Mistrzostwa świata 2026 już za nami. Finał pomiędzy Hiszpanią i Argentyną przyniósł rekord oglądalności w historii TVP SPORT. Stacja pochwaliła się tym w swoich mediach społecznościowych.
To nie był łatwy mundial z perspektywy europejskiego fana piłki nożnej. Konieczność dostosowania się do Ameryki Północnej, w której był rozgrywany turniej, wymagał wielu kompromisów z życiem codziennym. Nocne godziny rozgrywania spotkań mogły pokonać wielu kibiców na co dzień przecież pracujących czy uczących się.
Oczywiście na pewno byli i tacy, którzy mogą pochwalić się świetnym wynikiem obejrzanych meczów mimo wyrzeczeń, z jakimi się to wiązało. Zupełnie inny już scenariusz miały natomiast decydujące spotkania w strefie medalowej – półfinały i finał rozpoczynały się o 21:00 czasu polskiego, mecz o trzecie miejsce o 23:00.
Mundial 2026. Finał MŚ: wyniki oglądalności w TVP
Oglądalność starcia Hiszpanii z Argentyną o mistrzostwo świata przyniosła rekord TVP SPORT – jak poinformowano, w stacji tej spotkanie śledziło 2,74 miliona osób, co stanowi rekord w historii kanału. Łącznie mecz obejrzało natomiast ponad 9 milionów telewidzów, co stanowi gorszy wynik niż przy okazji potyczki Francji z Argentyną na MŚ 2022. Wówczas Telewizja Polska informowała, że spotkanie śledziło 12,5 miliona osób.
𝐆𝐈𝐆𝐀𝐍𝐓𝐘𝐂𝐙𝐍𝐀 oglądalność finału mistrzostw świata 2026❗️
Na samej antenie TVP Sport mecz śledziło 𝟐,𝟕𝟒 𝐦𝐢𝐥𝐢𝐨𝐧𝐚 widzów – tym samym mamy 𝐍𝐎𝐖𝐘 𝐑𝐄𝐊𝐎𝐑𝐃 od początku istnienia naszego kanału!
Dziękujemy ❤️ pic.twitter.com/I718muKh1m
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 20, 2026
Z powodu braku gry reprezentacji Polski na tegorocznych mistrzostwach świata i kwestii oszczędnościowych, TVP wysłała do USA tylko dwie pary komentatorskie – Jacka Laskowskiego i Roberta Podolińskiego oraz Mateusza Borka i Grzegorza Mielcarskiego. Oba duety komentowały spotkania ze stadionów od ćwierćfinałów.