Czekał Szymon Marciniak i czekał, ale się nie doczekał. FIFA ogłosiła obsady sędziowskie na mecz o trzecie miejsce i finał mistrzostw świata, ale żadne z tych spotkań nie przypadło polskiemu arbitrowi.
Marciniak na dobiegającym końca mundialu poprowadził dwa mecze, oba w fazie grupowej. W pierwszej serii gier był rozjemcą w spotkaniu Algierii z Argentyną, w ostatniej gwizdał w starciu Egiptu z Iranem.
Szymon Marciniak wraca do domu. Nie poprowadził meczu w fazie pucharowej mistrzostw świata
Im dłużej Polak pozostawał w Ameryce Północnej, tym rosły nadzieje, że może znów poprowadzić, któreś z decydujących spotkań. Nie znalazł się jednak w obsadzie ani na ćwierćfinały, ani na żaden z meczów półfinałowych – te poprowadzili Ivan Barton z Salwadoru (Francja – Hiszpania) i Ismail Elfath (Anglia – Argentyna). Wiadomo już także, że nie posędziuje w meczach o medale.
Ten najważniejszy mecz, finał, poprowadzi Slavko Vincić. Nam Słoweniec jeszcze przez długi czas będzie kojarzył się z meczem barażowym Polski ze Szwecją, gdzie do jego sędziowania mieliśmy sporo zastrzeżeń, natomiast w FIFA jest bardzo ceniony. Będzie to dla niego czwarty mecz na turnieju – wcześniej gwizdał w spotkaniach Brazylii z Maroko i Jordanii z Algierią w fazie grupowej oraz Meksyku z Ekwadorem w 1/16 finału.
Mecz o trzecie miejsce posędziuje z kolei Wenezuelczyk, Jesus Valenzuela. Dla niego starcie Francji z Anglią również będzie czwartym meczem na turnieju. Wcześniej prowadził spotkania Australii z Turcją oraz Bośni i Hercegowiny z Katarem w fazie grupowej, a następnie Wybrzeża Kości Słoniowej z Norwegią w 1/16 finału.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix