Chelsea oddaje ważnego piłkarza. Zagra dla debiutanta z LM

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

04 sierpnia 2026, 11:30 • 3 min czytania 0

Reklama
Chelsea oddaje ważnego piłkarza. Zagra dla debiutanta z LM

W poprzednim sezonie był w czołówce pod względem liczby rozegranych minut dla Chelsea. „The Blues” nie zatrzymują go jednak na Stamford Bridge. Pojawiła się niezła oferta od rewelacji minionych rozgrywek, która awansowała do Ligi Mistrzów, i finalnie została zaakceptowana. To drugi największy nabytek w historii jego nowego pracodawcy.

Reklama

Chelsea oddaje ważnego piłkarza

Choć Trevoh Chalobah był w poprzednim sezonie w czołówce pod względem liczby rozegranych dla Chelsea minut, „The Blues” nie wiążą ze swoim wychowankiem przyszłości. The Athletic informuje, że klubowi ze Stamford Bridge udało się porozumieć ws. transferu definitywnego 27-latka. Chalobah za 36 milionów euro przeniesie się do Como, które w tym sezonie zadebiutuje w europejskich pucharach. Włochom udało się delikatnie zbić cenę. Pod koniec lipca The Athletic donosiło, że Chelsea oczekuje za reprezentanta Anglii nieco ponad 40 milionów euro.

W minionym sezonie Chalobah na boisku spędził 3720 minut, co wśród zawodników z pola było piątym wynikiem w zespole. Zagrał w 47 z 59 meczów, a tylko sześć razy wchodził na murawę z ławki. 38 razy zagrał od deski do deski. Łącznie w koszulce Chelsea zaliczył 151 występów. Po serii wypożyczeń w 2021 roku zadebiutował w dorosłej drużynie. W sezonach 21/22 i 22/23 zaliczał po ok. 2200 minut. W rozgrywkach 23/24 tych minut było już tylko 1200 minut. Przez kontuzję mięśniową uda w tamtym sezonie pierwszy mecz rozegrał dopiero w lutym.

Reklama

Kampanię 24/25 miał spędzić w Crystal Palace, ale z powodu problemów Chelsea z urazami zimą skrócono wypożyczenie. Pod wodzą Enzo Mareski Chalobah wraz z macierzystym klubem zdobyli pierwsze trofea od sezonu 2021/22. Wcześniej Anglik miał na swoim koncie Klubowe Mistrzostwo Świata oraz Superpuchar Europy, gdzie przeciwko Villarrealowi rozegrał 120 minut. W 2025 roku dołożył do swojego CV Ligę Konferencji oraz drugi klubowy mundial. W obu wygranych finałach wychowanek The Blues zagrał w pełnym wymiarze czasowym.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Trevoh Chalobah (@chalobah)

Przebudowa defensywy

Poprzedni sezon zakończył się jednak dla jego zespołu fatalnie. Chelsea zajęła w Premier League dopiero dziesiąte miejsce. W XXI wieku gorzej było tylko w sezonie 22/23. „The Blues” uplasowali się wówczas na dwunastej lokacie. Tym samym już drugi raz w ciągu trzech lat nie zagrają w europejskich pucharach. Mogli tam się dostać bocznymi drzwiami, jednak w finale Pucharu Anglii ulegli Manchesterowi City.

Reklama

Latem drużynę ze Stamford Bridge przejął Xabi Alonso. Ściągnął do defensywy Maxence’a Lacroix za 52 miliony funtów. Drożej Crystal Palace sprzedało tylko przed rokiem Eberechiego Eze do Arsenalu – za 60 milionów funtów. Według The Athletic hiszpański szkoleniowiec wraz z Chalobahem odpalił także Benoita Badiashila i Axela Disasiego, który zeszły sezon spędził na wypożyczeniu w West Hamie. Krzyżyka nie postawiono za to na Mamadou Sarrze. 20-letni Senegalczyk uda się na wypożyczenie. Waży się jeszcze przyszłość Aarona Anselmino.

36 milionów euro oznacza, że Chalobah stanie się drugim najdroższym nabytkiem w historii Como. Więcej kosztował tylko transfer Nico Paza z Realu Madryt – 66 milionów euro (dane za Transfermarkt). W poprzednim sezonie prowadzona przez Cesca Fabregasa drużyna wykręciła najlepszy wynik w historii występów tego klubu w Serie A – czwarte miejsce. Debiut na arenie międzynarodowej „Lariani” zaliczą od razu w Lidze Mistrzów. Do losowania fazy ligowej przystąpią z ostatniego, czwartego koszyka. Zmagania w pucharach zaczną na początku września.

Reklama

Sezon 26/27 Como rozpocznie 22 sierpnia od wyjazdu do Udine. Chelsea natomiast pierwszy raz pod wodzą Alonso zagra dwa dni później. „The Blues” na start czekają wyjazdowe derby zachodniego Londynu z Fulham. Debiut na ławce Chelsea Alonso zaliczy przeciwko swojemu następcy na stanowisku trenera Realu Madryt – Alvaro Arbeloi.

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Rosja nie zagra w siatkarskich MŚ w Polsce! Mamy wierzyć w bajki?

Jakub Radomski
2
Rosja nie zagra w siatkarskich MŚ w Polsce! Mamy wierzyć w bajki?

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Choroba Krzysia poruszyła kibiców. „Jednoczą się ponad podziałami”

Jan Broda
4
Choroba Krzysia poruszyła kibiców. „Jednoczą się ponad podziałami”