Atletico Madryt bije mundialowy rekord. Ale co z tego?

Kacper Korpak

16 lipca 2026, 15:58 • 3 min czytania 4

Reklama
Atletico Madryt bije mundialowy rekord. Ale co z tego?

Są kluby, które mają problem z wysłaniem jednego zawodnika na wielki turniej. Są też takie, które mogą pochwalić się kilkoma reprezentantami. Ten klub poszedł jednak o kilka kroków dalej. Po raz trzeci z rzędu jego piłkarze będą stanowić najliczniejszą grupę zawodników jednego zespołu w finale mistrzostw świata. To niesamowity rekord, zwłaszcza że za każdym razem chodziło o zupełnie inną generację i inne reprezentacje. Jest tylko jeden problem: Atletico, które tak świetnie radzi sobie z dostarczaniem piłkarzy do najważniejszego meczu świata, od lat ma ogromny problem z dostarczaniem trofeów do własnej gabloty.

Reklama

Atletico Madryt zdominowało finały mundialu

Atletico Madryt po raz trzeci z rzędu zostało klubem z największą liczbą zawodników w finale mistrzostw świata. W 2018 roku w decydującym meczu mundialu znalazło się czterech piłkarzy Los Colchoneros: Sime Vrsaljko, Antoine Griezmann, Lucas Hernandez i Thomas Lemar. Francja pokonała wtedy Chorwację 4:2, a Atletico miało swoich przedstawicieli po obu stronach finału.

Do powtórki doszło cztery lata później na finale mistrzostwach świata w Katarze. Tym razem prawie wszyscy zawodnicy Atleti reprezentowali Argentynę, która po pamiętnym meczu pokonała Francję po rzutach karnych. Byli to Rodrigo De Paul, Nahuel Molina i Angel Correa. Jedynym przedstawicielem po drugiej stronie barykady był Antoine Griezmann.

W 2026 roku skala tego zjawiska jest jeszcze większa. Atletico ma w finale aż dziewięciu zawodników, którzy reprezentują Hiszpanię i Argentynę. Wśród nich są Marcos Llorente, Marc Pubill, Alex Baena, Juan Musso, Giuliano Simeone, Nahuel Molina, Julián Alvarez oraz Thiago Almada. W zestawieniu uwzględnić należy również Alejandro Grimaldo, który od niedawna przeniósł się do Madrytu. Liczba reprezentantów dobiłaby do dziesięciu, ale wypożyczenie Nico Gonzaleza dobiegło końca z ostatnim dniem czerwca.

Trzy kolejne finały mistrzostw świata. Trzy razy najwięcej zawodników z jednego klubu. To nie jest przypadek.

Reklama

W Atletico mają zawodników do finałów. Trofeów trochę mniej

I tutaj zaczyna się najbardziej ironiczna część całej historii.

Atletico Madryt od lat jest jednym z najpoważniejszych klubów w Europie. Diego Simeone zbudował z zespołu drużynę, która regularnie walczy o najwyższe cele, potrafi rywalizować z Realem Madryt i Barceloną, a w europejskich pucharach wielokrotnie docierała do decydujących faz.

Reklama

Problem polega na tym, że ostatnie lata nie przyniosły proporcjonalnej liczby trofeów.

Ostatni tytuł Atletico zdobyło w 2021 roku, kiedy zespół

Simeone sięgnął po mistrzostwo Hiszpanii. Od tamtej pory Los Colchoneros regularnie pozostają blisko, ale nie potrafią zrobić tego najważniejszego kroku. W gablocie nie pojawiło się kolejne duże trofeum, mimo że klub dysponował zawodnikami najwyższej klasy i regularnie miał reprezentantów na największych turniejach.

Niezły paradoks

To dość niezwykły paradoks. Atleico dostarcza piłkarzy do finałów mundialu jak klub absolutnie dominujący. Jego zawodnicy zdobywają mistrzostwa świata, walczą o najważniejsze trofea reprezentacyjne i odgrywają kluczowe role w swoich drużynach narodowych. Kiedy jednak wracają do Madrytu, sytuacja wygląda już zupełnie inaczej.

Reklama

Można więc powiedzieć, że Atletico ma wyjątkowy talent do budowania piłkarzy gotowych na największe mecze reprezentacyjne. Gorzej wychodzi mu wygrywanie ich w klubowych barwach.

Fot. Newspix

4 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Mikołaj Duda
1
Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant
La Liga

Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy

Wojciech Piela
4
Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy
La Liga

Mecze Barcelony i Realu przełożone. La Liga miała ważny powód

Marcin Długosz
1
Mecze Barcelony i Realu przełożone. La Liga miała ważny powód