznań z farerskim Klaksvikiem. Na Gibraltarze w samej końcówce kompromitacji udało się uniknąć Omonii, która w 93. minucie doprowadziła do remisu w starciu z Lincolnem.
W momencie publikacji artykułu trwały jeszcze spotkania PAOK – Anderlecht, Thun – Vikingur, a także Benfica – Hearts.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix