Borussia Dortmund kojarzona jest przede wszystkim z tego, że co jakiś czas trafia do jej szeregów talent o dużej jakości. Kilku takich piłkarzy drużyna z Niemiec już pozyskała, a przyszła kolej na następne nazwisko. Mowa o graczu, który w swojej lidze udowodnił już, że sportowy awans to nie tylko możliwość, ale też i obowiązek. Kto wie, czy lada moment znów nie zmieni klubu – na jeszcze lepszy.
Konstantinos Karetsas dołączył do Borussii Dortmund
Letnie okienko transferowe to pierwsze, w którym „macza palce” Ole Book, który jeszcze wiosną pracował w historycznym beniaminku Bundesligi, Elversbergu. Przez lata miał on świetne oko do perełek i wyciągania okazji, co dostrzeżono w Dortmundzie. Zastąpił on Sebastiana Kehla, a więc klubową legendę.
Tego lata, do Dortmundu trafiło już trzech zawodników, z czego jedynie Joane Gadou trafił do zespołu pełnoprawnie w erze Booka. Wcześniej Justin Lerma i Kaua Prates to bowiem piłkarze, których przybycie uzgodniono wcześniej.
✍️ Borussia Dortmund verpflichtet das 18-jährige griechische Talent Konstantinos Karetsas vom KRC Genk. Der Offensivspieler unterschreibt beim BVB einen Vertrag bis 30.06.2031. pic.twitter.com/vlpysMTF8g
— Borussia Dortmund (@BVB) August 3, 2026
Przyszła więc pora na kolejne wzmocnienie. I jest nim zawodnik, który w ubiegłym sezonie ligowym nie trafił ani razu do siatki, ale zagwarantował aż 11 decydujących podań.
To Konstantinos Karetsas, który ma już za sobą dwa sezony w KRC Genk. Niemcy się trochę wykosztowali, bowiem zespół z Jupiler League otrzymał 30 milionów euro, a jeszcze nadejdą bonusy. Skutecznie udało im się wyprzedzić w walce o podpis Greka choćby włoski Milan.
Ofensywny piłkarz drugiej linii, który urodził i wychował się w Belgii, był bardzo pożądany przez Rubena Amorima, ale sprawy nie ułatwił fakt, że Włosi nie sprzedali Rafaela Leao. Transfer gwiazdy z Portugalii miał pomóc sfinansować operację z Grekiem w roli głównej. Niestety dla Mediolańczyków – niedawny uczestnik mundialu nadal jest w klubie.
KK19 🇬🇷😍 pic.twitter.com/kmWI87bzTZ
— Borussia Dortmund (@BVB) August 3, 2026
Wiadomo już, że Karetsas będzie nosił w Dortmundzie numer 19. Podpisał on umowę do czerwca 2031 roku. To 10-krotny reprezentant Grecji, który w piłce seniorskiej debiutował jako 15-latek. Było to w sezonie 2023/24 w drugim zespole Genku. A, że belgijski klub specjalizuje się w bardzo dobrym skautingu i wyłapywaniu perełek, to piłkarz w dwa lata zapracował na duży transfer. O Genku można więcej przeczytać w polecanych treściach na dole strony.
Po zakontraktowaniu zdolnego zawodnika, Ole Book wypowiedział się dla oficjalnej strony klubu z Signal Iduna Park.
– Dzięki swojej kreatywności i inteligencji, Kos wzbogaci nasz zespół. Jest bardzo utalentowany technicznie i potrafi szybko znaleźć rozwiązania w ciasnych przestrzeniach, zwłaszcza w ostatniej tercji boiska.
Sam Karetsas także jest zachwycony przenosinami do takiego klubu.
– Borussia Dortmund to wyjątkowy klub i jestem niezmiernie dumny, że mogę teraz nosić czarno-żółtą koszulkę. Nie mogę się doczekać, aby (…) wkrótce zagrać na tym imponującym stadionie przed naszymi kibicami. Chcę dołożyć swoją cegiełkę, abyśmy wspólnie odnieśli sukces.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix