Porażka w meczu o Superpuchar Polski to nie jest żadna wielka tragedia, ale piłkarze Górnika ulegli dziś mistrzom Polski z Poznania wyraźnie, 1:3. Kolejorz pokazał już na starcie sezonu, że niezmiennie ma mocną pakę, a Zabrzanie… mają swoje problemy.
Po spotkaniu głos przed kamerami TVP zabrał Erik Janża. – Oczywiście, że porażka trochę boli, bo to jednak mecz o trofeum. Niestety Lech był od nas lepszy o dwie bramki, choć wydaje mi się, że od momentu, w którym straciliśmy drugiego gola graliśmy już swoje. Gratulacje dla rywali, bo zdołali zamknąć mecz – mówił zawodnik Górnika.
Górnik potrzebuje wzmocnień. „U nas jest inaczej”
Co zdecydowało? Dlaczego tak trudno było nawiązać rywalizację z mistrzami Polski? – Jakość, dużo jakości z przodu. Ale też skład, w którym nie było wielu zmian – u nas jest nieco inaczej – zauważył Janża, zwracając też uwagę na problemy z obsadą środka pola.
– Wiem, że szukamy nowych piłkarzy, widać, że mamy pewne braki, ale wierzę, że wszystko będzie dobrze – podsumował Słoweniec.
A niedługo, bo już w najbliższy wtorek (21 lipca) 33-latek i jego koledzy z zespołu zmierzą się z rywalem groźniejszym nawet od Lecha. W Stambule zagrają z Fenerbahce, które stoi na drodze Zabrzan do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix