Ivi Lopez przez wiele sezonów był jedną z największych gwiazd Ekstraklasy. W zespole Marka Papszuna był jednym z najważniejszych piłkarzy i potrafił on bez wątpienia robić różnicę na boisku. Wszystko co dobre ma jednak to do siebie, że się kończy i od wielu miesięcy Ivi Lopez wiedział, że po sześciu latach będzie musiał szukać sobie nowego pracodawcy. Znalazł, i to bez potrzeby wyjazdu na Bliski Wschód. Będzie mu sprzyjać wysoka temperatura, ale nie tylko pod kątem pogody.
Jeszcze nie ojczyzna. Ivi Lopez wylądował w greckiej ekstraklasie
W maju 2026 roku, Ivi Lopez odszedł z Rakowa Częstochowa po sześciu wspaniałych latach i rozegraniu blisko 170 meczów. Wygrał pod Jasną Górą pięć trofeów, z czego jednym z nich było mistrzostwo Polski w 2023 roku. Sam został też królem strzelców Ekstraklasy w rozgrywkach 2021/22 i najlepszym piłkarzem całych rozgrywek.
Po zerwaniu więzadeł krzyżowych w sparingu z Puszczą Niepołomice, rozpoczęła się równia pochyła i nigdy nie wrócił do dawnej formy. W Częstochowie mimo to, wspomnienia z Hiszpanem są wyłącznie dobre. Nie brakowało plotek dotyczących kolejnego miejsca pracy pomocnika. W kwietniu w lokalnych hiszpańskich mediach mówiło się o rocznej umowie w Realu Saragossa.
Ivi Lopez łączony był też z transferem do egzotyki, rozgrywek ligowych w krajach „dobrze płacących”. Finalnie stanęło na beniaminku greckiej ekstraklasy. Hiszpan podpisał kontrakt z Iraklisem.
🔵⚪️ 𝐖𝐄𝐋𝐂𝐎𝐌𝐄 𝐈𝐕𝐈 𝐋Ó𝐏𝐄𝐙 ⚪️🔵
Η ΠΑΕ ΗΡΑΚΛΗΣ Φούρνοι Βενέτη ανακοινώνει την απόκτηση του Iván (Ivi) López.
Ο Iván López Álvarez γεννήθηκε στις 29 Ιουνίου 1994 στη Μαδρίτη και αγωνίζεται ως επιτελικός μέσος, έχοντας παράλληλα τη δυνατότητα να καλύψει με την ίδια… pic.twitter.com/QZH4SEkOr1
— Iraklis FC (@FC_Iraklis) July 27, 2026
Choć klub z miasta Saloniki nie podał szczegółów umowy to można się domyślać, iż chodzi o kontrakt na rok, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Ivi Lopez ma w końcu 32 lata. Posiadający w CV nieco ponad 100 spotkań na poziomie La Liga i Segunda Division zawodnik, ma wkrótce dołączyć na obóz przygotowawczy Greków we włoskim Bolzano.
Trenerem hiszpańskiego playmakera będzie Walter Mazzarri, który przed laty prowadził SSC Napoli do Pucharu Włoch oraz dwukrotnego miejsca na podium w lidze. Doświadczony szkoleniowiec został zatrudniony przez Greków już po awansie do elity i rozpoczął pracę na południu Europy kilkanaście dni temu. To jego pierwsza praca od nieudanego powrotu pod Wezuwiusz na przełomie 2023 i 2024 roku.
🔵⚪️ 𝐖𝐚𝐥𝐭𝐞𝐫 𝐌𝐚𝐳𝐳𝐚𝐫𝐢 𝐢𝐬 𝐡𝐞𝐫𝐞. #IraklisFC #WalterMazzari #Thessaloniki #Superleague @Super_League_GR pic.twitter.com/wDM3kP2zKK
— Iraklis FC (@FC_Iraklis) July 8, 2026
Spośród kolegów w szatni, spotka się on z byłym zawodnikiem Rakowa Vasiliosem Sourlisem, który przy Limanowskiego nigdy nie zadebiutował w Ekstraklasie. Jeszcze jednym polskim wątkiem w szatni w Salonikach jest Elvir Koljić. 31-letni Bośniak wiosną 2018 roku występował w Lechu Poznań, ale bez powodzenia.
Rozgrywki greckiej Super League 2026/27 Iraklis rozpocznie z grubej rury. Od wyjazdowego starcia z AEK-iem Ateny, 22 sierpnia. Stołeczny zespół to aktualny mistrz kraju. Iraklis wraca do greckiej ekstraklasy po 9 latach niebytu. Zespół z Salonik ostatni raz w europejskich pucharach zagrał w sezonie 2006/07. W dwumeczu w Pucharze UEFA lepsza okazała się Wisła Kraków.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix