Od lat relacjonujemy na Weszło kolejne potyczki w odwiecznym konflikcie kiboli z kiblami. Na ogół koncentrujemy się na tak zwanym froncie polskim, bo bliższa ciału koszula, ale warto pamiętać, że ta rywalizacja ma charakter ponadnarodowy. Przykład? Ostatni mecz Ligi Konferencji między Levadią Tallinn a IFK Göteborg. Wojowniczy Szwedzi nie mieli litości dla estońskich toalet.
Spotkanie zakończyło się triumfem i awansem (mimo wpadki w pierwszym spotkaniu) drużyny z Göteborga. Wprawdzie decydujący gol padł dopiero w dogrywce, jednak futbol i tak był w tym przypadku wyłącznie tłem dla szwedzkiej inwazji na toalety Lilleküla Stadium.
Kibole kontra kible. Wielkie starcie w Tallinnie
Boje o dominium Maris Baltici to zamierzchła przeszłość, lecz wojna kiboli z kiblami nie skończy się nigdy.
(Some) IFK Göteborg supporters left quite a mess in Tallinn after their conference league game yesterday. Stupid things like this won’t make the life easier for away supporters in the future 🤦♂️👇🏻 pic.twitter.com/ZXs5M2R9jv
— Swedish Football News (@SwefootballEN) July 31, 2026
Niektórzy z kiboli z Göteborga są wręcz dumni ze swoich dokonań. I trudno się dziwić – nie od dziś wiadomo, że toalety to wymagający i przebiegły przeciwnik. No i bądźmy szczerzy: jest więcej niż prawdopodobne, że po prostu prowokowały, dlatego dostały zasłużoną nauczkę.
Blåvitt on tour, då är toan alltid lite fixad 🤣
Foto: Mr Berger! #ifkgbg pic.twitter.com/Wh5MEEB40z— BLÅVITT_ZON (@BLAVITT_ZON) July 30, 2026
Oberwało się także Bogu ducha winnym krzesełkom. No ale gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.
How IFK Goteborg left the away end in Tallinn last night pic.twitter.com/oWErmtAoml
— FootballAwaydays (@Awaydays23) July 31, 2026
Warto dodać, że historyczne Inflanty nie po raz pierwszy stały się areną kibolsko-toaletowych potyczek ze Szwedami w roli głównej. Rok temu kibice AIK wzięli na celownik infrastrukturę stadionu Paide Linnameeskond (a dokładnie: na Kadriorg Stadium w Tallinnie, gdzie Paide występowało w europejskich pucharach). Wtedy jednak ucierpiała przede wszystkim otaczająca boisko bieżnia, obrzucona materiałami pirotechnicznymi. Zaowocowało to karą 30 tysięcy euro grzywny od UEFA.
„Dziękujemy za infrastrukturę”. Drobiazgowo zaplanowane natarcie
Z doniesień estońskich mediów wynika, że Szwedzi pieczołowicie przygotowali swój atak na toalety Lilleküla Stadium (A. Le Coq Arena). Serwis Soccernet.ee przekazał, że zaprezentowali nawet transparent ze złowróżbnym hasłem: „Tack Estland för infrastrukturen” – „Dziękujemy Estonii za infrastrukturę”. – Okazało się, że odnosiło się to prawdopodobnie do zaplanowanych z premedytacją zniszczeń w stadionowych toaletach. Dwie z nich (jedna dla mężczyzn, druga dla kobiet) zostały całkowicie zdemolowane. Muszle klozetowe, podwieszane sufity, ścianki działowe oraz wszelkie inne elementy wyposażenia zostały całkowicie zniszczone. Co zaskakujące, nienaruszone zostały tylko pisuary – informuje Raul Ojassaar, będący również autorem zdjęć robiących furorę w mediach społecznościowych.
Litościwe podejście do pisuarów rzeczywiście jest zastanawiające. Polscy kibole na ogół nie mają dla nich taryfy ulgowej. No ale to już temat, który będą szczegółowo badać historycy wojskowości. Ostatecznie konflikt kiboli z kiblami to materiał na pokaźnych rozmiarów monografię.
Tymczasem IFK Göteborg potępiło działania swoich ultrasów w oficjalnym oświadczeniu.
– Zdarzenia te zostały zgłoszone do UEFA, a klubowi grożą grzywny oraz inne kary dyscyplinarne. Ewentualne decyzje mogą również bezpośrednio wpłynąć na naszych kibiców podczas kolejnych meczów europejskich pucharów. […] To, co wydarzyło się w Tallinnie, nie jest zgodne z wartościami, które reprezentujemy. Działania nielicznych osób mogą teraz mieć konsekwencje dla całego klubu: finansowe oraz sportowe. A także dla tysięcy kibiców, którzy wspierają drużynę we właściwy sposób. To nie jest kierunek, w którym chcemy podążać, ani obraz, z którym chcemy, aby nasz klub był kojarzony.
IFK Goteborg in Tallinn today pic.twitter.com/ACiIQ0td6J
— FootballAwaydays (@Awaydays23) July 30, 2026
– Zniszczenia zostaną zgłoszone organom ścigania w Estonii, będą badane przez tamtejszą policję. Punktem wyjścia w działaniach IFK Göteborg jest zasada, że każdy człowiek ponosi odpowiedzialność za własne czyny. Jeśli ktoś swoim zachowaniem spowodował, że klub zostanie obciążony grzywnami lub innymi sankcjami, wystąpimy z roszczeniami odszkodowawczymi wobec osób, które takie szkody spowodowały – ostrzega IFK w swoim komunikacie.
Estończycy dokumentują szkody. Szwedzi będą płacić
Jevgeni Gurtsioglujants – działacz Levadii – zapowiada na łamach „Aftonbladet”, że strona estońska wystąpi do IFK o pokrycie szkód na stadionie.
– To stadion narodowy, my go tylko wynajmujemy. Z tego co wiem, związek ustala, ile będą kosztować naprawy. Najprawdopodobniej rachunek zostanie wysłany do Göteborga, a następnie UEFA również dołoży IFK karę finansową – przewiduje Gurtsioglujants.
Wśród Szwedów dominują głosy oburzenia i zażenowania.
– Wyjazd do Tallinna był pod wieloma względami fantastyczny. Ponad 1500 kibiców, wspaniała atmosfera, odrobienie strat w dwumeczu. Dlatego niezwykle irytujące jest to, że w pomeczowych dyskusjach dominują zachowania idiotów – pisze Anders Almgren, znany kibic IFK Göteborg. – Wszyscy widzieli zdjęcia zdewastowanych toalet. To szczyt głupoty i coś absolutnie wstydliwego. […] Ale są i inne kwestie, nad którymi trzeba się pochylić. Potłuczone szkło na rynku, graffiti w centrum miasta i na stadionie. Zostaliśmy cudownie przyjęci – restauratorzy i policja byli otwarci, nastawieni na pomoc. A my jak się odwdzięczamy?
Tallinnresan var på många sätt fantastisk. Över 1500 på plats, alla sorters supportrar, på det hela taget fin gemenskap – och vändning i dubbelmötet.
Det är förbannat irriterande att idiotbeteende ska få styra hela eftersnacket. Men det finns en del att säga.
— Anders Almgren (@aea1904) July 31, 2026
– 1500 kibiców rusza na wyjazd, by ponieść drużynę do zwycięstwa. Garstka kompletnych idiotów pozwala sobie na zepsucie tego święta wszystkim innym. Takie jednostki trzeba wyeliminować i objąć zakazem stadionowym. To przestępcze zachowanie. Kompletna hańba – dodaje kolejny z fanów Blåvitt.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Raul Ojassaar (Soccernet.ee) / NewsPix.pl