Doprawdy różnie układają się dalsze losy zawodników polskich klubów, ale takiego scenariusza to mało kto, a pewnie nawet nikt, się nie spodziewał. W zaledwie rok przebyć drogę od spadku z Ekstraklasy do gry w podstawowym składzie w zespole jednego z najlepszych klubów świata to całkiem nieźle osiągnięcie. Co prawda była to tylko gierka wewnętrzna, jednak sam fakt i tak jest warty docenienia.
Niektórzy mogli już nawet zapomnieć, że w Ekstraklasie występował ktoś taki jak Arnau Ortiz. I właściwie ma do tego prawo, bowiem Hiszpan w Polsce większej kariery nie zrobił. Po jednym sezonie, w którym wraz ze Śląskiem Wrocław spadł z ligi, wrócił do ojczyzny, a tam idzie mu zaskakująco dobrze. Na tyle dobrze, że docenił go sam Diego Simeone.
W Polsce większej furory nie zrobił. Teraz testuje go Diego Simeone
Jeśli ktoś pamięta Arnau Ortiza z czasów występów na ekstraklasowych boiskach, to zapewne jest to spowodowane naprawdę ładną bramką, jaką zdobył w Białymstoku. Świetnym uderzeniem w samo okienka pokonał Sławomira Abramowicza.
DZIEJE SIĘ W BIAŁYMSTOKU!🔥🔥 Najpierw Arnau Ortiz pięknym strzałem 🥐 dał gościom prowadzenie, a kilka minut później Lamine Diaby-Fadiga doprowadził do wyrównania!🔝
📺 Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrlEG pic.twitter.com/UhcD7zx1P1
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 22, 2024
I właściwie to był jeden z nielicznych akcentów błysku hiszpańskiego skrzydłowego. Jego bilans w Ekstraklasie to 27 spotkań, dwa gole oraz jedna asysta. Latem minionego roku wrócił do kraju, a konkretnie to zasilił szeregi rezerw Atletico Madryt. A tam zaczęło mu iść nadspodziewanie dobrze.
Na trzecioligowych boiskach wyrósł nie tylko na lidera swojego zespołu, ale i na gwiazdę całych rozgrywek. W 36 ligowych meczach strzelił aż 23 gole oraz dorzucił sześć ostatnich podań. Wraz z kolegami do końca walczył o awans na zaplecza La Liga, ale rezerwy madryckiego klubu nie zdołały przejść przez baraże.
W każdym razie, dobra forma byłego zawodnika Śląska Wrocław nie uszła uwadze Diego Simeone. 24-latek znalazł się w kadrze Atletico na obóz w Los Ángeles de San Rafael, a teraz spotkało go niemałe wyróżnienie. W grze wewnętrznej zmierzył się podstawowym skład z rezerwowymi. Dla Ortiza znalazło się miejsce wśród największych gwiazd Los Colchoneros. Zagrał razem z m.in. Janem Oblakiem, Ademolą Lookmanem czy Thomasem Lemarem.
‼️ Diego Simeone’s first XI test:
Oblak
Boñar – Le Normand – Hancko – Ruggeri
Carlos Martin – Barrios – Lemar – Arnau Ortiz
Lookman – Miguel Cubo@mundodeportivo pic.twitter.com/X8Al9jU4ks
— Atletico Universe (@atletiuniverse) July 15, 2026
Oczywiście, szanse na to, że Arnau Ortiz w przyszłym sezonie będzie odgrywał pierwszoplanową rolę w zespole z Madrytu zbyt wielkie nie są, ale sporym osiągnięciem byłby nawet debiut pod wodzą Diego Simeone. Z drugiej strony nie jest wykluczone, że wkrótce pożegna się z Madrytem. Media niedawno informowały, że interesują się nim dwa kluby z La Liga – Espanyol oraz beniaminek Racing Santander.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix